Górnictwo: Siersza znów będzie fedrować?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dzieci mają mieć szansę spełnienia marzeń i ambicji ich nieżyjących ojców, aby zdobyły wykształcenie, nie musiały pracować tak ciężko, jak ich ojcowie. Chcemy też pomagać matkom tych dzieci, które są bohaterkami górniczych tragedii. Nie potrafią narzekać. Walczą, dając dzieciom zdwojoną dawkę rodzicielskiego uczucia! - mówi Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki i założyciel Fundacji Rodzin górniczych

fot: Jarosław Galusek/ARC

W 2018 r. może zostać wznowione wydobycie węgla kamiennego w zlikwidowanej kilkanaście lat temu kopalni Siersza w Trzebini (woj. małopolskie). Prace związane z przywróceniem zakładu prowadzi rodzima spółka KWK Siersza z woj. świętokrzyskiego.

Jak poinformował we wtorek (25 listopda) Jerzy Markowski, autor projektu reaktywacji sierszańskiej kopalni, inwestor wykupił już część terenów po dawnej kopalni, na której znajdują się niezbędne elementy infrastruktury m.in. jedyny szyb i pochylnia łącząca wyrobiska podziemne z pobliską elektrownią Siersza.

Obecnie trwają prace związane z tworzeniem dokumentacji koncesyjnej i projektowej, która jest niezbędna dla wznowienia wydobycia węgla w złożu. W tym samym czasie Rada Miasta Trzebini uchwaliła plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru po byłej kopalni, zawierający zapis, który umożliwia na tym terenie ponowne prowadzenie działalności górniczej.

- Spodziewamy się, że koncesja wydobywcza od ministra środowiska może zostać wydana w przyszłym roku - zapowiedział Markowski. Według niego wtedy inwestor będzie mógł przystąpić do robót górniczych, które pozwolą na uruchomienie kopalni około 2018 r.

- Kopalnia Siersza posiada zasoby sięgające 250 mln ton węgla energetycznego, stosunkowo słabej jakości, który był wykorzystywany w sąsiedniej elektrowni Siersza. Obecnie tego typu węgiel jest w większości importowany do Polski z różnych części świata - zaznaczył.

Markowski dodał, że sierszańskie złoża zalegają na poziomie 300-350 metrów, czyli stosunkowo płytko, jak na warunki polskie. Ich wydobycie miałoby się odbywać tradycyjną metodą ścianową.

Według szacunków projektanta kopalnia będzie wydobywać ponad 1,5 mln ton węgla rocznie przez okres około 50 lat z przeznaczeniem dla krajowej energetyki. Zatrudnienie znajdzie w niej 800-900 osób. Wartość inwestycji wyniesie około 150 mln euro.

Jak podkreślił Markowski, przedsięwzięcie posiada duże wsparcie ze strony władz Trzebini oraz lokalnej społeczności, którym zależy na odrodzeniu górniczych tradycji tej gminy oraz stworzeniu nowych miejsc pracy w przemyśle wydobywczym.

Burmistrz Trzebini Stanisław Szczurek zadeklarował wsparcie dla realizacji projektu, by maksymalnie skrócić termin ponownego uruchomienia kopalni.

Władze miasta zaznaczają, że Trzebinia to gmina z dużymi tradycjami górniczymi, jest tam więc duże poparcie i sentyment wśród mieszkańców dla tej gałęzi przemysłu wydobywczego. W mieście tym od połowy XIX wieku funkcjonowała Kopalnia Węgla Kamiennego "Siersza", która została zamknięta w 2001 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.