Górnictwo: Przyjmowanie pieniędzy z budżetu przez cały czas jest obarczone dużym ryzykiem, może okazać się gwoździem do trumny dla kopalń

fot: Maciej Dorosiński

Akcja w ruchu Bielszowice rozpoczęła się 4 grudnia po wstrząsie, który wystąpił na poziomie 780 m

fot: Maciej Dorosiński

W 2023 roku kopalnie nie będą już korzystały z budżetowych dotacji. Zdaniem Krzysztofa Stanisławskiego, przewodniczącego MZZ Kadra Górnictwo to mądra decyzja, a wzrost cen węgla dla energetyki nie będzie miał wpływu na wzrost cen energii. - Ceny prądu nie wzrosną, zmniejszą się jedynie zyski koncernów energetycznych – ocenia związkowiec.

Zapowiedzi braku budżetowych dotacji dla spółek węglowych, które sygnalizowali wcześniej związkowcy, w minionym tygodniu potwierdził prezes Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Rogala.

- W przyszłorocznym budżecie państwa nie ma żadnych pieniędzy przewidzianych na dotowanie PGG, ponieważ relacja kosztów do przychodów ze sprzedaży jest zaplanowana w sposób zrównoważony. A w tym roku poziom wykorzystania dotacji, która została przewidziana na 4,5 mld zł, będzie bardzo niewielki – wskazał Rogala.

Brak dopłat z budżetu oznacza, że finanse węglowych spółek będą musiały zostać zrównoważone przez wyższe ceny węgla odbieranego przez energetykę, które właśnie są negocjowane.

W ocenie Krzysztofa Stanisławskiego, przewodniczącego MZZ Kadra Górnictwo, przejście kopalń na własny rozrachunek to mądra decyzja z kilku powodów. Jak argumentuje związkowiec trudno, żeby przy tak wysokich cenach węgla kopalnie nie utrzymywały się same i sięgały po pieniądze z budżetu.

- Te pieniądze możemy zarobić renegocjując kontrakty z energetyką. Wystarczy tylko ustalić ceny odbieranego przez spółki energetyczne węgla na poziomie, który będzie umożliwiał górnictwu normalne funkcjonowanie na rynku, a energetyce zagwarantuje odbiór węgla w cenach i tak o wiele bardziej korzystnych niż te, które trzeba zapłacić na rynkach międzynarodowych. Istotne jest również to, że nie będzie miało to wpływu na ceny prądu. W ostatnim czasie przekonaliśmy się, że ceny węgla nie przekładają się na wzrost cen energii - który jest wyznaczany cenami najdroższego nośnika na rynku, czyli gazu – a jedynie mają wpływ na ogromne zyski energetyki. To oznacza, że ceny prądu nie wzrosną, zmniejszą się jedynie zyski koncernów energetycznych – mówi Krzysztof Stanisławski, przewodniczący MZZ Kadra Górnictwo.

- Rezygnacja z pomocy publicznej ma również ogromne znaczenie z innego powodu. Trzeba pamiętać też o tym, że przyjmowanie pieniędzy z budżetu przez cały czas jest obarczone dużym ryzykiem, może okazać się gwoździem do trumny dla kopalń. Ustawa o funkcjonowaniu górnictwa w części dotyczącej pomocy publicznej póki co jest niezgodna z prawem unijnym i wszystko wskazuje na to, że nic się w tej kwestii nie zmieni. To oznacza, że każdą otrzymaną złotówkę z kasy państwa górnictwo będzie musiało zwrócić, a jeśli tak się nie stanie, to kopalnie zostaną zamknięte przez unijny sąd lub inną unijną instytucję podobnie, jak miało to miejsce z kopalnią w Turowie – dodaje związkowiec.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.

Bezpieczeństwo dostaw gazu w 2025 r.: Rekordowe wyniki i stabilny system

Polski system gazowy w 2025 roku wykazał się wyjątkową odpornością, osiągając historyczne rekordy w kluczowych obszarach – od zużycia i przesyłu, po import LNG i obrót na giełdzie. Minister energii Miłosz Motyka 30 lipca przedstawił „Sprawozdanie z wyników monitorowania bezpieczeństwa dostaw paliw gazowych za okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2025 r.” Resort ocenia, że krajowy rynek paliw gazowych jest w pełni przygotowany na zmienne warunki rynkowe i geopolityczne, a Polska umacnia się jako istotny gracz na europejskim rynku gazu.