Co dalej z naszym gazem łupkowym?
Mieliśmy być gazowym Eldorado. Nie tylko, że samowystarczalni na trzysta lat, ale jeszcze planowano eksport jego nadwyżek do krajów UE. Kampania ta z udziałem polityków wszelkich orientacji trwa już od trzech lat. Jak na razie jej wyniki nie są zachęcające. Sceptycyzm pod tym względem zaczyna udzielać się też dotychczasowym naszym promotorom.