Związkowcy piszą do prezesa PiS. Chodzi o konflikt górnictwa i energetyki

1637834048 wegiel chwalowice pgg

fot: PGG

- Sytuacja na rynku węgla jest przejściowa, sugerowanie, że będzie się utrzymywała przez długi okres jest wątpliwe - dodał prezes należącej do Enei kopalni Bogdanka Artur Wasil

fot: PGG

W poniedziałek (1 sierpnia) związkowcy z Polskiej Grupy Górniczej wystosowali list do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. W piśmie proszą o „osobistą interwencję w sprawie relacji handlowych pomiędzy krajowym górnictwem węgla kamiennego, zwłaszcza PGG i podmiotami energetycznymi,w szczególności PGE”.

Górniczy związkowcy swoje zarzuty sformuowali w piśmie skierowanym 1 sierpnia br. do Jarosława Kaczyńskiego. Pod listem, który został przekazany również do wiadomości premiera Mateusza Morawieckiego, wicepremiera i ministra aktywów państwowych Jacka Sasina oraz minister klimatu i ochrony środowiska Anny Moskwy, podpisali się członkowie Pomocniczego Komitetu Sterującego Polskiej Grupy Górniczej, który skupia szefów największych central działających w spółce – Solidarności, ZZG w Polsce, Kadry, Sierpnia 80 oraz Związku Zawodowego Pracowników Dołowych.

Na wstępie sygnatariusze pisma wyrazili głęboki sprzeciw „wobec bezpodstawnych insynuacji ze strony menadżerów wysokiego szczebla w podmiotach elektroenergetycznych, iż obecny brak węgla kamiennego w Polsce jest winą podmiotów górniczych”. Jak wskazali, w mediach ukazało się w ostatnim czasie wiele materiałów, które twierdzą, że już w ostatnich latach górnictwo nie wywiązało się z kontraktów i zmusiło tym samym spółki energetyczne do sprowadzania węgla z zagranicy, m.in. z Rosji.

„Uważamy, że podobne publikacje mają rozmyć odpowiedzialność zarządów spółek energetycznych za błędy i doprowadzenie do poważnego kryzysu paliwowego, zachowanie zarządów spółek oceniamy, jako kłamliwe i wyjątkowo cyniczne. Chcemy z całą stanowczością podkreślić, iż brzemienna w skutkach redukcja potencjału wydobywczego krajowego górnictwa węgla kamiennego została spowodowana nie tylko unijną polityką dekarbonizacji, ale nie mniej postawą kluczowych odbiorców węgla z segmentu energetyki w kilku ostatnich latach” – napisali związkowcy z PGG.

Jak przypomnieli, od 2018 roku współpraca największej spółki węglowej, czyli PGG, z koncernami energetycznymi opiera się na długoterminowych kontraktach, w których określone zostały roczne ilości dostaw. Właśnie na tej podstawie spółka prowadziła kapitałochłonne i długookresowe procesy inwestycyjne.

Związkowcy dokładnie opisali, jak wyglądała realizacja kontraktów w 2020 roku. Jak wyliczyli polska energetyka drastycznie ograniczyła wtedy odbiory węgla – chodzi o 5,3 mln t zakontraktowanego węgla, co stanowiło 19 proc. zaplanowanej w tym roku produkcji, w zamian importując węgiel i energię z krajów trzecich. W przypadku PGE (to największy odbiorca węgla z PGG) chodzi o 2,4 mln t nie odebranego węgla (to oznacza, że kontrakty nie zostały zrealizowane w prawie 30 proc.). Jak wskazali Tauron wypowiedział wręcz długoterminową umowę. Oprócz tego wraz z brakiem odbiorów węgla w 2020 i do połowy 2021 roku, wszystkie spółki energetyczne wnioskowały też o redukcję umownych ilości węgla w latach następnych. To w efekcie zmusiło PGG do redukcji wydobycia o 6 mln t.

„Szkodząca funkcjonowaniu Polskiej Grupy Górniczej S.A. jest również obecna strategia akcjonariusza spółki, czyli PGE, ponieważ jako jedyny podmiot z segmentu energetycznego jeszcze nie zaakceptowała zmiany cen sprzedaży i to w sytuacji, gdy koszty produkcji górniczej bezprecedensowo wzrosły o ponad 2 mld złotych, zaś cena energii elektrycznej produkowanej z taniego węgla krajowego dla takich podmiotów jak PGG jest oferowana znacznie powyżej 1000 zł/MWh (wzrost r/r o 400 proc.). Cena węgla z polskich kopalń dla PGE wynosi zaledwie ok. 20 proc. wartości rynkowej. W maju polskie kopalnie sprzedawały spółkom energetycznym węgiel za 15,20 zł/GJ, gdy cena w imporcie węgla do Polski spoza UE wynosiła 52,80 zł/GJ. W długim horyzoncie czasowym spółki z sektora energetyki zawodowej zarobiły na różnicy ceny dzięki krajowemu węglowi ok. 37 mld zł” – napisali sygnatariusze pisma.

„Chcemy podkreślić, że opisany przez nas konflikt rozgrywa się pomiędzy spółkami Skarbu Państwa, których działalność odbywa się w jednej wspólnej strukturze Ministerstwa Aktywów Państwowych. Niestety monity o uporządkowanie sytuacji nigdy dotąd nie przyniosły skutku. Dlatego prosimy o osobistą interwencję w sprawie relacji handlowych pomiędzy krajowym górnictwem węgla kamiennego, zwłaszcza PGG i podmiotami energetycznymi,w szczególności PGE. Ostatnia kampania medialna przeciwko górnictwu, mająca przykryć własne zaniechania i błędy w zarządzaniu, szkodzi nie tylko wizerunkowi polskich spółek wydobywczych, ale i Zjednoczonej Prawicy” – zakończyli związkowcy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Paliwa na stacjach podrożeją, benzyna 95 może kosztować 6,58 zł za litr

Paliwa na stacjach mogą w przyszłym tygodniu zdrożeć w związku z dalszym wzrostem cen hurtowych - wynika z prognozy biura Reflex. Średnia cena benzyny 95 ma wynieść 6,58 zł/l, benzyny 98 - 7,40 zł/l, a oleju napędowego - 7,60 zł/l. Autogaz może natomiast potanieć do 2,98 zł/l.

Kryminał na weekend: „Zbrodnia w raju”. Historia porwania dziecka na Lazurowym Wybrzeżu

Popularny francuski pisarz Guillaume Musso tym razem zabiera czytelników w podróż po Lazurowym Wybrzeżu w latach 20. ubiegłego wieku. Narrację w kryminale prowadzi tak, jak robiła to Agatha Christie. Główny bohater skrupulatnie przesłuchuje podejrzanych i kieruje nas do zaskakującego finału.

Jacek Korski: Jastrzębska na kroplówce

Przeczytałem, że w kopalni Silesia rusza nowa ściana, a jednocześnie dzierżawca i właściciel zalegają pracownikom z wypłatami. Nie spodziewam się, że ściana dostanie nowe wyposażenie, bo to kosztuje. Mogę tylko mieć nadzieję, że nie oszczędzano na bezpieczeństwie.

Jubileuszowy Festiwal Orkiestr Dętych. I znów pięknie nam zagrały!

W sobotę 22 sierpnia w parku im. Augustyna Kozioła w Rudzie Śląskiej odbył się 25. już Festiwal Orkiestr Dętych. Jak zwykle miłośnicy orkiestr mogli liczyć na świetną zabawę, wysłuchali, oprócz tradycyjnych śląskich melodii, światowe przeboje muzyki rozrywkowej.