Coraz więcej dyscyplinarek za alkohol w kopalni. Związkowcy ostrzegają
fot: ARC
We wszystkich kopalniach największych spółek górniczych prowadzone są regularne kontrole, mające na celu eliminowanie zjawiska przychodzenia „pod wpływem" albo picia w pracy
fot: ARC
Jak alarmują przedstawiciele Związku Zawodowego Górników z Lubelskiego Węgla Bogdanka, w kopalni ma miejsce coraz więcej przypadków zwolnień pracowników, którzy stawili się na kopalni po spożyciu alkoholu. Radzą, aby pracownicy, którzy mają wątpliwości, sami przebadali się alkomatem.
„Wchodzenie do pracy i przebywanie w pracy pod wpływem alkoholu oznacza bezwzględne zwolnienie dyscyplinarne” – przypominają związkowcy z LW Bogdanka.
„Jest coraz więcej przypadków zwolnień dyscyplinarnych pracowników, którzy podczas losowej kontroli na bramie „wydmuchali promile”. Zarząd LWB nie robi żadnych wyjątków. W każdym przypadku finał jest taki sam – dyscyplinarka, bez względu na staż, zasługi, stanowisko czy stan rodzinny i socjalny. Związki zawodowe nie mają żadnych możliwości ani argumentów, aby pomóc w takich sprawach” – wskazano dalej w ostrzeżeniu skierowanym do pracowników.
„Ponieważ zainstalowano przed wejściem alkomat do sprawdzenia stanu trzeźwości - Zarząd LWB nie przyjmuje żadnych usprawiedliwień. Nie masz pewności – sprawdź się przed wejściem na alkomacie” – radzą związkowcy.
LW Bogdanka jest jedyną kopalnią prowadzącą wydobycie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Zatrudnienie w LW Bogdanka na koniec 2023 r. wyniosło 5246 osób (natomiast zatrudnienie w całej Grupie Kapitałowej LW Bogdanka to 6132 osoby). W minionym roku kopalnia wyprodukowała ponad 7 mln ton węgla handlowego.