Raport: górnictwo po polsku

fot: Jarosław Galusek/ARC

Z opracowanego w 2025 r. raportu, dotyczącego zakresu eksploatacji górniczej w 2024 r., wynika, że wydobycie węgla kamiennego z zastosowaniem podsadzki hydraulicznej wyniosło jedynie 0,28 mln ton, co stanowi 0,7 proc. wydobycia ogólnego.

fot: Jarosław Galusek/ARC

W najbliższy czwartek (11 grudnia) w Warszawie Centrum im. Adam Smitha przedstawi raport pt. "Nowoczesne górnictwo - made in Poland". Prezentacji będzie towarzyszyć debata, w której wezmą udział m.in.: wiceprezydent Centrum im. A. Smitha Andrzej Sadowski, posłowie Andrzej Czerwiński i Wojciech Jasiński, były wiceminister gospodarki Jerzy Markowski oraz były europoseł Konrad Szymański. Już dziś portal górniczy nettg.pl prezentuje pierwsze tezy zawarte w raporcie.

"Bez daleko idących zmian w zakresie organizacyjnym i kosztowym polskie kopalnie węgla kamiennego nie mają racji bytu, bo nadal będą przegrywać konkurencje z tańszym paliwem z zagranicy. Sztuczne podtrzymywanie wydobycia w nierentownych zakładach, swoiste zmuszanie elektrowni do zakupu polskiego węgla to działania na krótką metę, które z czasem i tak odbiją się na finalnym odbiorcy energii (w Polsce nadal niemal 90 proc. energii elektrycznej produkujemy z węgla). Konieczne są zmiany legislacyjne, takie jak m.in. zniesienie "Karty górnika", zakończenie wydawania tzw. flapsów (posiłków profilaktycznych) także w formie ekwiwalentu, zniesienie deputatu węgla dla emerytów itp. Konieczne jest także wygaszenie wydobycia w części nierentownych zakładów, by polskie kopalnie nie skończyły jak polskie stocznie" - czytamy we wstępie.

1. By polskie kopalnie były konkurencyjne, potrzebne jest zaplanowanie ich działań zarówno w krótkim, jak i w długim czasie. Nie mogą to być jedynie działania doraźne à la Kazimierz-Juliusz, gdzie z udziałem premiera "gasi się pożar". Konieczne są działania systemowe: przede wszystkim nowa ustawa górnicza na lata 2016-2027 znosząca m.in. archaiczne i nieprzystające do rzeczywistości zapisy Karty górnika i pozwalająca na uporządkowanie kwestii wynagrodzeń, które stanowią obecnie ponad 50 proc. kosztów stałych w branży węglowej, a wynagrodzenie górnika ma ok. 25 składowych; łącznie te "sztywne" dodatki stanowią około 10 proc. płac ogółem, a tym samym co najmniej 5 proc. łącznych kosztów przedsiębiorstwa.

2. Niezbędne są zmiany w ustawie o związkach zawodowych. W przypadku sektora węglowego chodziłoby o zniesienie obowiązku odprowadzania składek na związki zawodowe przez pracodawcę

3. Potrzebna jest zmiana rozporządzenia Rady Ministrów z 28 maja 1996 r. w sprawie profilaktycznych napojów i posiłków, na podstawie której pracodawcy zostaną zwolnieni z obowiązku wydawania pracownikom zatrudnionym w warunkach szczególnie uciążliwych posiłków profilaktycznych. Nowelizacja ta powinna obejmować zniesienie tego obowiązku w jakiejkolwiek formie i dotyczyć również obowiązku wydawania pracownikom nieodpłatnych talonów uprawniających do zakupu posiłków albo artykułów spożywczych.

4. Nieodzowna wydaje się konieczność uchylenia "Karty górnika" z 1981 r. Obowiązujące obecnie w sektorze węgla kamiennego przepisy prawa wewnątrzzakładowego wynikają z przepisów prawa sprzed wielu lat. Tworzone w latach 90. XX w. porozumienia zbiorowe i inne akty prawa wewnętrznego zakonserwowały system prawny zgodny ze stanem faktycznym na chwilę ich przyjmowania. Dziś jednak większość tych zapisów zupełnie nie przystaje do rzeczywistości. A wszelki nowelizacje i zmiany w systemie powszechnego prawa pracy dokonywane od lat 90. do dzisiaj nie znajdują zastosowania w sektorze górniczym, bowiem ich wdrożenie nie jest możliwe bez zmiany wewnątrzzakładowych źródeł prawa pracy, na co działające w branży związki zawodowe nie wyrażają zgody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tragedia w kopalni „Reden”. 38 górników zginęło w pożarze

Nocą z 20 na 21 września 1923 roku doszło tam do jednej z największych katastrof w historii Zagłębia. Kopalnia "Reden" ogłosiła żałobę. Łącznie zginęło 38 górników. Ostatnie ciała wydobyto po kilku miesiącach.

Jak zmieni się górniczy region? Rusza konkurs „Jutro dzieje się teraz”

Jak może wyglądać przyszłość śląskich podregionów górniczych i jak zachodzące w nich zmiany wpłyną na życie mieszkańców? Na te pytania mają odpowiedzieć uczestnicy konkursu „Jutro dzieje się teraz – zaprojektuj przyszłość regionu”. Konkurs organizuje Uniwersytet Śląski w Katowicach w ramach projektu „Wsparcie procesu sprawiedliwej transformacji poprzez promocję edukacji wyższej”.

Gaz w Europie zyskuje - ceny w górę z najniższego poziomu od 2 tygodni

Ceny gazu w Europie rosną i odbijają się z najniższego poziomu od 2 tygodni. Na rynkach dominują obawy inwestorów o bardzo niskie zapasy gazu w europejskich magazynach tego paliwa - informują maklerzy.

Duży miedziowy koncern planuje cięcia? Mowa o tysiącach miejsc pracy

Chilijski koncern miedziowy Codelco może zredukować tysiące etatów – podał Reuters.