Związkowcy na Barbórkę proszą o anulowanie kar dyscyplinarnych. Co zrobi dyrektor kopalni?

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

O ważnych dla branży górniczej sprawach media informowały także w piątek 10 stycznia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Barbórka to najważniejsze górnicze święto. Zwyczajowo w tym okresie związkowcy zwracają się o zastosowanie swego rodzaju amnestii, która pozwala anulować kary porządkowe nałożone za mniej drastyczne przewinienia pracowników. Z taką prośbą wystąpili 15 listopada związkowcy z kopalni Mysłowice-Wesoła. Dyrekcje kopalni nie zawsze przychylają się do takich decyzji. 

Dyrektor kopalni może anulować i zazwyczaj anuluje przed Barbórką mniej poważne przewinienia. Natomiast nie ma mowy o anulowaniu przewinień związanych z kradzieżami czy alkoholem. Z podobnym postulatem jak w Mysłowice-Wesoła związkowcy zwracają się do dyrektorów wszystkich kopalni na Śląsku od wielu lat. 

Ukarany górnik traci prawo do nagród rocznych, czyli Barbórki. Górników, jak każdego pracownika, obowiązuje regulamin pracy. Mówi on m.in. o warunkach pracy, precyzuje obowiązki pracownicze, nagrody i kary. Zgodnie z regulaminem, pracownik kopalni może otrzymać karę nagany, upomnienia, czy karę finansową za najróżniejsze wykroczenia: od spóźnienia aż do celowego działania na szkodę firmy.

O komentarz poprosiliśmy Jerzego Markowskiego, górniczego eksperta.

- Ten zwyczaj funkcjonuje w górnictwie od bardzo dawna. Kiedy byłem dyrektorem kopalni, też anulowałem kary przed Barbórką. Oczywiście ta amnestia dotyczyła przewinień porządkowych, nagan, upomnień, które skutkowały np. wstrzymaniem premii. Ludzie na to czekali. Nikogo to nie bulwersowało - mówi Jerzy Markowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.