Dzięki umowie zawartej przez Kompanię Węglową z GSU pracownicy Kompanii Węglowej nie będą oczekiwali w kolejkach na badania specjalistyczne. Fundusz Wsparcia Profilaktyki Medycznej - utworzony decyzją zarządu spółki - umożliwi pracownikom Kompanii Węglowej szybsze korzystanie z badań, na które opierając się jedynie na opiece NFZ, oczekuje się bardzo długo.
W jaki sposób można będzie skorzystać z pomocy Funduszu? To bardzo proste. W siedzibie dyrekcji każdej kopalni pracuje ajent ubezpieczeniowy GSU. To u niego będzie można otrzymać formularz wniosku o skorzystanie z pomocy. Wypełniony wniosek musi być potwierdzony przez lekarza i dział bhp kopalni. Wniosek po złożeniu jest wpisany na listę kierowaną do wykonawcy danej usługi medycznej.
Jak wskazuje Andrzej Pakura, dyrektor Biura BHP Kompanii Węglowej, niektóre z wniosków mogą być załatwione nawet z dnia na dzień. Wnioski o sfinansowanie badań o wartości do 500 zł załatwiać będzie bezpośrednio ajent. Te o wyższej wartości rozpatrywane będą przez specjalnie powołaną do tego celu pięcioosobową radę.
Do korzystania ze świadczeń w ramach Funduszu upoważnieni będą ubezpieczeni za pośrednictwem GSU pracownicy Grupy Kapitałowej Kompanii Węglowej, zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, a także członkowie ich rodzin.
To nie pierwsze przedsięwzięcie prozdrowotne zorganizowane z myślą o pracownikach największej spółki węglowej. Przed kilku laty panie zatrudnione w KW miały okazję wykonać bezpłatne badania mammograficzne, a pracownicy kopalń ponoszący szczególną odpowiedzialność za pracę innych ludzi objęci zostali profilaktyką kardiologiczną. O zorganizowaniu tej ostatniej akcji zdecydował fakt, iż przyczyną śmierci osób, które zmarły z powodów naturalnych podczas pracy w KW, były schorzenia kardiologiczne.
Jeśli chcesz mieć dostęp do artykułów z Trybuny Górniczej, w dniu ukazania się tygodnika, zamów elektroniczną prenumeratę PREMIUM. Szczegóły: nettg.pl/premium. Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.