Górnictwo: Negocjacje płacowe w JSW bez porozumienia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zdaniem górników najważniejsze czynniki atrakcyjności zatrudnienia to wysokość wynagrodzeń oraz stabilność pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak wynika z pisma przedstawicieli organizacji związkowych wysłanego do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej, póki co fiaskiem zakończyły negocjacje płacowe. Związkowcy przedstawili postulat podwyżki wynagrodzeń o 25 proc. argumentując, że taka podwyżka pozwoli na realny wzrost wynagrodzeń przy rekordowo wysokiej inflacji.

Pismo w poniedziałek, 19 grudnia, wystosowali do zarządu spółki przedstawicielen Reprezentatywnych Organizacji Związkowych JSW (Solidarności, ZZG oraz Kadry). Jak argumentują przedstawiciele strony związkowej, wysłali je z uwagi na brak woli zarządu do zawarcia porozumień w kwestiach podwyżki wynagrodzeń, wartości deputatu węglowego i posiłków regeneracyjnych (w tej kwestii w środę, 21 grudnia zawarto już porozumienie - o szczegółach piszemy tutaj) oraz ujednolicenia płac. Związkowcy zaznaczyli, że pismo jest „ostatnią próbą skłonienia Pracodawcy do poważnego potraktowania pracowników Spółki i spełnienia ich słusznych oczekiwań”.

„W związku z lakoniczną odpowiedzią z dnia 13.12.2022 r. na postulaty zgłoszone na posiedzeniu Pomocniczego Komitetu Sterującego w ramach JSW S.A. 12.12.2022 r., przez Reprezentatywne Organizacje Związkowe JSW S.A., w której bez jakiegokolwiek uzasadnienia odrzucono propozycję wzrostu płac o 25 proc. od 01.01.2023 r. i nie poruszono kwestii ujednolicenia umów o pracę i wynagrodzeń na tych samych stanowiskach pracy wnosimy o spotkanie z Zarządem do dnia 30.12.2023 r., najlepiej w terminie pomiędzy 27.12.2023 r. a 30.12.2023 r.” - napisali w piśmie przedstawiciele strony związkowej.

„Brak konstruktywnych rozmów w tych tematach, które doprowadzą do szybkiego rozwiązania problemu spadku płacy realnej w Spółce i ujednolicenia wynagrodzeń zmusi Stronę Społeczną do podjęcia działań przewidzianych w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych” – czytamy dalej w dokumencie.

W dalszej części pisma, uzasadniając swoje żądania związkowcy wskazują m.in. że sytuacja finansowa JSW jest bardzo dobra. Przypominają też, że w 2022 roku w JSW miała miejsce jedna podwyżka w wysokości 10 proc., a jednorazowa premia zrekompensowała jedynie spadek płacy realnej. Powołują się również na sytuację największej spółki węglowej - Polskiej Grupy Górniczej, której pracownikom umowa społeczna gwarantuje wzrost wynagrodzeń o 1 proc. powyżej inflacji.

Również w poniedziałek (19 grudnia) przedstawiciele Reprezentatywnych Organizacji Związkowych JSW wysłali pismo dotyczące postulatów płacowych do wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina. Wnioskują w nim o spotkanie z wicepremierem.

„Ze względu na wagę spraw, jakie chcemy poruszyć na spotkaniu, wnosimy o wyznaczenie spotkania w jak najbliższym możliwym terminie w celu zapobieżenia eskalacji konfliktu w JSW” – napisali związkowcy w piśmie do wicepremiera Sasina.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.