Zepsuta żywność porzucona w lesie, zagraża życiu zwierząt

1709045158 dzik

fot: Nadleśnictwo Siewierz

Nawet niewielkie ilości zarodników pleśni w żywności są niebezpieczne dla zwierząt

fot: Nadleśnictwo Siewierz

Kilkaset kilogramów spleśniałego krojonego chleba porzuconego w lesie zabezpieczyli leśnicy na terenie Sosnowca. To ewidentna próba zaoszczędzenia przez sprawców na utylizacji zepsutej żywności. Straż leśna sprawdza foto pułapki i system monitoringu, aby wykryć winnych. Tymczasem pieczywo w trosce o leśne zwierzęta, w trybie pilnym zostało przez leśniczego zabrane z lasu i trafi do zniszczenia - czytamy w nadesłanej informacji prasowej.

- Na razie nie znamy kosztów, jakie będziemy musieli ponieść w związku z koniecznością zniszczenia spleśniałego chleba. Jednak bez względu na cenę, musieliśmy działać szybko, bo życie i zdrowie zwierząt leśnych, które już zaczęły zjadać porzucone pieczywo, jest nie do oszacowania – mówi Grzegorz Cekus, nadleśniczy Nadleśnictwa Siewierz.

Chleb został porzucony w lesie na placu po gajówce, w bliskim sąsiedztwie osiedla w okolicach ul. Wileńska/Łukasiewicza w Sosnowcu. Leśnicy podkreślają, że takie działanie, to wprost zachęcanie zwierząt do przebywania w pobliżu domów i zajmowania terenu osiedli na swoje żerowiska co sprawia, że w krótkim czasie stają się stałym elementem miejskiego krajobrazu nie bojąc się i nie stroniąc od ludzi.

- Trudno mi zrozumieć sprawców, którzy musieli mieć świadomość, że porzucając zatrutą żywność w lesie mogą doprowadzić do śmierci wielu zwierząt. Aby popakować w worki porzucony chleb, musiałem odgonić spore stado dzików. Ile go już zjadły przed interwencją – trudno oszacować – nie kryje wzburzenia leśniczy Wiktor Krychowski.

Nawet niewielkie ilości zarodników pleśni w żywności są niebezpieczne. Zawierają miotoksynę, która ma tendencję do gromadzenia się w organizmie. Zatrucie pokarmowe, to tylko drobny początkowy problem. W najgorszych przypadkach nieodwracalnemu uszkodzeniu ulega wątroba. Nagromadzenie miotoksyn zarówno u zwierząt jak i ludzi prowadzi do mutacji komórek i w efekcie do choroby nowotworowej.

Tylko w ubiegłym roku leśnicy Nadleśnictwa Siewierz wywieźliśmy z lasu i poddali utylizacji 271 m sześć. śmieci wyciągniętych z lasu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.