Minister za elastycznym rozliczaniem czasu pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt zmian w Kodeksie ma umożliwiać bardziej elastyczne rozliczanie czasu pracy

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz liczy, że jeszcze przed końcem tego roku uda się wypracować wspólny dla rządu, pracodawców i związkowców projekt zmian w Kodeksie pracy, umożliwiający bardziej elastyczne rozliczanie czasu pracy.

- Umówiliśmy się na bardzo ostrą pracę w tej sprawie w zespole prawa pracy Komisji Trójstronnej, spotkania w tej sprawie będą odbywać się co tydzień; myślę, że będzie ich 3-4. Chcielibyśmy, aby w efekcie był to wspólny projekt strony rządowej, pracodawców i pracowników - powiedział w środę 19 września minister dziennikarzom w Katowicach.

Kosiniak-Kamysz poinformował, że wypracowane w ministerstwie propozycje zmian w tym zakresie zostały we wtorek przedstawione partnerom społecznym podczas posiedzenia zespołu prawa pracy. Założenia te przedstawił wiceminister pracy Radosław Mleczko.

- To propozycje dotyczące działu szóstego Kodeksu pracy, mówiącego o czasie pracy, czyli o elastyczności, o jego rozliczeniu i wydłużonym okresie rozliczenia; także o indywidualności rozpoczęcia i zakończenia czasu pracy. Chodzi o bardzo otwarte dostosowanie się do pracownika - wyjaśnił minister.

Zastrzegł, że zgodnie z projektem zmian, uelastycznienie rozliczania czasu pracy byłoby możliwe po zawarciu stosownego porozumienia między reprezentatywną grupą pracowników a pracodawcą. Chodzi o to, by uzgodnienia dotyczące organizacji czasu pracy mogły odbywać się na poziomie poszczególnych firm.

Kosiniak-Kamysz chciałby, aby zmiany weszły w życie jak najszybciej. Podkreślił znaczenie dialogu społecznego w dochodzeniu do porozumienia w tego typu kwestiach.

- Ważne jest, żeby dialog społeczny odbywał się nie tylko na poziomie Komisji Trójstronnej, z przewodniczącymi central związkowych czy pracodawców. Ważne, aby on był i w wojewódzkich komisjach dialogu społecznego oraz w poszczególnych przedsiębiorstwach - dodał minister pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.

Prześwietlają węgiel dla JSW i łapią trucicieli. Czym zajmuje się to niezwykłe laboratorium?

Centralne Laboratorium Pomiarowo-Badawcze to jedno z największych specjalistycznych laboratoriów badawczych w Polsce. Funkcjonuje już od prawie 28 lat. Jego pracownicy każdego dnia obecni są w kopalniach, koksowniach, a często również w zakładach energetycznych. Wykonują pomiary środowiska pracy górników, zagrożeń naturalnych, opróbowania wysyłek węgla handlowego do odbiorców czy też badania próbek technologicznych wspomagających produkcję węgla i koksu.