USA: giełdy na lekkich plusach, Dow Jones blisko rekordu

fot: ARC

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 27,57 pkt (0,20 proc.) do 13.534,89 pkt.

fot: ARC

Poniedziałkowa (4 marca) sesja na Wall Street przyniosła niewielkie wzrosty głównych indeksów, chociaż w ciągu dnia akcje zniżkowały za sprawą obaw o politykę budżetową w USA i z powodu zaciśnięcia warunków udzielania kredytów hipotecznych w Chinach.

Na zamknięciu Dow Jones Industrial wzrósł o 0,27 proc., do 14.127,98 pkt. Indeks jest już tylko około 50 punktów od swego rekordu wszechczasów.

Nasdaq zyskał 0,39 proc. i wyniósł 3.182,03 pkt.

Wskaźnik S&P 500 wzrósł o 0,48 proc. i wyniósł na koniec dnia 1.525,23 pkt.

Chiński rząd poinformował o zaciśnięciu warunków, na których udzielane są kredyty hipoteczne w miastach, gdzie ceny nieruchomości rosną najszybciej. W reakcji na decyzję chińskiego rządu indeks giełdy w Szanghaju spadł blisko 4 proc. i jest aktualnie najniżej od 6 tygodni.

- Zaciśnięcie polityki monetarnej w Chinach wobec rosnących cen nieruchomości jest pierwszym testem, który sprawdzi determinację inwestorów do dalszego śrubowania cen akcji w tym tygodniu - skomentował Mike McCudden z Interactive Investor.

Indeks PMI w chińskim sektorze usługowym wyniósł w lutym 54,5 pkt. - wynika z danych rządowych. Jest to najsłabszy wynik wskaźnika od września ubiegłego roku. W styczniu indeks osiągnął wartość 56,2 pkt.

Wobec braku kompromisu w Kongresie USA co do przyszłości amerykańskich finansów publicznych, 1 marca w USA weszły w życie automatyczne cięcia budżetowe. Cięcia mają wynieść 1,2 bln USD w ciągu 10 lat, w tym 85 mld dolarów w ciągu najbliższych siedmiu miesięcy. Jak wynika z szacunków Kongresu cięcia budżetowe przyczynią się do spowolnienia tempa wzrostu w USA w tym roku o 0,6 proc.

Wciąż brak też jest porozumienia politycznego we Włoszech. Prezydent Włoch Giorgio Napolitano zaapelował w sobotę do partii politycznych o umiar, odpowiedzialność i ochronę wizerunku kraju na arenie międzynarodowej. Apel wystosował w reakcji na pat polityczny, do którego doszło po wyborach parlamentarnych.

Ubiegłotygodniowe włoskie wybory zakończyły się zwycięstwem centrolewicy tylko w Izbie Deputowanych i remisem w Senacie, gdzie ma ona niemal tyle samo głosów, co centroprawica Silvio Berlusconiego. Taki rozkład sił powoduje paraliż prac wyższej izby parlamentu oraz kłopoty z powołaniem rządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.