Górnictwo: lubelskie kłopoty australijskiego posła

1454581814 parlament canberra jj harrison wikipedia

fot: JJ Harrison/Wikipedia

Deputowany australijskiego parlamentu Luke Simpkins ma problemy z powodu wizyty w górniczej firmie Prairie Mining na Lubelszczyźnie

fot: JJ Harrison/Wikipedia

Luke Simpkins, deputowany australijskiego parlamentu ma problemy z powodu wizyty w górniczej firmie w Polsce - podał Sydney Morning Hererd.

Brał on w ub.r. udział w wyjeździe służbowym do Holandii i Polski, którego celem było zapoznanie się ze stanem dwustronnych stosunków gospodarczych. Wyprawa była finansowana ze środków publicznych. I nie byłoby z tym problemu, gdyby Luke Simpkins w czasie swojego pobytu nad Wisłą nie odwiedził firmy Prairie Mining, a ma w niej swoje udziały.

Liberał z Zachodniej Australii wydał prawie 5000 dolarów na siedmiodniowy wypad do Polski i Holandii. W sprawozdaniu z wyjazdu napisał, że celem jego podróży nad Wisłę było "zbadanie stosunków dwustronnych, w tym możliwości gospodarczych dla australijskich firm". Nie ujawnił jednak, że miał bezpośredni interes finansowy w jednej z projektowanych polskich kopalń. Chodzi o to, że posiada udziały w australijskiej firmie Prairie, która chce wybudować kopalnię węgla kamiennego w sąsiedztwie Lubelskiego Węgla Bogdanka.

W rejestrze majątkowym członka parlamentu Luke Simpkins w listopadzie 2014 r. zadeklarował zakup akcji Prairie Downs. Ta firma z Zachodniej Australii jest obecnie znana jako Prairie Mining. W swoim raporcie podróży parlamentarzysta chwalił sukcesy Prairie Mining i sugerował, że projekt inwestycyjny tej spółki w okolicach Lublina ma aprobatę polskich lokalnych polityków. Spotkał się też z Januszem Jakimowiczem, który jest prezesem firmy w Polsce.

Rzecznik Simpkinsa powiedział, że "głównym celem" wyjazdu do Polski i Holandii były "stosunki dwustronne".

"Pan Simpkins odwiedził potencjalną lokalizację kopalni, jako część czterodniowej wizyty, mającej na celu przyglądnięcie się biznesowi Zachodniej Australii w Polsce. W raporcie nie wspomniał o posiadaniu udziałów firmy Praire, ponieważ informacja o nich jest dostępna publicznie w rejestrze interesów członków parlamentu" - tłumaczył rzecznik i dodał: "Akcje zostały nabyte w celu wsparcia australijskiej firmy. Akcje są warte 320 dolarów."

Według danych australijskiej giełdy(ASX), wartość akcje Prairie spadła pięciokrotnie z 80 centów w 2013 r. do obecnych 16 centów.

Zgodnie z aktualizacją danych rejestru członków parlamentu, dokonaną w 17 czerwca ub.r., Luke Simpkins otrzymał nocleg w Lublinie od firmy Prairie Mining, ale jego biuro nie potwierdziło, czy to było w czasie wspomnianej wizyty.

Za sprawą parlamentarzysty Simpkinsa rządząca obecnie w Australii koalicja została wstrząśnięta kolejnym skandalem związanym z podróżami. Wcześniej była afera "choppergate", która doprowadziła w sierpniu ub.r. do końca kariery przewodniczącej Izby Reprezentantów Bronwyn Bishop.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ocalić górnicze tradycje. Muzeum Górnictwa Węglowego rusza z nowym projektem

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu rozpoczyna projekt „Wsparcie procesu transformacji poprzez zachowanie tożsamości regionu”. 

Co po węglu? Młodzi z regionów górniczych domagają się pracy i stabilności

Młodzi mieszkańcy Bełchatowa i Wielkopolski Wschodniej nie negują konieczności transformacji energetycznej, lecz oczekują konkretów: atrakcyjnych miejsc pracy, lepszej edukacji, transportu i wiarygodnej wizji rozwoju po węglu – wynika z najnowszego raportu Polskiej Zielonej Sieci.

18-krotność miesięcznych wynagrodzeń. W PGE GiEK trwa Program Dobrowolnych Odejść

W PGE GiEK trwa II edycja Programu Dobrowolnych Odejść. Sprawdziliśmy, na jakich warunkach można z niego skorzystać. 

Atak na obiekty energetyczne, uszkodzona infrastruktura! Na szczęście to tylko ćwiczenia

Tegoroczna edycja ćwiczeń AMPER 2026 odbyła się na terenie skarżyskiego Oddziału Spółki. Symulowany atak na obiekty PGE Dystrybucja i uszkodzenie infrastruktury elektroenergetycznej pozwoliło sprawdzić nie tylko możliwości usuwania przyczyn awarii, ale także współpracę służb odpowiedzialnych za reagowanie kryzysowe i energetyków.