Zmiany w programie Czyste Powietrze

fot: Krystian Krawczyk

Ty w tym roku za prąd w gniazdu zapłacisz mniej, ale część kosztów spadnie na spółkę, w której kupujesz energię. Rekompensaty rządowe nie wystarczą na pokrycie jej strat

fot: Krystian Krawczyk

Na przełomie marca i kwietnia zaczną obowiązywać zmiany w programie Czyste Powietrze. Co nas czeka? Aż trzykrotne skrócenie czasu weryfikacji wniosku, integracja z programem Mój Prąd i trzy grupy beneficjentów. Program, który miał być sposobem na świeży oddech Polaków, okazał się niewypałem. To ma się zmienić.

Zmian ma być 10. Znacznie ma się skrócić okres procedowania: z 90 do 30 dni. Uproszczony zostanie także sam wniosek. Będzie go można złożyć online w serwisie gov.pl.

Kolejna zmiana to uproszczenie zasad przyznawania dotacji. Wojewódzkie fundusze ochrony środowiska (WFOŚiGW) przestaną liczyć dochody wnioskodawców. Beneficjenci będą natomiast podzieleni na trzy kategorie. Do pierwszej z nich należeć będą osoby uprawnione do podstawowego poziomu dofinansowania. Zadeklarują dochód w postaci zwykłego oświadczenia. Jeśli będzie on mniejszy niż 100 tys. zł rocznie, będą mogli liczyć na dofinansowanie nawet do 20 tys. zł.

Druga grupa – wnioskodawcy mający prawa do podwyższonego dofinansowania, do 60 proc. wartości inwestycji. Tutaj dochód netto na osobę może wynieść maksymalnie 1400 zł miesięcznie dla gospodarstwa wieloosobowego lub do 1960 zł dla jednoosobowego. W tej grupie kwota dofinansowania może sięgać do 32 tys. zł. Dochód będzie potwierdzany przez MOPS.

Trzecia grupa: wnioskodawcy otrzymają świadczenia z tytułu pomocy społecznej w ramach programu Stop Smog realizowanego we współpracy z gminami. Mogą uzyskać do 100 proc. finansowania niezbędnego dla wymiany przestarzałego kotła lub termomodernizacji domu jednorodzinnego. Pomoc może wynieść nawet 53 tys. zł.

Zgodnie z postulatami w realizację programu Czyste Powietrze włączą się samorządy. Będą wydawać zaświadczenia potwierdzające prawo do zwiększonego dofinansowania oraz udzielać pożyczki ze środków WFOŚiGW. Mogą też uczestniczyć w uproszczonym programie Stop Smog.

Także sektor bankowy włączy się w program. A konkretnie banki jako źródło finansowania uzupełniającego i pomostowego w postaci pożyczek i kredytów. Będzie też nowa forma wsparcia – dotacja z przeznaczeniem na częściową spłatę kapitału kredytu.

Czyste Powietrze zostanie zintegrowane z programem Mój Prąd, który okazał się prawdziwym hitem. Dzięki niemu nadal będzie można uzyskać dopłatę w wysokości do 5 tys. zł na montaż domowej instalacji fotowoltaicznej. Nie będzie konieczne składanie dwóch wniosków.

Inwestycje zmniejszające emisję dwutlenku węgla będą promowane w programie. Przewidywane są bonusy, których wysokość będzie zależna od używanych technologii. Promowane najbardziej będą pompy ciepła, kolektory słoneczne i panele fotowoltaiczne.

Także osoby, które już wcześniej wymieniły swoje urządzenia grzewcze, mogą liczyć na dodatkowe dotacje do 10 tys. zł na ocieplenie budynku oraz na wymianę okien i drzwi. Program będzie uwzględniał finansowanie przedsięwzięć rozpoczętych i zakończonych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.