Rynek: na świecie popyt wyhamował

fot: Jarosław Galusek/ARC

DB Schenker przejmuje obsługę pociągu po stronie polskiej od granicy we Frankfurcie nad Odrą aż do nowo otwartego terminala w Gądkach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Mamy cenowy dołek. Nadpodaż węgla na rynku światowym oraz stały poziom zapotrzebowania spowodowały spadek cen węgla - koksowego i energetycznego - do najniższego poziomu od kilku lat.

- Cena węgla koksowego wysokiej jakości (hard) obniżyła się prawie o 1/3 w przeciągu ostatniego roku, a prognozy na najbliższe miesiące nie są zbyt obiecujące. Według serwisu Platts, cena węgla koksowego obniży się w ciągu roku do 213 dolarów za tonę, a w 2014 roku spadnie do 205 dolarów. Głównym powodem takiej sytuacji będzie rosnąca podaż. W zakresie węgla energetycznego, zdaniem obserwatorów, wygląda na to, że ceny osiągnęły najniższy poziom i nie powinny kontynuować trendu zniżkowego - dzieli się przemyśleniami Henryk Paszcza, dyrektor katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu.

Optymistą nie jest Jerzy Galemba, analityk Węglokoksu, który wskazując na spowolnienie gospodarcze, spadek koniunktury w przemyśle stalowym oraz nadwyżkę węgla energetycznego na rynku, nie dostrzega w najbliższych miesiącach możliwości wzrostu cen.

Polska nie leży w próżni i sytuacja na światowych rynkach z pewnością wpłynie na kondycję rodzimych producentów węgla, tym bardziej, że tak skomplikowana jak górnictwo branża potrzebuje sporo czasu na dostosowanie podaży do popytu. Możliwe, że w najbliższych latach polskie górnictwo nie osiągnie miliardowych zysków, do których przywykł budżet państwa. Wartością, która się nie zmieni, pozostanie jednak bezpieczeństwo energetyczne, które sektor zapewnia Polsce. A koniunktura - jak pokazuje wieloletnie doświadczenie - kołem się toczy.

Zapasy węgla rosną nie tylko w portach ARA, ale też na zwałach polskich kopalń. Zwiększona podaż wpływa na spadek cen na rynkach światowych.


Więcej: Sinusoida na rynku węgla kamiennego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryminał na weekend: „Podcaster”. Zbrodnia w Katowicach

Na wydawniczym rynku jest już najnowsza powieść Magdaleny Majcher. To „Podcaster”, którego akcja dzieje się w Katowicach w grudniu 2025 roku. Jeśli czytelnik pochodzi z tego miasta, będzie swobodnie podążał ścieżkami głównych bohaterów.

W 2035 roku w miksie nadal będzie węgiel

Rozmowa z Grzegorzem Onichimowskim, prezesem Polskich Sieci Elektroenergetycznych

Beskidy: W poniedziałek ruszy przegląd górskich kolei na Żar i Czantorię

W poniedziałek rozpoczną się przeglądy techniczne kolei: linowo-terenowej na Żar w Międzybrodziu Żywieckim, a także kanapowej na Czantorię w Ustroniu, z której turyści będą mogli jednak korzystać w weekendy – podali ich właściciele. Nie działa też wyciąg na Mosorny Groń w Zawoi.

Tragedia na nocnej szychcie. Jeden pośpiech i błąd na torach kosztowały górnika życie