Zużycie węgla miało spadać, ale utrzyma się na tym samym poziomie

1720587311 port

fot: Piotr Wittman/ gdansk.pl

Koparki i ładowarki pracujące na hałdzie węgla w gdańskim porcie

fot: Piotr Wittman/ gdansk.pl

Według wcześniejszych zapowiedzi zużycie węgla od tego roku miało już tylko maleć. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) opublikowała raport, który przewiduje, że tak się jednak nie stanie - światowe zużycie węgla pozostanie w tym i przyszłym roku na stabilnym poziomie, a powodem jest ogromny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną na świecie.

Zgodnie z najnowszym raportem Międzynarodowej Agencji Energii dotyczącym trendów na światowym rynku węgla (Coal Mid-Year Update IEA), popyt na węgiel na świecie ma pozostać niezmieniony zarówno w 2024, jak i 2025 r., gdyż rosnący popyt na energię elektryczną w niektórych głównych gospodarkach równoważy skutki stopniowego ożywienia energetyki wodnej i szybkiej ekspansji energii słonecznej i wiatrowej.

Jak wskazują przedstawiciele IEA, światowe zużycie węgla wzrosło o 2,6 proc. w 2023 r., osiągając rekordowy poziom, napędzany silnym wzrostem w Chinach i Indiach. Wzrost dotyczył zarówno sektora elektroenergetycznego, jak i przemysłowego, a głównym czynnikiem napędzającym było wykorzystanie węgla w celu wypełnienia luki powstałej w wyniku niskiej produkcji energii wodnej i szybko rosnącego zapotrzebowania na energię elektryczną

„W Chinach, które odpowiadają za ponad połowę światowego zużycia węgla, wytwarzanie energii elektrycznej z elektrowni wodnych odzyskiwało w 2024 r. wyjątkowo niskie poziomy z ubiegłego roku. To, obok ciągłego szybkiego wdrażania energii słonecznej i wiatrowej, znacznie spowalnia wzrost zużycia węgla w 2024 r. Jednak kolejny duży roczny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną w Chinach, prognozowany na 6,5 proc. w 2024 r., sprawia, że spadek zużycia węgla w kraju jest mało prawdopodobny. W Indiach wzrost zapotrzebowania na węgiel ma wyhamować w drugiej połowie 2024 r., ponieważ warunki pogodowe powrócą do średnich sezonowych. W pierwszej połowie roku zużycie węgla w Indiach gwałtownie wzrosło w wyniku niskiej produkcji energii wodnej i ogromnego wzrostu zapotrzebowania na energię elektryczną z powodu ekstremalnych fal upałów i silnego wzrostu gospodarczego” – wskazują przedstawiciele IEA.

Całkiem inaczej sytuacja wygląda w Europie – tutaj popyt na węgiel nieodmiennie spada, a trend ten rozpoczął się po koniec pierwszej dekady tego stulecia. Po spadku o ponad 25 proc. w 2023 r., analitycy z IEA przewidują, że wytwarzanie energii elektrycznej z węgla w Unii Europejskiej spadnie w tym roku niemal tak samo. W ostatnich latach zużycie węgla również znacznie spadło w Stanach Zjednoczonych, ale większy popyt na energię elektryczną i mniejsza skłonność do przechodzenia z węgla na gaz ziemny spowalniają ten trend. Także Japonia i Korea zmniejszają swoje uzależnienie od węgla, choć w wolniejszym tempie niż Europa.

- Nasza analiza pokazuje, że globalny popyt na węgiel prawdopodobnie pozostanie płaski do 2025 r., w oparciu o obecne czynniki polityczne i trendy rynkowe — powiedział Keisuke Sadamori, dyrektor ds. rynków energii i bezpieczeństwa w IEA . - Ciągłe szybkie wdrażanie energii słonecznej i wiatrowej w połączeniu z odbudową hydroenergii w Chinach wywiera znaczną presję na wykorzystanie węgla. Jednak sektor energetyczny jest głównym motorem globalnego popytu na węgiel, a zużycie energii elektrycznej rośnie bardzo silnie w kilku głównych gospodarkach. Bez tak szybkiego wzrostu popytu na energię elektryczną w tym roku obserwowalibyśmy spadek globalnego zużycia węgla. A działające trendy strukturalne oznaczają, że globalny popyt na węgiel wkrótce osiągnie punkt zwrotny i zacznie spadać – dodaje.

O najszybszym od lat wzroście popytu na energię elektryczną oraz utrzymującym się z tego powodu niezmienionym popycie na węgiel mówi też kolejny raport IEA ((Electricity Mid-Year Update IEA). Zgodnie z tym dokumentem globalny popyt na energię elektryczną ma wzrosnąć o około 4 proc. w 2024 r., w porównaniu z 2,5 proc. w 2023 r.

„Stanowiłoby to najwyższą roczną stopę wzrostu od 2007 r., wyłączając wyjątkowe odbicia zaobserwowane w następstwie światowego kryzysu finansowego i pandemii Covid-19. Silny wzrost globalnego zużycia energii elektrycznej ma trwać do 2025 r., a wzrost ponownie wyniesie około 4 proc.” - przewidują analitycy z IEA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.