Ziętek: Ministrowie obrażają górników, a śląscy posłowie milczą

fot: Katarzyna Kozieł-Jasionowska

Protest w Tychach

fot: Katarzyna Kozieł-Jasionowska

Im mniej ktoś zna się na górnictwie i Śląsku, tym chętniej zabiera głos, często w sposób szkalujący. W mojej ocenie to próba przykrycia nieudolności obecnego rządu, który przez dwa lata nie zrobił nic dla Śląska i górnictwa. Obiecywano nowelizację ustawy górniczej, notyfikację pomocy publicznej dla branży, Ministerstwo Przemysłu dla regionu – najpierw dano, potem zabrano. Zamiast działań mamy nagonkę, podsycaną przez wypowiedzi takich osób jak minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która obraża górników, czy minister Miłosz Motyka, który twierdzi, że nie ma pieniędzy na dopłaty dla górnictwa, a raczej jego likwidacji. To wszystko wywołuje społeczne wrzenie - mówi Bogusław Ziętek, szef WZZ Sierpień 80

Związkowiec podkreśla, że co szczególnie niepokoi, to milczenie polityków ze Śląska, którzy powinni bronić górników i regionu.

- Poza pojedynczymi głosami, jak marszałka województwa Wojciecha Saługi czy prezydenta Sosnowca Arkadiusza Chęcińskiego, nie słychać powszechnego sprzeciwu wobec tej fali hejtu. Brakuje odwagi, by przywołać do porządku tych, którzy wygłaszają bzdury na temat górnictwa - mówi.

Jego zdaniem to kompromitujące, że politycy, którzy nie zajmują się górnictwem, jak pani Pełczyńska-Nałęcz, bez oporów szkalują górników, podczas gdy inni, jak poseł Gramatyka, milczą, choć powinni reagować.

- Gdzie jest premier, który powinien ukrócić takie wypowiedzi? Górnicy przez lata słyszeli obietnice: notyfikacja, pomoc publiczna, urlopy górnicze, gwarancje zatrudnienia. Tymczasem rząd burzy ten porządek, a ministrowie oskarżają górników o przejadanie budżetu, który rzekomo odbiera środki na armię, szpitale czy emerytów. To niedopuszczalne - podkreśla.

Dodaje, że sytuacja w sektorze jest dramatyczna: - Jastrzębska Spółka Węglowa jest na skraju bankructwa, umorzyła kolejne 400 milionów z funduszu stabilizacyjnego, a PGG czeka spłata 3 miliardów złotych zobowiązań. Węglokoks Kraj likwiduje kopalnię bez ustawy zapewniającej spokój społeczny, a hutnictwo, z Mittalem na czele, upada. To wszystko dzieje się na Śląsku, a rządzący zdają się tego nie zauważać.

Podsumowuje: - Nie mamy innego wyjścia – będziemy protestować. W tym tygodniu to były Tychy, wcześniej Jastrzębie Zdrój. Wkrótce planujemy blokadę Sławkowa, gdzie miliony ton importowanej stali niszczą polskie hutnictwo i spółki takie jak JSW. Jesień będzie niespokojna, bo rząd sam wywołuje te niepokoje, ignorując problemy Śląska i górnictwa. Dziękuję mediom, takim jak Trybuna Górnicza i portal netTG.pl, które starają się obiektywnie przedstawiać sytuację – takich głosów potrzebujemy, by przeciwdziałać hejtowi i pokazywać prawdę.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.