Nie samym węglem się żyje
Pasjonują go starocie, szczególnie te związane z historią kopalni Brzeszcze. Może nie jest to nic szczególnego u kogoś, kto jest związany z tym zakładem już od drugiego pokolenia. Artur Adamczak jest górnikiem w Zakładzie Górniczym Brzeszcze. Wcześniej pracowali w nim jego rodzice. Ojciec przez 30, mama przez 20 lat. – Tata pochodził z Inwałdu, mama z Pomorza – wspomina. –