ZUS wypłaca pieniądze przedsiębiorcom poszkodowanym w powodzi

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jednorazowe dodatkowe świadczenie postojowe wynoszące ok. 2 tys. zł i zwolnienie z płacenia składek ZUS - to rozwiązania z tzw. tarczy branżowej, które zaczęły obowiązywać od 30 grudnia

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Do ZUS wpłynęło już ponad tysiąc wniosków o świadczenie interwencyjne od poszkodowanych firm w wyniku powodzi. Suma wypłaconych świadczeń w kraju przekroczyła 91 mln zł. W województwie śląskim na konta przedsiębiorców trafiło ponad 8,2 mln zł. ZUS na bieżąco przygotowuje koleje wypłaty. Wnioski można składać do 16 marca 2025 r. - czytamy w komunikacie prasowym.

Od 5 października przedsiębiorcy poszkodowani w wyniku powodzi mogą składać do ZUS wnioski o świadczenie interwencyjne. Rolą tego świadczenia jest wsparcie dalszego prowadzenia działalności gospodarczej. Do tej pory wpłynęło łącznie 1 058 wniosków (RSI) na łączną kwotę ponad 120 mln zł. Najwięcej z województwa dolnośląskiego (552), opolskiego (449), a następnie śląskiego (50) i lubuskiego (7). Najwyższa wnioskowana kwota to 2,8 mln zł, a najniższa to 1,2 tys. zł. ZUS już od 11 października rozpoczął wypłatę pierwszych świadczeń. Do 15 listopada wypłacono już ponad 91,2 mln zł, w Śląskim 8,2 mln zł.

 

Obsługiwane przez ZUS świadczenie interwencyjne przeznaczone jest dla przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą na 16 września 2024 r. Kierowane jest zarówno do osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, w tym wspólników spółek cywilnych, osób prawnych jak i jednostek organizacyjnych niebędących osobą prawną (której odrębna ustawa przyznaje zdolność prawną).

Jeśli przedsiębiorca w dniu 16 września 2024 r. miał zawieszoną działalność to warunek prowadzenia działalności na ten dzień jest spełniony. Zawieszenie działalności w tym przypadku traktowane jest jako jej prowadzenie. Warunek nie zostanie spełniony, jeżeli zaprzestał prowadzenia działalności, czyli zamknął jej prowadzenie.

Przedsiębiorca otrzyma świadczenie po spełnieniu kilku warunków, czyli: bezpośrednio w wyniku powodzi poniósł szkodę (utrata, uszkodzenie lub zniszczenie składników materialnych przedsiębiorstwa) uniemożliwiającą dalsze prowadzenie działalności; zobowiąże się do prowadzenia działalności gospodarczej przez co najmniej 6 miesięcy od dnia otrzymania świadczenia interwencyjnego; oraz jeśli zobowiąże się do utrzymania poziomu zatrudnienia przez 6 miesięcy od 16 września 2024 r.

Świadczenie przysługuje, co do zasady, w wysokości wskazanej przez przedsiębiorcę we wniosku. Nie może jednak przekroczyć wysokości szkody, którą poniósł. Przedsiębiorca wskazuje w jaki sposób ma być ustalona wysokość świadczenia interwencyjnego tj.: czy jako iloczyn 16 tys. zł i liczby osób zgłoszonych do ubezpieczeń w ZUS czy równowartość 75% średniomiesięcznego przychodu z działalności gospodarczej za 2023 rok.

W większości przedsiębiorcy, którzy złożyli wnioski o świadczenie interwencyjne, wskazali by wysokość świadczenia była ustalona w oparciu o liczbę ubezpieczonych. Takich wniosków nieco więcej niż połowa. Średnio - zgłaszano do ubezpieczeń 10 osób, a przeciętna wnioskowana kwota to 92,3 tys. zł

W ponad trzystu wnioskach przedsiębiorcy wskazali „przychód” jako sposób ustalenia świadczenia. Średni deklarowany średniomiesięczny przychód – przekraczał 594 tys. zł, a przeciętna wnioskowana kwota – to ponad 171 tys. zł.

 

Co ważne, jeśli przedsiębiorca przed wystąpieniem powodzi nie zawarł umowy ubezpieczenia przedsiębiorstwa od następstw klęsk żywiołowych, świadczenie interwencyjne wypłacone zostanie w kwocie 75 proc. przysługującej wysokości.

Mniej niż połowa (43 proc.) przedsiębiorców wraz z wnioskiem o świadczenie przedłożyła dokument potwierdzający fakt ubezpieczenia od następstw klęsk żywiołowych.

Tylko 3 proc. wnioskodawców dołączyło do wniosku o świadczenie interwencyjne dokumenty potwierdzające oszacowanie szkód, pozostałe 97 proc. zobowiązało się dostarczyć je w późniejszym terminie.

Kiedy konieczny będzie zwrot świadczenia interwencyjnego? Jeżeli przedsiębiorca:  w ciągu 6 miesięcy od dnia otrzymania świadczenia interwencyjnego przestanie prowadzić działalność gospodarczą lub zawiesi jej prowadzenie; przynajmniej jedno z oświadczeń we wniosku było niezgodne ze stanem faktycznym; wbrew zobowiązaniu nie przesłał w terminie oszacowania szkody wraz z dokumentacją; nie podda się kontroli lub będzie utrudniać kontrolę prowadzoną przez ZUS - zobowiązany będzie do zwrotu świadczenia w całości.

Natomiast zwrot w części dotyczy sytuacji, w której KAS poinformuje ZUS o rozbieżności między średniomiesięcznym przychodem wykazanym we wniosku a wykazanym dla celów podatkowych,  przedsiębiorca nie utrzyma poziomu zatrudnienia przez 6 miesięcy od 16 września 2024 r., świadczenie zostanie przyznane w wysokości wyższej niż wysokość szkody wynikającej z oszacowania.

Do 16 marca 2025 r. ZUS przyjmuje wnioski o świadczenie interwencyjne. Można je złożyć elektronicznie, poprzez profil eZUS dołączając wniosek jako pismo ogólne (POG) lub papierowo. Wniosek o świadczenie interwencyjne i informacje jak je wypełnić są dostępne na stronie internetowej www.zus.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.