Wzrost płac w Polsce może i powinien być wyższy

1389332636 szczurek mateusz minister fiansow mf gov pl

fot: Ministerstwo Finansów

Minister finansów Mateusz Szczurek powiedział, że w 2013 r. z powodu dłuższego i głębszego spowolnienia gospodarczego rząd zdecydował się na nowelizację budżetu i zwiększenie deficytu

fot: Ministerstwo Finansów

- Filozofią tego rządu zawsze było takie podejście do polityki fiskalnej, by służyła ona jak najlepiej gospodarce; dziś wzrost płac w Polsce może i powinien być wyższy - mówił szef MF Mateusz Szczurek w środę (22 lipca) w Sejmie podczas debaty nad sprawozdaniem z realizacji budżetu w 2014 r.

W środę w Sejmie przyjęcie sprawozdania z realizacji budżetu oraz udzielenie rządowi absolutorium rekomendowała posłom Krystyna Skowrońska (PO) w imieniu sejmowej komisji finansów.

Także Najwyższa Izba Kontroli oceniła pozytywnie wykonanie ustawy budżetowej za rok 2014, jednak zgłosiła też uwagi. Szef NIK Krzysztof Kwiatkowski wytykał m.in., że w 2014 nie poprawiła się skuteczność poboru podatków.

- W polskim systemie podatkowym wciąż nie ma klauzuli generalnej przeciwko unikaniu opodatkowania - powiedział.

W wystąpieniach klubowych głosowanie za udzieleniem rządowi absolutorium zapowiedzieli przedstawiciele klubów koalicji PO-PSL. Paweł Arndt w imieniu klubu PO ocenił, że rząd dobrze wykonał budżet państwa w 2014 r.; nie tylko ograniczono deficyt, ale stworzono też warunki do dalszego rozwoju gospodarczego - stwierdził.

Rok 2014 był dobry, jeśli chodzi o polską gospodarkę i finanse - wtórował mu Jan Łopata (PSL). Według niego, wystawieni na próbę przez rosyjskie embargo, daliśmy sobie świetnie radę.

Przeciw absolutorium głosować mają kluby PiS, SLD i Zjednoczonej Prawicy.

Zdaniem posła PiS Henryka Kowalczyka, rząd księgowo zmniejsza deficyt, a jego polityka gospodarcza oparta jest na zadłużaniu się. Krytyczny był także także poseł SLD Ryszard Zbrzyzny, według którego budżet państwa w 2014 r. był zły i również jego wykonanie było nie najlepsze, po stronie dochodów jak i wydatków. Również poseł klubu ZP Andrzej Romanek oświadczył, że jego klub "absolutnie nie może poprzeć tego sprawozdania", bo - weług niego - widać, ze system stworzony w ciągu ostatnich 8 lat "transferuje pieniądze z Polski za granicę, ogołaca polskich podatników".

Do wystąpień klubowych odniósł się minister finansów.

- Filozofią tego rządu zawsze było takie podejście do polityki fiskalnej, by służyła ona jak najlepiej gospodarce, a więc ograniczanie wydatków państwa, kiedy jest to możliwe, a robienie tego w taki sposób, aby nie szkodziło to wzrostowi gospodarczemu" - powiedział Szczurek. Przekonywał, że koszty obsługi długu nigdy nie były tak niskie, jak obecnie.

Szef resortu finansów ocenił, że wzrost gospodarczy przyspiesza i sektor prywatny odzyskuje siły, więc to jest moment na ograniczanie deficytu i zmniejszanie długu publicznego.

- Pojawiły się zarzuty, że płace nie nadążały za PKB od 2009 roku. Tak rzeczywiście było, ale jak inaczej osiągnąć równowagę? Można oczywiście mieć sytuację taką, jak w latach dwutysięcznych w Hiszpanii i w innych krajach, gdzie płace rosły bardzo szybko, ale to kończy się ogromnym zadłużeniem całego państwa, nie tylko rządu i w ostatecznym rachunku być może kryzysem. Dziś po odzyskaniu tej równowagi ten wzrost płac może być i powinien być wyższy  - powiedział minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.