Druga fala pandemii i lockdown mogą negatywnie wpłynąć na rynek pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Bez realnej pomocy firmom z sektorów najbardziej dotkniętych skutkami pandemii, zatrudnienie spadnie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Wskaźnik Rynku Pracy (WPR), informujący z wyprzedzeniem o przyszłych zmianach wielkości bezrobocia, wzrósł w listopadzie o ok. 4 punkty - podało w poniedziałek Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych. Według ekspertów druga fala pandemii i lockdown mogą mieć negatywne skutki dla rynku pracy.

BIEC zwróciło uwagę, że w poprzednim miesiącu odnotowano spadek wielkości WPR o niespełna 1 punkt i była to kontynuacja, trwającej cztery miesiące, tendencji spadkowej. "Tak duża skala zmian wynika w przeważającym stopniu ze zmiany agregatowej kwoty wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych" - wskazali analitycy w komunikacie.

Dodali, że inne składowe oddziałują "dość istotnie w kierunku wzrostu wartości wskaźnika", czyli prognozują pogorszenie sytuacji na rynku pracy i wzrost stopy bezrobocia.

Według BIEC, "druga fala koronawirusa i faktyczny lockdown z pewnością odciśnie swoje piętno na wynikach finansowych wielu przedsiębiorstw". Może mieć również negatywne skutki dla rynku pracy. "Należy również pamiętać o istotnych ograniczeniach po stronie podaży pracy, na co od dłuższego czasu uwagę zwracają pracodawcy" - podkreślili analitycy.

Zwrócili uwagę, że stopa bezrobocia rejestrowanego kolejny miesiąc pozostała bez zmian - od czerwca br. utrzymuje się na poziomie 6,1 proc. Z kolei, po uwzględnieniu czynników sezonowych, od lipca br. stopa bezrobocia wynosi 6,4 proc.

W największym stopniu na wzrost wskaźnika WPR wpłynęła - jak podkreślili ekonomiści - wysokość "agregatowej kwoty wypłaconych zasiłków dla bezrobotnych". Od 1 września br. wysokość zasiłku wzrosła z niespełna 900 do 1200 zł. Natomiast liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych we wrześniu zwiększyła się o 5 proc. w ujęciu miesięcznym, ale w październiku zmalała o ok. 12 proc.

BIEC zwróciło uwagę, że nie odnotowano istotnych zmian w odsetku nowo zarejestrowanych osób bezrobotnych, które w momencie rejestracji spełniały kryterium otrzymywania zasiłku dla bezrobotnych. "Wzrost agregatowej kwoty był więc konsekwencją wzrostu wysokości zasiłku dla bezrobotnych" - wyjaśniono.

Analitycy jako pozytywne ocenili dane dot. liczby bezrobotnych, którzy zostali zwolnieni z przyczyn leżących po stronie zakładów pracy. "Ta grupa bezrobotnych zaczęła maleć" - podkreślili.

Zwrócili uwagę, że pogorszyły się natomiast prognozy dot. wielkości zatrudnienia w najbliższych miesiącach. "Istotnie zaczęła przeważać liczba przedsiębiorstw planujących redukcję liczby zatrudnionych pracowników, nad tymi planującymi wzrost zatrudnienia" - wskazali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.