Górnictwo: ArcelorMittal sprzedał swoje kazachskie kopalnie

1698501027 kostenko wikimedia

fot: Wikimedia, CC BY-SA 4.0 Deed

W momencie wybuchu pod ziemią w kopalni im. Kostenki znajdowało się 252 górników

fot: Wikimedia, CC BY-SA 4.0 Deed

Zgodnie z zapowiedziami koncern ArcelorMittal sprzedał swoje kazachskie aktywa, które były zgromadzone w spółce ArcelorMittal Temirtau. W ich skład wchodziły m.in. kopalnie węgla kamiennego. Nabywcą został kontrolowany przez państwo fundusz Qazaqstan Investment Corporation. Umowa została zawarta 8 grudnia. Jej podpisanie poprzedziły wielomiesięczne negocjacje.

Szczegóły porozumienia na konferencji prasowej ogłosił minister przemysłu i budownictwa Kanat Szarlapajew.

Minister przypomniał, że prezydent Kazachstanu Kassym-Jomart Tokajew zareagował w związku z serią wypadków, do których dochodziło w zakładach spółki. Wskazano wówczas także na naruszenia przez spółkę zobowiązań inwestycyjnych. Wówczas pojawił się sygnał, że państwo będzie chciało nabyć aktywa należące do AMT. Rząd Kazachstanu postawił wówczas spółce konkretne żądania. W wyniku intensywnych negocjacji 9 grudnia 2022 roku rząd i ArcelorMittal podpisały umowę typu standstill, umożliwiającą stronie kazachskiej przeprowadzenie oceny i audytu przedsiębiorstwa.

Minister podkreślił, że w trakcie negocjacji ArcelorMittal zażądał 3,5 mld USD, co nie odpowiadało wyliczeniom międzynarodowych konsultantów.

- Był to jeden z głównych powodów przedłużającego się procesu negocjacyjnego. Naszym celem było nabycie aktywów po uczciwej cenie, bez dopuszczenia do kosztownych i długotrwałych sporów międzynarodowych – powiedział Kanat Szarłapajew.

Jak wyjaśnił minister, proces negocjacyjny składał się z 11 rund.

- Porozumienie między rządem Kazachstanu a ArcelorMittal można nazwać megaumową, ma ono wyjątkowe znaczenie dla naszego kraju. Uniknęliśmy wielu ryzyk, na jakie narażają się rządy innych krajów  – podkreślił minister, który wskazał na trzy kluczowe elementy transakcji. Pierwszym było udane obniżenie wartości wycenianego majątku. ArcelorMittal jego wartość określił na 3,5 mld USD, państwo zbiło jednak cenę do 286 mln USD. Kolejny dotyczył środków pochodzących na zakup. Jak podał minister, państwo nie wydało na zakup aktywów ani jednego tenge (waluta Kazchstanu - red.) z budżetu państwa. Ostatni element dotyczył tego, że nowy inwestor przyjął na siebie zobowiązania wobec spółki-matki ArcelorMittal. Dotyczą one spłaty w ciągu 4 lat kredytu krótkoterminowego w wysokości 250 mln dolarów i długoterminowego w wysokości 450 mln dolarów.

Ponadto grupie negocjacyjnej, składającej się z przedstawicieli Ministerstwa Przemysłu i Budownictwa oraz Ministerstwa Sprawiedliwości, udało się przekonać ArcelorMittal do przekazania 16 mld tenge (35 mln USD) na wsparcie funduszu charytatywnego „Kazakhstan Khalkyna”. Środki, które zostaną przekazane funduszowi przez AMT, zostaną przeznaczone na rozwiązanie pilnych problemów mieszkańców regionu Karaganda oraz realizację projektów o znaczeniu społecznym. Jednocześnie 50 proc. tej kwoty zostanie zrealizowane w mieście Temirtau.

Przypomnijmy, że 28 października w kopalni im. Kostenki należącej do AMT doszło do katastrofy, w której życie straciło 46 osób. Pod ziemią doszło do pożaru. Jak wstępnie ustalono, jego przyczyną był wybuch metanu. W chwili tragedii pod ziemią przebywało 252 pracowników. Udało się ewakuować 206 z nich. Media przypomniały, że w ciągu ostatnich dwóch lat doszło do kilku poważnych wypadków w obiektach należących do AMT. W zdarzeniach tych stracili życie pracownicy spółki. Według danych portalu Azattyk, w ciągu ostatnich 15 lat w obiektach należących do przedsiębiorstwa śmierć poniosło ponad 120 osób.

ArcelorMittal Temirtau był właścicielem kazachskich kopalń od 1995 r. W czerwcu 1996 r. powstał wydział węglowy AMT. Przed transakcją w jego skład wchodziło osiem kopalń (Abayskaya, Saranskaya, Kazakhstanskaya, Shakhtinskaya, Tentekskaya, Kostenko, Lenina, Kuzembayeva) oraz płuczka węgla Vostochnaya.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.