Hanysy i gorole, łączcie się w uśmiechu
SAME ŚMIECI, WSZĘDZIE TYLKO ŚMIECI...Sposób zorganizowania naszego państwa i traktowania przez najróżniejsze tegoż państwa instytucje, nieustannie i na każdym kroku mnie zadziwia. A przecież – chociażby z racji wieku i nabytych doświadczeń – od dawna nie powinien. Weźmy choćby taką sławetną „ustawę śmieciową" i zasady, które ona