Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.63 PLN (-3.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.90 PLN (+1.40%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.59 PLN (-1.40%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-0.81%)

Enea S.A.

24.38 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.30 PLN (-1.33%)

Złoto

4 746.76 USD (+0.94%)

Srebro

74.38 USD (-1.52%)

Ropa naftowa

102.99 USD (-0.59%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.62 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.63 PLN (-3.29%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.90 PLN (+1.40%)

ORLEN S.A.

132.84 PLN (-0.12%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.59 PLN (-1.40%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.42 PLN (-0.81%)

Enea S.A.

24.38 PLN (-0.97%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.30 PLN (-1.33%)

Złoto

4 746.76 USD (+0.94%)

Srebro

74.38 USD (-1.52%)

Ropa naftowa

102.99 USD (-0.59%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.62 USD (-0.57%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Zmniejszenie zatrudnienia na powierzchni będzie nieuniknione

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Sierpień 80 to porozumienie podpisał, bo musiał - argumentuje przewodniczący związku Bogusław Ziętek

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zdaniem Bogusław Ziętka, przewodniczącego WZZ Sierpień 80, zmniejszenie zatrudnienia na powierzchni będzie nieuniknione. - Oczywiście musi się to odbyć w atmosferze całkowitego spokoju społecznego. Myślę, że rozsądnym wyjściem z sytuacji byłoby zaproponowanie jakiegoś pakietu dobrowolnych odejść, czy innych świadczeń społecznych, dla tych pracowników którzy nie są bezpośrednio związani z produkcją węgla – mówi związkowiec.

Na koniec 2023 roku polskie kopalnie zatrudniały 73,7 tys. osób. To oznacza, że w 2023 roku zatrudnienie zwiększyło się o ponad 800 osób w porównaniu do stanu na koniec 2022 roku. 77,8 proc. osób to pracownicy zatrudnieni pod ziemią (57 339 osób), natomiast 22,2 proc. stanowią pracownicy powierzchni (16 361 osób). Dla porównania rok wcześniej ten stosunek wynosił 78,1 proc. (56 935 osób) oraz 21,9 proc. (15 965 osób). Widać więc wyraźnie, że zwiększył się odsetek zatrudnionych na powierzchni. Na dodatek to wszystko ma miejsce przy wyraźnie zmniejszającej się produkcji węgla.

- Te dane mnie nie zaskakują, bo spodziewałem się, że właśnie te proporcje pomiędzy dołem, a powierzchnią kopalni zostały zachwiane w ostatnim czasie. I to na pewno ma wpływ na to, jak górnictwo jest w tej chwili postrzegane. To oczywiście rzutuje również na słabą wydajność, bo węgla wydobywamy coraz mniej – komentuje te dane Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80.

- Niewątpliwie nowe zarządy spółek – jeśli już wszystkie powstaną, bo z tym jest różnie – będą musiały się temu przyjrzeć, bo bez wzrostu wydajności nie osiągniemy parametru opłacalności produkcji polskiego węgla i konkurencyjności tego węgla w stosunku do węgla importowanego. Obecnie węgiel w ARA kosztuje ok. 120 dolarów za tonę, natomiast koszty wydobycia w naszych kopalniach, mówię tutaj o danych z zakładów Polskiej Grupy Górniczej kształtują się na poziomie 700-900, a nawet 1000 zł za tonę. To jest tak daleka rozbieżność, że tracimy szansę na konkurencyjność nawet na rynku krajowym, nawet jeśli doliczymy koszty transportu importowanego węgla, jego składowania i tak dalej – dodaje związkowiec.

Zdaniem związkowca zmniejszenie zatrudnienia na powierzchni będzie nieuniknione.

- Oczywiście musi się to odbyć w atmosferze całkowitego spokoju społecznego. Myślę, że rozsądnym wyjściem z sytuacji byłoby zaproponowanie jakiegoś pakietu dobrowolnych odejść, czy innych świadczeń społecznych, dla tych pracowników, którzy nie są bezpośrednio związani z produkcją węgla. Takie instrumenty funkcjonowały w przeszłości i moim zadaniem one powinny zostać użyte także w tym wypadku – argumentuje związkowiec.

- Natomiast jeśli chodzi o dół kopalni, to ja tu nie widzę żadnego przerostu zatrudnienia, dlatego że górnictwo jest już na granicy możliwości jeśli chodzi o pracowników dołowych. Nie mamy już skąd brać firm, które wykonywałaby pewne usługi na dole kopalni – kiedyś takimi firmami mogliśmy się posiłkować, teraz została nam tylko kilka takich firm i to wszystko praktycznie jest robione siłami kopalni. Tych ludzi trzeba jak najbardziej szanować, bo szybko nie będzie nowych wykwalifikowanych pracowników w górnictwie. Dlatego pracowników dołowych powinniśmy namawiać, żeby nie odchodzili z branży i zrobić wszystko, żeby ich zatrzymać. Być może w samych kopalniach zatrudnienie zostało zwiększone, ale gdybyśmy spojrzeli na całość, to biorąc pod uwagę również to, że wcześniej korzystaliśmy z usług firm obcych, to by się pewnie okazało, że tych ludzi na dole kopalni jest w tej chwili mniej. Tylko oni są zatrudnieni bezpośrednio pod kopalnią – argumentuje Ziętek.

- Należy też pamiętać, że wszelkie zmiany związane ze zmniejszeniem zatrudnienia trzeba dostosować do pewnej ogólnej polityki państwa, bo nikt z nas nie ma wątpliwości, że górnictwo pełni również pewną rolę socjalną i społeczną. Dlatego, jeśli chcemy się pozbywać ludzi z górnictwa, to trzeba mieć dla nich równorzędne zatrudnienie w innych sektorach, a niestety nawet na Śląsku póki co nie mamy takich zawodów, ani branż, które potrafiłyby płacić wynagrodzenie porównywalne do tego, które obecnie uzyskują górnicy. Poza tym, ja bym tutaj żadnych gwałtownych ruchów nie wykonywał, bo jak coraz częściej słyszymy, że żyjemy w czasach przedwojennych i my nie wiemy, czy tak naprawdę za 2-3 lata nie będziemy musieli wznowić wydobycia w niektórych obszarach, dlatego że szlaki komunikacyjne zostaną przerwane, a polska energetyka jeszcze przez jakiś czas będzie od górnictwa uzależniona – uważa związkowiec,

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak dobrać wycieraczki do swojego samochodu?

Wycieraczki samochodowe to element, który często bywa niedoceniany, dopóki nie zacznie sprawiać problemów. Tymczasem ich stan ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Dobra widoczność podczas deszczu, śniegu czy jazdy nocą zależy właśnie od jakości i dopasowania tego niewielkiego, ale istotnego elementu. Właściwie dobrane wycieraczki pozwalają uniknąć smug, skrzypienia i niedokładnego oczyszczania szyby, co znacząco poprawia komfort prowadzenia pojazdu.

We wtorek było 10 sytuacji, gdy ceny paliw przekraczały cenę maksymalną

Krajowa Administracja Skarbowa monitoruje stosowanie cen maksymalnych przez stacje paliw; we wtorek było 10 przypadków zawyżonych cen paliw - poinformował wiceminister finansów, szef KAS Marcin Łoboda.

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.