Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Zatrudnienie: badać, i to skrupulatnie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Lekarze specjalizujący się w medycynie pracy, doskonale znają warunki panujące na dole, często zjeżdżają pod ziemię

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ukrywanie wad wrodzonych i schorzeń przed przyjęciem do pracy to proceder dość częsty. Spółki węglowe znalazły na to radę. Kandydatów do górniczego zawodu kierują na badania do doświadczonych lekarzy specjalistów.

Niedawno pewien młody człowiek z Jastrzębia skorzystał z górniczego telefonu zaufania WUG, skarżąc się, że dostarczone przez niego świadectwo zdolności do pracy pod ziemią nie zostało przyjęte przez dział kadr kopalni, w której złożył podanie o pracę. "Badał mnie lekarz medycyny pracy, który konsultuje kierowców" - argumentował. Niewiele wskórał. Musiał wrócić do specjalisty, lecz tym razem wskazanego przez pracodawcę. Ten zaś wydał całkiem inne orzeczenie, stwierdzając niezdolność do pracy pod ziemią. Mężczyzna nie chce się z tym pogodzić. Jego zdaniem nie ma przepisów, które umożliwiają pracodawcy kierowanie kandydata do konkretnego lekarza. Innego zdania jest Janusz Malinga, dyrektor Departamentu Warunków Pracy Wyższego Urzędu Górniczego.

- Przepis rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej z 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktyki zdrowotnej nad pracownikami raz orzeczeń lekarskich, wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy, wyraźnie stwierdza, że badania profilaktyczne przeprowadza się na podstawie skierowania wydanego przez pracodawcę - wyjaśnia.

Jak dodaje, wszystkie spółki węglowe mają już zawarte umowy z przychodniami, które zatrudniają doświadczonych lekarzy, znających warunki pracy panujące pod ziemią. Dla przykładu górnicy z Kompanii Węglowej badani są zwykle w przychodniach przykopalnianych.

- Zatrudnieni w nich lekarze, specjalizujący się w medycynie pracy, doskonale znają warunki panujące na dole, często zjeżdżają pod ziemię. Każdorazowo służby bhp wymieniają na skierowaniu zagrożenia związane z konkretnym stanowiskiem pracy, aby lekarz mógł dobrać określony rodzaj badań - zapewnia Andrzej Pakura, dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy Kompanii Węglowej.

Niestety, w ostatnich latach przybrał na sile proceder zatajania schorzeń. Choć każdy kandydat do pracy musi złożyć oświadczenie o przebytych chorobach, wadach wrodzonych i dotychczasowym stanie zdrowia, nie wszyscy podają prawdziwe informacje.

- Jedną z częściej zatajanych przypadłości jest epilepsja. Wielu młodych mężczyzn nie podaje również prawdziwych informacji o swym stanie zdrowia zupełnie nieświadomie. W tej grupie dają o sobie znać choroby i wady serca, zaburzenia krążenia i kłopoty z ciśnieniem - przyznaje Pakura.

Z danych Wyższego Urzędu Górniczego wynika, że w ub.r. z przyczyn naturalnych, głównie na skutek zawału serca, zmarło w miejscu pracy 17 górników. W tym roku ośmiu.

- Dlatego prócz dokładnych badań kandydatów, ważne są również skrupulatnie prowadzone badania okresowe i te, na które kopalnie kierują pracowników po 40. i 45. roku życia. Dają możliwość wczesnego wykrycia choroby, pozwalają na podjęcie natychmiastowego leczenia i niekoniecznie eliminują z dalszej pracy - zwraca uwagę Janusz Malinga.

Szef Departamentu Warunków Pracy Wyższego Urzędu Górniczego zaznacza jednak, że szczegółowymi badaniami lekarskimi należałoby w przyszłości objąć także wszystkich kandydatów do pracy na dole, którzy rozpoczynają naukę w szkołach górniczych, otrzymując jednocześnie gwarancję zatrudnienia od przyszłego pracodawcy. Leży to bowiem w interesie obu stron. Młody człowiek już na starcie może zweryfikować swe życiowe plany, a zakład pracy uniknie konsekwencji, które może spowodować ewentualne ujawnienie się lub pogłębienie schorzenia już w trakcie zatrudnienia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ostatnia szychta na Bobrku

Karol Paściak tuż po studiach rozpoczął pracę na kopalni Bobrek. W marcu ostatni raz zjechał na dół. Wraz z kolegami przenosi się właśnie na ZG Sobieski.

Palma – symbol Wielkanocy

Ważną tradycją charakterystyczną dla polskiej Wielkanocy są palmy. Niektóre osiągają kilkanaście metrów wysokości i zachwycają swymi barwami i kunsztem wykonania - pisaliśmy na naszyuch łamach przy okazji zeszłorocznej Wielkanocy. Przypominamy publikację "Palma – symbol Wielkanocy": Śląskie palmy w odróżnieniu od tych, wykonywanych w innych regionach Polski, przypominają

Barwy Wielkanocy

W Skoczowie w Wielką Sobotę palą kukłę Judasza, w Borucinie pod Raciborzem w wielkopiątkowe południe odbywają się walki na jaja, a na Podbeskidziu można spotkać przebierańców na wzór bożonarodzeniowych kolędników. Często nawet nie zdajemy sobie sprawy z bogactwa zwyczajów i tradycji wielkanocnych w naszym regionie. Żurek z białą kiełbasą i jajkiem, wędliny, pasztety, a

Scenariusz drastycznych wzrostów cen ropy staje się realny

Przy utrzymującej się blokadzie Ormuzu i wyczerpywaniu rezerw strategicznych, realny staje się scenariusz drastycznych wzrostów cen ropy, co dla polskiego kierowcy może oznaczać, że olej napędowy będzie kosztować ponad 10 zł za litr - uważa Michał Stajniak z XTB.