Udział węgla w miksie energetycznym musi spadać

fot: Witold Gałązka/ARC

Zdaniem ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego konieczne są kolejne negocjacje z Komisją Europejską na temat wydłużenia pomocy publicznej na rewitalizację terenów pogórniczych do 2023 r.

fot: Witold Gałązka/ARC

Wydobywanie kopalin to także rewitalizacja terenu po zakończeniu eksploatacji - podkreślił minister energii Krzysztof Tchórzewski podczas konferencji konsultacyjnej, dotyczącej rządowego projektu Polityka Surowcowa Państwa (PSP) w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim (31 stycznia).

- Pomoc publiczna państwa w tym zakresie skończy się w 2018 r. Nie udało się nam zablokować tej decyzji Komisji Europejskiej. Stąd toczące się trudne decyzje, które kopalnie przekazać do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Po 2018 r. pieniądze na pełną rewitalizację terenu będą musiały w swoich budżetach zabezpieczyć spółki górnicze. W SKR jest takich terenów bardzo dużo. Spowodowały to lata zaniedbań. Koszt rewitalizacji szacowany jest na 5 mld zł – podkreślił Krzysztof Tchórzewski.

Dodał, że konieczne są kolejne negocjacje z Komisją Europejską na temat wydłużenia pomocy publicznej do 2023 r. Stwierdził, że dzięki długotrwałemu i cierpliwemu wyjaśnianiu unijnym organom sytuacji Polski, obecnie pod tym względem w Brukseli panuje spore zrozumienie.

- Unia odchodzi od węgla, stawia na podejście ekologiczne. W naszym miksie energetycznym udział węgla musi spadać. Obecnie mamy 79 proc. energii wyprodukowanej z węgla. W 2030 r. musi to być 60 proc., a w 2050 r. – 50 proc. - wyliczył Krzysztof Tchórzewski i dodał, że resztę trzeba będzie pokryć innymi źródłami energii np. atomem, OZE czy gazem. Wydobycie węgla powinno jednak zostać na podobnym poziomie ze względu na zwiększające się zapotrzebowanie na energię.

- Górnictwo węgla kamiennego do 2030 r. powinno zapewnić tyle węgla co obecnie – podkreślił Tchórzewski.

Na przeszkodzie jednak stoi brak inwestycji w poprzednich latach. Z wyliczeń resortu energii wynika, że konieczne są nakłady na nie wysokości 7 mld zł.

- Tymczasem w 2017 r. nie udało się zrealizować wszystkich inwestycji, mimo że były na nie pieniądze – 1,7 mld zł. Na przeszkodzie stanął odpływ ludzi z branży. Zabrakło specjalistów, którzy mogliby to wykonać – mówił minister energii.

Krzysztof Tchórzewski zaznaczył, że w ciągu 2-3 lat trzeba wskazać miejsca, gdzie będzie wydobywany węgiel. Problemem mogą być rozbieżności pomiędzy potrzebami społeczności lokalnych, samorządów, a przedsiębiorcami i interesem państwa.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnik z Chwałowic zwycięża debiutując w nowej dyscyplinie

Cage Boxingu to boks w rękawicach do MMA. Zawodnicy walczą ze sobą na ringu o wielkość 9 metrów kw. Reguły walki są bardzo zbliżone do bokserskich. Ciosy proste, sierpowe czy haki – wszystko jest dozwolone. Rywalizacja trwa przez 3 rundy po 3 minuty.

Przedszkole położone na terenach pogórniczych jest bezpieczne. Były badania

Teren Przedszkola Samorządowego nr 3 w Trzebini wolny od zapadlisk. Badania geofizyczne gruntu potwierdziły wcześniejszą analizę Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Na kominach ciepłowni byłej kopalni powstanie wyjątkowa ścianka wspinaczkowa

Ciepłownia kopalni Saturn w Czeladzi, z dwoma potężnymi kominami, może stać się atrakcją turystyczną. Powstanie tam jedna z największych  w regionie ścianek wspinaczkowych.

Zapasy gazu w magazynach UE przekraczają 57 proc., w Polsce ponad 85 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 57,1 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 73,5 proc. W magazynach znajduje się obecnie 645,41TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. Jeśli chodzi o Polskę, to magazyny wypełnione są w ponad 85 proc.