Źródła finansowania Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju

fot: ARC

Rozpatrzenie wniosku o pożyczkę trwa miesiąc, a wszystkie formalności można załatwić drogą mailową

fot: ARC

Realizacja celów rozwojowych zawartych w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju do roku 2020 będzie wymagała zaangażowania około 1,5 bln zł środków publicznych oraz 0,6 bln w ramach inwestycji prywatnych - zapisano w strategii.

Na cele rozwojowe z budżetu państwa (łącznie z środkami na ochronę zdrowia oraz środkami na szkolnictwo wyższe) wydano w 2015 r. ponad 99,4 mld zł. W strategii oszacowano, że w 2020 r. wydatki te wzrosną do prawie 120 mld zł, a w okresie 2016-2020 wyniosą ponad 546 mld zł.

W strategii założono, że wydatki rozwojowe z środków jednostek samorządu terytorialnego wzrosną z ok. 94,1 mld zł w 2015 r. do ok. 104,4 mld zł w 2020 r., a w okresie 2016-2020 wyniosą ponad 507 mld zł.

Jeśli chodzi o państwowe fundusze celowe, to zakłada się, że środki Funduszu Pracy i Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na cele rozwojowe, które wpisują się w realizację SOR, szacowane są w 2020 r. na ponad 6,3 mld zł. W okresie 2016-2020 ma to być ponad 34 mld zł. Kwota ta zostanie przeznaczona na wydatki związane z realizacją zadań, do jakich powołane zostały te państwowe fundusze celowe.

Z kolei środki agencji wykonawczych w kwocie ponad 3,1 mld zł w 2020 r. (prawie 17 mld w latach 2016-2020) będą wydatkowane na kontynuację działań realizowanych w ramach dotychczasowych programów lub nowych narzędzi proponowanych przez resorty, instytucje i inne podmioty odpowiedzialne za realizację SOR.

Wartość wydatków rozwojowych innych jednostek sektora finansów publicznych, np. państwowych i samorządowych instytucji kultury, NFOŚiGW szacowana jest na ponad 9,5 mld zł w 2020 r., a w całym okresie 2016-2020 na ponad 46 mld zł.

Strategia zakłada, że istotnym źródłem finansowania działań prorozwojowych będą środki Europejskich Funduszy Strukturalnych i Inwestycyjnych z budżetu Unii Europejskiej.

Zakłada się, że środki unijne z perspektywy finansowej 2014-2020 zostaną ukierunkowane na trwałą zmianę modelu rozwojowego. Szansę tę zwiększa potencjał instytucjonalny w zakresie zarządzania środkami UE oraz doświadczenie beneficjentów w pozyskiwaniu funduszy.

Przy założeniu pełnej absorpcji wybranych środków UE do 2023 r. w Polsce zostanie wydatkowane ze środków budżetu UE prawie 326 mld zł w ramach krajowych i regionalnych programów operacyjnych i 36,9 mld zł w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich 2014-2020.

W strategii wskazano, że ważnym źródłem finansowania inwestycji rozwojowych w sektorze rolniczym są płatności bezpośrednie w ramach Wspólnej Polityki Rolnej (w wysokości ok. 100 mld zł na lata 2014-2020, z których część ma charakter rozwojowy i będzie reinwestowana w gospodarstwach rolnych).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.