PARTNERZY:
PATRONATY:

REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTAC./NIEROTAC. STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT1]
REKLAMA 300x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA370x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA300x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - LEFT2]
REKLAMA 900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - TOP]
18 kwietnia 2013 13:03 Trybuna Górnicza : : autor: Anna Zych 4,528 odsłon

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy

Na Śląsku węgiel nazywany jest czarnym złotem, dlatego powinniśmy działać tak, aby był coraz bardziej atrakcyjny dla inwestorów w tym sektorze. To ma być nasze dobro, a nie przekleństwo - uważa wiceminister gospodarki Tomasz Tomczykiewicz
fot: Jarosław Galusek/ARC

- Spółki wydobywające węgiel energetyczny nie są dziś w dobrej kondycji, poza tym jedna z nich - Kompania Węglowa - przymierza się do projektu budowy elektrowni, można powiedzieć tuż za kopalnianą bramą, co jest najlepszym rozwiązaniem pod względem ekonomicznym - mówi z rozmowie z Trybuną Górniczą Tomasz Tomczykiewicz, wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo.

Polskie spółki węglowe zakończyły ubiegły rok świetnym wynikiem finansowym, wynoszącym 1,6 mld zł. Z drugiej strony rosną koszty produkcji, a na zwałach kopalń znajduje się obecnie 9 mln t niesprzedanego węgla. Z polskim górnictwem jest tak dobrze czy tak źle?
Prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku. Miliard zysku to zasługa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, nie można więc trzem spółkom wystawiać wspólnej oceny. Każda z nich ma inną specyfikę i jest dzisiaj w innej sytuacji gospodarczej.

To znaczy, że w przypadku dwóch spółek, wydobywających przede wszystkim węgiel energetyczny, konieczne są działania naprawcze?
Od długiego czasu, gdy jeszcze nie zajmowałem tego stanowiska, mówiłem, że ciągła dbałość o koszty jest absolutnym obowiązkiem zarządów, ale też każdego pracownika na każdym szczeblu. Węgiel jest sprzedawany po cenie, która jest kształtowana przez rynek. Widzimy dzisiaj bardzo wyraźnie, że konkurencją dla węgla kamiennego jest produkcja energii z węgla brunatnego. Ostatnia decyzja Polskiej Grupy Energetycznej o wycofaniu się z budowy bloku węglowego w Opolu i inwestowaniu w elektrownie na węgiel brunatny pokazuje, że rynek jest coraz trudniejszy i wymaga żelaznej dyscypliny kosztowej.

Decyzja, o której Pan mówi, była dużym ciosem dla górnictwa węgla kamiennego, a komentarze po jej podjęciu są różne. Wielu ekspertów wskazuje, że podjęto ją pochopnie. Czy jest jeszcze szansa, żeby blok węglowy w Opolu powstał?
Zrozumiałe jest, że PGE chce korzystać z najtańszych zasobów dostępnych w ramach grupy, jednak analizy dotyczące potrzeb bilansowych w krajowym systemie elektroenergetycznym wskazują, że inwestycje w nowe bloki w elektrowni Opole są niezbędne dla zaspokojenia przyszłego zapotrzebowania na energię elektryczną w kraju. Oznacza to, że niekorzystne trendy cenowe, które dziś legły u podstaw decyzji o wstrzymaniu inwestycji, zostaną odwrócone. Gdy tak się stanie, będzie już jednak za późno, biorąc pod uwagę długość procesów inwestycyjnych w energetyce, aby zapobiec niedoborom energii w kraju. Z tego powodu warto byłoby ponownie przemyśleć decyzję dotyczącą tej inwestycji i jednocześnie zastanowić się nad rolą PGE w realizacji polityki energetycznej Polski, udziałem polskiego węgla jako gwaranta bezpieczeństwa energetycznego kraju i ewentualnie nad zaangażowaniem innego podmiotu w realizację tej inwestycji.

Czy tę rolę może odegrać spółka węglowa?
Spółki wydobywające węgiel energetyczny nie są dziś w dobrej kondycji, poza tym jedna z nich - Kompania Węglowa - przymierza się do projektu budowy elektrowni, można powiedzieć tuż za kopalnianą bramą, co jest najlepszym rozwiązaniem pod względem ekonomicznym. Ale Jastrzębska Spółka Węglowa szuka cały czas swojego miejsca w energetyce i rozmawia o wielu projektach. Myślę, że zarząd JSW mógłby się zastanowić nad zaangażowaniem w tę konkretną inwestycję.

Wspomniał Pan o problemie górnictwa z kosztami, a te generowane są poprzez utrzymywanie nieefektywnych mocy produkcyjnych.
To jeden z elementów generujących koszty, moim zdaniem trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Ceny węgla na rynku są dzisiaj niższe od średnich cen oczekiwanych przez spółki. Nie można dalej utrzymywać zakładów wydobywczych trwale przynoszących straty. Węgiel ma być wydobywany tam, gdzie się to opłaca. Nierentowne kopalnie zawyżają cenę węgla ze spółek i staje się on mało atrakcyjnym paliwem dla wytwórców energii. Z zadowoleniem stwierdzam, że rozumieją to też związkowcy. Na Śląsku węgiel nazywany jest czarnym złotem, dlatego powinniśmy działać tak, aby był coraz bardziej atrakcyjny dla inwestorów w tym sektorze. To ma być nasze dobro, a nie przekleństwo.

Właściciel będzie oczekiwał trudnych decyzji od zarządów?
W tej sprawie najważniejsza jest opinia ministra Janusza Piechocińskiego, ale ja podpowiadam, że nawet jeśli proces uzdrowienia branży będzie wymagał trudnych rozmów ze związkami zawodowymi, to muszą zapadać nawet niepopularne decyzje, żeby kondycja węgla kamiennego była dobra. To gwarantuje nie tylko stabilny rozwój branży, ale też naszego województwa, w którym setki tysięcy ludzi bezpośrednio i pośrednio związanych jest z górnictwem.

Niepopularną decyzją może być wprowadzenie kolejnego dnia pracy w kopalniach.
Owszem, ale dzisiaj, przy 9 mln t węgla na zwałach, byłoby to nieracjonalne, trzeba szukać takich rozwiązań, które spowodują, że na rynku będzie tylko tyle węgla, ile potrzeba.

Eksport węgla może rozwiązać problem zwałów?
Mamy sygnały, że eksport mógłby rosnąć, ale po cenach niższych niż koszty wydobycia. To byłoby zbrodnią. Oczywiście, trzeba się ratować w trudnej sytuacji, ale generalnie trzeba dążyć do tego, by produkcja była dostosowana do poziomu sprzedaży.

Po prywatyzacji JSW na giełdę trafić mają kolejne spółki węglowe. Jak daleko zaawansowany jest ten proces w przypadku Węglokoksu i Kompanii Węglowej?
Pod względem procedur realizowanych w samej spółce oraz w Ministerstwie Gospodarki Węglokoks jest przygotowany do debiutu. Czekamy na decyzję ministra skarbu, który musi ten proces pociągnąć, bo takie są jego kompetencje. Pozostałe spółki przygotowują się do prywatyzacji, jednak pierwszym zadaniem jest dla nich pozbycie się zapasów - jeśli nie z zyskiem to przynajmniej bez straty. Jak wiemy, nie będzie to łatwe.

Czy brana jest pod uwagę dalsza sprzedaż udziałów Skarbu Państwa w JSW?
Wymaga to zmian ustawowych, ja gorąco zachęcam, żeby tak się stało. Problem wymaga dyskusji, ale chyba nadszedł ten moment, żeby usiąść do stołu. Na Śląsku mamy wiele przykładów na to, że firmy w prywatnych rękach są zarządzane lepiej i sprawniej, a w dodatku z pożytkiem dla załogi.

Czy jest rozważany powrót do koncepcji konsolidacji spółek węglowych?
Cały czas namawiam ministra Piechocińskiego, żeby spojrzeć na spółki z punktu widzenia jednego właściciela, jako na jeden organizm. Wydaje się, że połączenie w większe grupy pomogłoby kondycji niektórych z nich, ale ani decyzji, ani analiz w tym zakresie nie ma. Być może dzisiejsza trudna sytuacja będzie wymuszała na zarządach spółek szybsze decyzje.

Emisja kolejnych obligacji przez spółki węglowe to dobre posunięcie?
To posunięcie związane jest z koniecznością płacenia na bieżąco zobowiązań wobec pracowników i dostawców przy niewystarczającej sprzedaży, ma ustabilizować sytuację finansową spółki. To decyzja doraźna, a górnictwu potrzeba też działań strategicznych.

Jeśli chcesz mieć dostęp do artykułów z Trybuny Górniczej, w dniu ukazania się tygodnika, zamów elektroniczną prenumeratę PREMIUM. Szczegóły: nettg.pl/premium. Jeżeli chcesz codziennie otrzymywać informacje o aktualnych publikacjach ukazujących się na portalu netTG.pl Gospodarka i Ludzie, zapisz się do newslettera.

REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM]
Więcej z kategorii
REKLAMA 900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
REKLAMA 900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA900x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - BOTTOM1]
Komentarze (10) pokaż wszystkie
  • kolega 22 kwietnia 2013 20:23:17
    Profile Avatar

    Polski rynek węgla to ok. 1% całego rynku węgla. Zatem problem jest lokalny i w oparciu o własne siły należy go rozwiązać. Natomiast jego wielkość pozwala na jego destabilizację przez graczy wcale niewysokiego lotu. W części jest on destabilizowany poprzez same spółki węglowe, które fatalnie zarządzane powodują raz niedobór, a drugi raz nadmiar węgla oraz generują koszty dla nich tylko znane. O ile niedobór, można pokryć importem - jak to miało miejsce w roku 2011, to nadmiar staje się już nie tylko gospodarczym, a politycznym problemem. O kosztach wszyscy w górnictwie mówią, że trzeba je kontrolować i obniżyć, ale nikt nie potrafi nimi efektywnie zarządzać. Zabierają głos wszelkiego rodzaju "doradcy" - patrz artykuł wyżej, ale i wszyscy ci, którzy zawsze zabierają głos, bo wydaje się im, że mają monopol na wiedzę. W tym miesiącu miałem okazję spotkać się z osobami żyjącymi bardzo dobrze z węgla. Dla nich najważniejszym było to, żeby nie zmienił się zarząd KHW i jak wiecie nie zmienił się. Dla właściciela powinien być to sygnał do zmian. Oni na prawdę nie martwią się zwałami węgla w kopalniach. Dla nich najważniejsze jest, aby pozostały układy. O tym wiedzą dokładnie wszyscy i również ci, którzy piszą artykuły i dają rady, jak poprawić sytuację w polskim węglu. Słabe, wręcz katastrofalne zarządzanie brak rzeczywistych, a nie pozorowanych zmian, to przyczyna problemów górnictwa. Jak właściciel mógł zaakceptować wyniki roku 2012 i nie wymienić zarządów w KW i KHW. Jak wejdziecie na trony internetowe obu spółek, to znajdziecie misję obu firm. Ich misją jest zwiększenie wartości firm. Policzyłem EVA dla obu spółek – mając bilanse, rachunki wyników i cash flow z ostatnich lat. Oni nie tworzą wartości od momentu, kiedy dane są dostępne, oni ją zjadają. Należy głośno mówić o tym, ponieważ zarządy chcą, aby spółki trafiły do obrotu publicznego. Mówienie o tym przez zarządy świadczy o ich niewiedzy - a ja skłaniałbym się do tego, żeby powiedzieć – że świadczy o głupocie. Teraz popatrzmy jak zachował się właściciel. Wymienił prezesa w Bogdance, bo miał inną wizję rozwoju spółki. W KW: wymieniono szefa RN - dlaczego, bo nie miał zdanego egzaminu na członka RN w spółkach SP, czyli nie wymieniono go ze względu na brak kompetencji, oraz wybrano dwóch swoich wiceprezesów po dwudziestominutowych przesłuchaniach, na dwa kluczowe z punktu widzenia dzisiejszej sytuacji spółki miejsca handel i finanse ( katastrofalne koszty i katastrofalna sprzedaż). W KHW pozostawiono zarząd w niezmienionym de facto składzie na nową kadencję. Przechodząc koło holdingu jakiś czas temu widziałem podjeżdżający czarny samochód, z którego wysiadło dwóch panów, w tym jeden w czarnym kapeluszu w rękach trzymali torby po co i z czym? Czy to był tylko przypadek, a może zasada. Dopóki takie sytuacje będą, żadne rozsądne zmiany nie będą możliwe. Po prostu, aby zmieniać, to trzeba wyjść do ludzi i im to zakomunikować, ale mogą to zrobić ci, którzy mają czyste ręce i sumienie, bo w innym przypadku jest to zwyczajna hipokryzja. Właściciel musi wiedzieć, że ci którzy aktualnie zarządzają nie zrobią tego, bo nie mają takiego mandatu. Dlatego szkoda czasu i pieniędzy, aby utrzymywać te zarządy. Im szybciej, to zrozumie minister gospodarki, tym lepiej dla górnictwa i dla niego.

  • mws 19 kwietnia 2013 23:34:57
    Profile Avatar

    @ lulu stolicę to ty sobie zrób w bytomiu. Najlepiej na karbiu. może być też bobrek.

  • Bytomianin 19 kwietnia 2013 23:30:37
    Profile Avatar

    @Też Bytomianin Chłopie ! Czy Ty sugerujesz, że GÓRNICY którzy stracą pracę potrafią tylko pić i kraść ?? Trochę szacunku dla ludzi !!! Masz problem z oceną tego co widać w bytomiu gołym okiem ? A może ty w życiu w Bytomiu nie byłeś tylko kasę robisz w KW ??

  • lulu 19 kwietnia 2013 09:14:52
    Profile Avatar

    ja bym proponowaŁ odŁĄczyĆ ŚlĄsk od reszty polski zobaczymy co siĘ bĘdzie dziaŁo kto siĘ bĘdzie miaŁ lepiej,a stolicĘ zrobiĆ w katowicach!!!!!

  • Też Bytomianin 19 kwietnia 2013 06:14:16
    Profile Avatar

    [...]"pozwolić ludziom zając się czymś co ma jakiś sens" - czyli tym, co 60% Bytomian lubi robić najbardziej po likwidacji górnictwa: stać po zasiłek z MOPS - u, przepijać ten zasiłek po bramach, okradać razem z Cyganami ludzi na ulicach i parę innych sensownych rzeczy, kosztujących podatników ciężki miliony...

  • Bytomianin 18 kwietnia 2013 22:11:13
    Profile Avatar

    Bytom się kończy. Wali się wszystko. To samo Bieruń, Gierałtowice i inni.. Kopalnie trzeba zamknąć, szyby zasypać i pozwolić ludziom zając się czymś co ma jakiś sens.

  • mws 18 kwietnia 2013 22:07:46
    Profile Avatar

    Prawda jest taka, że górnictwo trzeba w polsce zlikiwdować by uratować Śląsk ! Nikt tego głośno nie powie. To się stanie samo. Koszty ekspolatacji będą w Polsce rosły szybko do poziomów jakie mieli Niemcy. Rozsądnie myśląc kopalnie nie powinny już u nas istnieć. Niestety proces ten powstrzymuje kilkaset "miejsc pracy" dla politycznych kolesiów i "związkowców", które zniką po likwidacji tworów takich jak np. kompania weglowa (fuj..).

  • irena 18 kwietnia 2013 20:00:35
    Profile Avatar

    Prawda w oczy jest taka, że kiedy firma nie przynosi zysku to się wymienia zarząd.

  • mordo ty moja 18 kwietnia 2013 18:25:41
    Profile Avatar

    Co? Tuskokomuchy i zwracanie uwagi na koszty? Kopalnie, autostrady, stadiony, gazoporty, itd. Kpiny . od czasu przejecia nadzoru nad partyjno-panstwowym GWK w Polsce przez ekipe chlopsko-tuskowa koszty wzrosly o 100%. Moze lepiej byloby gdyby ci goscie nie zwracali uwagi na koszty? jeszcze lepiej gdyby w koncu fachowcy zaczeli zarzadzac kopalniami, a nie dyletanci wraz z ministrami , ktorzy nie wiedza co to jest "ekonomia" a wiedze watpliwa zdobywaja na posiedzeniach Sejmowych.

  • ** 18 kwietnia 2013 16:21:24
    Profile Avatar

    Komentarz usunięty przez moderatora z powodu złamania regulaminu lub użycia wulgaryzmu.

  • TPLJC
    user

REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT]
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT1]
CZĘSTO CZYTANE
Górnicy niezadowoleni z wynagrodzeń. Związkowcy chcą pilnych rozmów
10 kwietnia 2024
36,736 odsłon
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
NAJPOPULARNIEJSZE - POKAŻ
REKLAMA 400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x100 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x150 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA400x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - RIGHT2]
REKLAMA 1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA
REKLAMA1600x200 | ROTACYJNA/NIEROTACYJNA STREFA [NEWS - UNDER]