Bumech o zwolnieniu szefa Solidarności w PG Silesia: Nie jesteśmy stroną sporu

Bumech S.A. wydał oświadczenie w sprawie zwolnienia z pracy Grzegorza Babija, szefa Solidarności w PG Silesia. Podkreśla w nim, że nie jest stroną sporu. Jednocześnie podkreśla, że wywiązał się ze swoich deklaracji zawartych w porozumieniu z 29 grudnia 2025 r., które polegały na podtrzymaniu oferty dzierżawy i przejęcia pracowników zakładu, co też nastąpiło. 

Pracownicy PG Silesia wielokrotnie demonstrowali w obronie miejsc pracy

Bumech S.A. wydał oświadczenie w sprawie zwolnienia z pracy Grzegorza Babija, szefa Solidarności w PG Silesia. Podkreśla w nim, że nie jest stroną sporu. Jednocześnie podkreśla, że wywiązał się ze swoich deklaracji zawartych w porozumieniu z 29 grudnia 2025 r., które polegały na podtrzymaniu oferty dzierżawy i przejęcia pracowników zakładu, co też nastąpiło. 

O sprawie szczegółowo pisaliśmy tutaj.

Oświadczenie spółki Bumech S.A., pełna treść:

W związku z pojawiającymi się publicznie wypowiedziami wiążącymi spółkę Bumech S.A. z aktualnymi aktywnościami medialnymi niektórych pracowników spółki PG Silesia Sp. z o.o. w restrukturyzacji, informujemy, że mylnie jesteśmy przedstawiany jako strona tego sporu. 

Bumech nie zarządza wskazaną spółką i nie podejmuje w jej ramach decyzji kadrowych ani żadnych innych.

Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym oraz przebiegiem postępowania restrukturyzacyjnego, decyzje dotyczące zatrudnienia pracowników spółki PG Silesia Sp. z o.o. należą do kompetencji zarządcy sądowego. Dla uporządkowania więc dyskusji przypominamy:

- 18 marca 2026 roku jako Bumech S.A. podpisaliśmy umowę dzierżawy Zorganizowanej Części Przedsiębiorstwa od PG Silesia. 

- Od tego dnia wszyscy pracownicy zatrudnieni w ramach ZCP, z mocy prawa stali się pracownikami Bumechu. Przejęliśmy pracowników ciągu technologicznego – składającego się na ZCP - w formule zatwierdzonej przez Sąd.

- Przewodniczący związku zawodowego PG Silesia sp. z o.o. w restrukturyzacji, aktywny w ostatnich dniach w mediach społecznościowych, nie był pracownikiem ciągu technologicznego wydobycia. Od wielu lat przebywał na tzw. oddelegowaniu do pracy związkowej ze zwolnieniem ze świadczenia pracy na rzecz pracodawcy i nie wykonywał pracy w ramach ciągu technologicznego. Tym samym więc nie został przejęty przez Bumech w ramach ZCP. Wobec tego swój status powinien wyjaśniać z pracodawcą, którym pozostaje PG Silesia Sp. z o.o. w restrukturyzacji, a nie z nami. 

Jednocześnie należy podkreślić, że wcześniejsze, jak i obecne decyzje dotyczące zmian w zatrudnieniu w PG Silesia Sp. z o.o. w restrukturyzacji zostały podjęte przez zarządcę sądowego, który sprawował i nadal sprawuje nadzór nad spółką i jej pracownikami.

Bumech S.A. wywiązał się ze swoich deklaracji zawartych w Porozumieniu z dnia 29 grudnia 2025 r., które polegały na podtrzymaniu oferty dzierżawy i przejęcia pracowników zakładu, co też nastąpiło. Od początku konsekwentnie realizujemy działania zmierzające do utrzymania ciągłości wydobycia i stabilizacji funkcjonowania Kopalni Węgla Kamiennego Silesia, działając w oparciu o zatwierdzone przez sąd rozwiązania oraz obowiązujące przepisy prawa.

Przypomnijmy, że po zwolnieniu z pracy Grzegorza Babija, szefa Solidarności w PG Silesia, Zarząd Regionu Podbeskidzie NSZZ Solidarność zażądał od pracodawcy zaniechania eskalacji konfliktu, a od rządu podjęcia działań mających wyegzekwować zapisy porozumienia z 29 grudnia 2025 r., które zakończyło podziemny strajk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.

Koszt wydobycia węgla w spółce spadł poniżej 600 zł za tonę

Koszt wydobycia węgla w Jastrzębskiej Spółce Węglowej spadł w II kw. br. poniżej 600 zł za tonę, zbliżając się do długoterminowego celu 560 zł za tonę - wynika z danych JSW. W 2024 r. koszt wydobycia tony węgla w JSW przekraczał średniorocznie 800 zł. Jak przekazała JSW we wtorek, w samym II kw. br. strata netto jej grupy wyniosła 427,5 mln zł, wobec 615,9 mln zł straty w I kw. 2026 r.

Zmiany w radzie nadzorczej górniczej spółki

Stanisław Tokarski złożył rezygnację z pełnionej funkcji w radzie nadzorczej Południowego Koncernu Węglowego S.A.