Górnictwo: tam już fedrują siedem dni w tygodniu

fot: Kajetan Berezowski

Konferencja dotyczy górnictwa węgla kamiennego w Polsce

fot: Kajetan Berezowski

Wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński uważa, że wprowadzenie siedmiodniowego tygodnia pracy kopalń w spółkach z udziałem skarbu państwa, stanie się sposobem na zwiększenie ich konkurencyjności.

- Nie może być tak, że w sektorze górnictwa państwowego czy z udziałem kapitału państwowego mamy inny mechanizm niż obok, w kopalniach konkurencji - stwierdza minister.

Przypomnijmy, że 1 września 2012 r. w prywatnym PG Silesia wszedł w życie nowy układ zbiorowy, zgodnie z którym wprowadzono tam siedmiodniowe wydobycie. Jak dokładnie wygląda tamtejszy system czasu pracy?

- Nie może przekraczać 8 godzin dziennie i przeciętnie 40 godzin przy pięciodniowym tygodniu pracy. Wyjątkiem od Kodeksu pracy jest zatrudnienie pod ziemią. Nie przekracza 7,5 godziny dziennie. Na takie rozwiązanie nałożono zasady systemu "24/7", oznaczającego pracę 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Wydobycie jest prowadzone we wszystkie dni tygodnia, za wyjątkiem świąt. Górnicy objęci tym systemem, pracują według indywidualnych harmonogramów kwartalnych. Ponieważ soboty i niedziele są traktowane jako dni pracy, wolne dni mogą im przypaść w środku tygodnia. Ważne jest, że każdy ma zapewnioną odpowiednią liczbę dni wolnych w okresie rozliczeniowym, zgodnie z zasadą pięciodniowego tygodnia pracy. Zatrudnieni w systemie "24/7" otrzymują odpowiedni dodatek do wynagrodzenia - wyjaśniła portalowi górniczemu nettg.pl Ewa Szpejna, rzeczniczka PG Silesia.

Porozumienie w tej sprawie zostało zawarte ze związkami zawodowymi już w kwietniu 2012 roku.

- Czas pracy również jest kryterium, które można i należy optymalizować. Nawet najbardziej nowoczesny sprzęt nie zapewni sukcesu, jeśli nie wyeliminujemy zbędnych przestojów. Dzięki takiej organizacji pracy, możemy płynnie planować zmiany robocze, remontowe, a także harmonijnie zaplanować pracę zakładu przeróbki węgla - stwierdziła Szpejna w rozmowie z nettg.pl w chwili, gdy wprowadzany był nowy układ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.