Ziołowe kosmetyki – czy warto robić je samodzielnie?

1626939668 kosmetykiziolowe1

fot: pixabay.com

Rośliny przestały być spożywane przez nas jedynie w formie herbat i naparów, odważnie wkraczając w świat kosmetyków

fot: pixabay.com

W branży beauty swój renesans przeżywają kosmetyki na bazie ziół. Lockdown sprawił, że zaczęliśmy szczegółowo przyglądać się codziennej pielęgnacji i szukać nowych rozwiązań. Okazało się, że można prościej, taniej i bliżej natury. Czy ziołowe produkty można przygotować samodzielnie w domu?

W ziołach jest moc! 

Rośliny lecznicze – w przeciwieństwie do innych surowców – posiadają składniki aktywne mające silny wpływ na skórę. Mogą np. wzmacniać naczynka, chronić przed promieniowaniem słonecznym, łagodzić podrażnienia, zmniejszać zaczerwienienia. Na opakowaniach kosmetyków najczęściej spotkasz takie określenia, jak: napar, macerat wodny lub olejowy, wyciąg alkoholowy, wywar. Każdy z nich przygotowywany jest na inny sposób i wykazuje odmienne właściwości pielęgnacyjne. Nie bez powodu już nasze babcie zrywały zioła na łące i przygotowywały z nich toniki do twarzy czy płukanki do włosów. 

Rodzime skarby prosto z natury 

Polska jest jednym z czołowych producentów rumianku, mięty czy tymianku. Rośliny przestały być spożywane przez nas jedynie w formie herbat i naparów, odważnie wkraczając w świat kosmetyków. Ku zadowoleniu konsumentów na terenie kraju powstaje coraz więcej małych i rodzinnych manufaktur czerpiących z dobrodziejstw przyrody. A to wszystko przy zachowaniu europejskich standardów, czyli na wysokim poziomie. Jednocześnie w Internecie i na Instagramie dużą popularnością cieszą się profile poświęcone samodzielnym wyrobom kosmetycznym na bazie ziół. Czy to bezpieczne? 

Potrzebna jest ogromna wiedza 

Okazuje się, że tworzenie kremów do twarzy czy balsamów do ciała to nieco bardziej skomplikowany temat niż mogłoby się wydawać. Kluczowa jest wiedza z zakresu zielarstwa, właściwości roślin, ich wpływu na skórę, a także zasad łączenia z innymi ziołami. Chodzi o to, by składniki naturalne umieszczone w kosmetyku wspierały swoje działanie i dawały szybsze i intensywniejsze efekty niż stosowane pojedynczo. Kolejną kwestią jest znajomość potrzeb wszystkich rodzajów skóry – które mogą bezpiecznie przyjmować konkretne rośliny, a które zareagują alergią.  

Rośliny lecznicze – w przeciwieństwie do innych surowców – posiadają składniki aktywne mające silny wpływ na skórę. Zdj. pixabay.com

Nie bez znaczenia jest samo pozyskiwanie ziół z ich naturalnego środowiska. Trzeba wiedzieć, kiedy można zerwać daną roślinę (tzn. w odpowiednim momencie jej rozwoju) oraz gdzie – czy na określonym obszarze jest dozwolony zbiór bez ryzyka naruszenia równowagi ekologicznej. Na działanie kosmetyku bazującego na ziołach wpływ ma także ich przechowywanie po zbiorze, suszenie oraz rozdzielanie. Jak widać, jest to bardzo skomplikowany i żmudny proces.  

Lepiej zaufać producentom 

Mając na uwadze wszystkie wyżej wymienione kwestie, łatwo dojść do wniosku, że kosmetyki ziołowe najlepiej kupić w sklepie (tutaj: https://makeup.pl/categorys/721695/) lub prosto od producenta. Warto poszukać mniej znanych marek, które swoim zasięgiem obejmują mniejsze regiony, a które bardzo często wykorzystują rzadkie i cenne rośliny. Najlepsza reklama rozchodzi się przez tzw. pocztę pantoflową. Może któraś Twoja przyjaciółka odkryła regionalny brand wytwarzający wysokiej jakości preparaty? Pamiętaj, że wszyscy producenci są zobowiązani do pozyskiwania surowców z upraw ekologicznych podlegających ścisłym normom. Dzięki temu, że są stale kontrolowane, posiadają najwyższą jakość leczniczą. 

To możesz przygotować sama 

Jeśli mimo wszystko masz ochotę przygotować kosmetyk na bazie ziół, zacznij od najprostszych przepisów, np. naparów, wyciągów olejowych oraz glicerynowych. Roślinny odwar przygotujesz, zalewając ulubione delikatne kwiaty oraz liście gorącą wodą i pozostawiając na kilkanaście minut pod przykryciem. Po odcedzeniu przez sitko uzyskaną ciecz możesz stosować np. do przemywania twarzy. Pamiętaj, że warto zawsze jednak zasięgnąć porady osoby doświadczonej, prowadzącej sklep zielarski czy farmaceuty. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.