Ekonomia: piąty z rzędu spadek Wskaźnika Przyszłej Inflacji

fot: ARC

Na najbliższe trzy miesiące prognozy sytuacji finansowej podmiotów większości badanych sekcji usługowych są pesymistyczne

fot: ARC

Wskaźnik Przyszłej Inflacji, prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2019 r. ponownie spadł o 0,7 punktu w stosunku do wartości sprzed miesiąca - podało BIEC. Dodano, że to piąty z rzędu spadek wskaźnika.

Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych poinformowało, że w listopadzie ub.r. WPI wyniósł 81,1 pkt, a w grudniu ub.r. było to 80,4 pkt.

"Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych w styczniu 2019 r. ponownie spadł o 0,7 punktu w stosunku do wartości sprzed miesiąca. Był to już piąty z rzędu spadek wskaźnika, który od swego ostatniego lokalnego szczytu z lipca ubiegłego roku stracił blisko 1,7 punktu" - napisało BIEC w komunikacie.

Zdaniem analityków, można prognozować ograniczenie presji inflacyjnej w najbliższych miesiącach, co znajdzie zapewne swe odbicie w poziomie wskaźnika cen CPI.

"Co prawda nadal nie słabnie proinflacyjna presja czynników kosztowych związanych głównie z rosnącymi kosztami pracy oraz kosztami utrzymywania maszyn i urządzeń do produkcji, jednak coraz silniejsze sygnały spowolnienia gospodarczego w naszym najbliższym otoczeniu oraz stabilizacja cen surowców, w tym zwłaszcza ropy naftowej, oddziałują w tej chwili zdecydowanie silniej na redukcję presji inflacyjnej" - czytamy.

Według BIEC, najsilniej w kierunku potencjalnego wzrostu cen oddziaływały oczekiwania przedstawicieli przedsiębiorstw produkcyjnych na temat kształtowania się cen na oferowane przez nich towary.

"Wskaźnik tych oczekiwań przyjął najwyższą wartość od lutego ubiegłego roku. Zamiary podwyżek cen wyrażają przede wszystkim przedstawiciele przedsiębiorstw sektora energetycznego, ale również przedsiębiorstwa branży chemicznej, przetwórstwa surowców mineralnych oraz producenci tekstyliów i odzieży" - napisano.

Jak tłumaczy BIEC, spośród 22 branż jedynie firmy przetwórstwa ropy naftowej zapowiadają obniżki cen, co ma zapewne bezpośredni związek z kształtowaniem się w ostatnim czasie cen tego surowca na światowych rynkach.

"Zmniejszyły się nieco oczekiwania konsumentów na temat kształtowania się cen w najbliższej przyszłości. Obecnie około 70 proc. badanych konsumentów spodziewa się wzrostu cen (przed miesiącem było ich 76 proc.). Zmianie uległa również struktura odpowiedzi; co prawda wzrósł odsetek konsumentów spodziewających się, że ceny będą rosły szybciej niż dotychczas, ale jednocześnie przybyło tych, którzy spodziewają się, że będą one rosły wolniej niż do tej pory lub pozostaną na dotychczasowym poziomie" - czytamy.

Według analityków, niższe niż w ostatnich miesiącach obawy konsumentów przed rosnącą inflacją częściowo wynikają z zapowiedzi rekompensat wzrostu cen energii dla gospodarstw domowych. Jak podkreślają, nie bez znaczenia na kształtowanie się tych opinii był również okres posezonowych wyprzedaży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Skarbówka zabezpieczyła ponad 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów

Funkcjonariusze Śląskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Katowicach przejęli 47 tys. sztuk nielegalnych papierosów na terenie Dąbrowy Górniczej i Katowic. Miały trafić na czarny rynek. Wartość uszczuplenia z tytułu niezapłaconej akcyzy i podatku VAT wyniosła blisko 90 tys. zł.

Historyczny krok PGZ. Polski producent trotylu wchodzi do Wielkiej Brytanii

Polska Grupa Zbrojeniowa szykuje się do pierwszej w swojej historii inwestycji zagranicznej. Wchodzące w skład PGZ Zakłady Chemiczne Nitro-Chem S.A. oraz brytyjski koncern BAE Systems podpisały w poniedziałek, 27 lipca 2026 r., w Kraśniku list intencyjny, który otwiera drogę do rozwoju produkcji materiałów energetycznych w Wielkiej Brytanii, z możliwym wsparciem rządowego programu UK Energetics. 

Miasta nie chcą już autobusów wodorowych. Kosztują za dużo

Samorządy wycofują się z zakupu autobusów wodorowych. O powodach czytamy w raporcie CEE Bankwatch Network / Polskiej Zielonej Sieci. 

Cele są proste: modernizacja zakładów i mniejsze zużycie energii

ArcelorMittal Poland podsumował swoje działania w 2025 roku. Firma wyprodukowała ponad 3 mln ton stali i blisko 3 mln ton koksu. Cały czas pracowała także nad poprawą efektywności energetycznej. Dzięki licznym projektom spółka ograniczyła zużycie energii elektrycznej o 11 278,61 MWh rocznie – to tyle, ile przez 12 miesięcy zużywa 4900 gospodarstw domowych.