UTK zbadało, kiedy najczęściej dochodzi do wypadków na kolei

fot: Krystian Krawczyk

Efektami inwestycji z Krajowego Programu Kolejowego mają być nie tylko szybsze i wygodniejsze podróże, ale także wzrost poziomu bezpieczeństwa w prowadzeniu ruchu kolejowego

fot: Krystian Krawczyk

Jak policzyli przedstawiciele Urzędu Transportu Kolejowego, do największej liczby wypadków i incydentów na kolei dochodzi między godziną 15 a 17. Wyłączając incydenty, najwięcej takich zdarzeń przypada na miesiące od lipca do października. 

To wnioski płynące z opracownia przygotowanego przez UTK pt. „Sprawozdanie ze stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego w 2018 r.”. Z raportu wynika, że w 2018 r. na sieci kolejowej doszło do 6 poważnych wypadków oraz 601 wypadków. Wszystkie poważne wypadki zdarzyły się na przejazdach kolejowo-drogowych. Wypadki na przejazdach i przejściach stanowiły w ubiegłym roku ponad 35% niebezpiecznych zdarzeń na kolei. Niewiele mniej, bo 34% to najechania pojazdu kolejowego na osobę lub pojazd poza przejściami.

Liczba niebezpiecznych zdarzeń była różna w poszczególnych miesiącach. Najwięcej przypadało na okres wiosenny. W maju było 181 wypadków i incydentów, w marcu i kwietniu po 168. Gdy weźmie się pod uwagę tylko poważne wypadki i wypadki, to najwięcej takich zdarzeń było we wrześniu 60, w sierpniu 59, w październiku 58 i w lipcu 57. Z raportu Komendy Głównej Policji wynika, że na drogach najwięcej wypadków miało miejsce w październiku, maju i lipcu.

Najwięcej zdarzeń kolejowych wystąpiło między godziną 15 a 17, czyli w czasie wzmożonego ruchu kołowego i pieszego. To reguła obowiązująca od lat. W minionym roku w tych godzinach miało miejsce blisko 14% wszystkich zdarzeń na liniach kolejowych. Z kolei na przejazdach i przejściach kolejowych wypadki, w których poszkodowani byli ludzie zdarzały się najczęściej między 8 a 10, 15 a 17 oraz 20 a 22. Zwiększona liczba zdarzeń po godzinie 8 oraz w godzinach popołudniowych wiąże się z godzinami szczytu występującymi podczas przejazdów do i z pracy lub po zakupy. W przypadku wypadków na drogach, najwięcej zdarza się w godzinach między 15 a 18 – niemal 24% wszystkich wypadków na drogach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.