Podstawą jest korzystanie ze sprawdzonych i rzetelnych źródeł informacji i tylko one powinny pozostać w obszarze naszego zainteresowania

fot: Maciej Dorosiński

Monika Konwerska i Katarzyna Cichy-Szczepańska, psycholożki ze służby psychologicznej Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu

fot: Maciej Dorosiński

Media, w tym portale społecznościowe, atakują nas ogromem informacji na temat zachorowań, zgonów spowodowanych koronawirusem. Nie zawsze te informacje pochodzą z wiarygodnych źródeł. Jak sobie z tym radzić? Kogo powinniśmy otoczyć szczególną ochroną?

Portal netTG.pl Gospodarka i Ludzie zapytał o to Monikę Konwerską i Katarzynę Cichy-Szczepańską, psycholożki ze służby psychologicznej Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

W tym przypadku z największą troską myślimy o osobach z lękową strukturą osobowości. Dla nas wszystkich jest to sytuacja trudna, wymagająca dużej ostrożności w zarządzaniu odbieraniem informacji. Jednak osoby o lękowej strukturze osobowości szczególnie są narażone na negatywne skutki takiego natłoku informacyjnego.

Mają one specyficzną podatność na wychwytywanie informacji o negatywnych skutkach zdarzeń oraz tendencję do wielokrotnego analizowania i odtwarzania ich z pamięci, co w psychologii nazywa się perseweratywnością. W efekcie skutkuje to wzmożonym poziomem czujności, co przekłada się bezpośrednio na odczuwanie napięcia nie tylko w sferze psychicznej, ale także somatycznej.

Czego w takim razie powinniśmy unikać?

Rekomendujemy korzystanie ze sprawdzonych i rzetelnych źródeł informacji i tylko one powinny pozostać w obszarze naszego zainteresowania. W ślad za tym musi pójść ograniczenie ich oglądania, słuchania i czytania, czyli zmniejszenie ekspozycji na te bodźce. Umówmy się sami ze sobą, że np. dajemy sobie zgodę na trzykrotne sprawdzanie informacji w ciągu dnia, wyznaczając na to określone godziny i czas poświęcony tej aktywności.

Bliscy osób, które wykazują nadmierną skłonność do odczuwania napięcia, powinni reagować, jeśli ta aktywność wychodzi poza ustalone ramy. Robimy to zwłaszcza w trosce o osoby, które mają niekorzystny dla zdrowia psychicznego przymus związany z nadmiernym zainteresowaniem środkami masowego przekazu, ale także w trosce o nasz własny dobrostan psychiczny. Jeśli telewizor jest włączony cały czas na kanałach informacyjnych, a my np. gotujemy obiad, to nie znaczy, że nasz mózg nie wychwytuje negatywnych bodźców. Reasumując, dla nas wszystkich korzystne dla utrzymania dobrej jakości życia psychicznego jest zastosowanie selekcji i ograniczenia czasowego dopływu informacji dotyczących bieżącej sytuacji.

Czy ratownicy górniczy CSRG w tym trudnym okresie są otoczeni szczególną ochroną przez służbę psychologiczną?

Służba psychologiczna ratownictwa górniczego działa od trzech lat. Zapewnia stałą gotowość do niesienia wsparcia psychologicznego dla ratowników. W tych nadzwyczajnych okolicznościach podjęte zostały przez nas dodatkowe działania mające na celu szczególną ochronę naszych ratowników.

Mamy świadomość, że codzienna praca służb jest obarczona ryzykiem zawodowym, a w obecnej sytuacji to ryzyko jeszcze niewspółmiernie zwiększyło się. Jest to bezdyskusyjnie źródłem dodatkowego wzrostu poziomu stresu i napięcia. Dlatego dobrostan psychologiczny naszych ratowników jest naszą największą troską nie tylko podczas udziału w akcjach ratowniczych, ale także we wszystkich aspektach codziennego pełnienia służby.

Na czym te zmiany polegają?

Służba psychologiczna rozszerzyła zakres komunikowania się i dostępności. Oznacza to, że umożliwiłyśmy zdalny kontakt z nami poprzez całą dobę, siedem dni w tygodniu za pomocą komunikatorów. Udostępnione zostały też dodatkowe numery telefonów i adresy email.

Dlaczego podjęto te działania?

Chodzi nam o to, żeby ci, od których zależy bezpieczeństwo kopalń, mieli pewność, że w każdym momencie mogą liczyć na wsparcie psychologiczne zagwarantowane przez służby psychologiczne CSRG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.