Zdigitalizowane obrazy podzielili na 180 tys. fragmentów

fot: Maciej Dorosiński

w trakcie Nocy Muzeów będzie można zwiedzić wszystkie prezentowane obecnie wystawy, ale także zajrzeć do miejsc na co dzień niedostępnych dla zwiedzających, poznać bliżej pracowników instytucji i skorzystać ze specjalnych atrakcji

fot: Maciej Dorosiński

Każdy obraz to tysiące pociągnięć pędzla, ale jak wygląda to pojedyncze? Czy jest ono charakterystyczne dla danego artysty, nurtu, okresu w historii sztuki? W Muzeum Śląskim w Katowicach można już zobaczyć .„Ślad” – instalację, która powstała z okazji jubileuszu 90-lecia instytucji

Bazując na cyfrowych reprodukcjach dzieł pochodzących z muzealnych zbiorów, twórcy instalacji – Kacper Mutke i Michał Urbański z kolektywu Tajny_projekt – postanowili wytworzyć pojedynczy, charakterystyczny dla obrazów ślad malarski.

Aby było to możliwe, zdigitalizowane obrazy podzielili na 180 tys. fragmentów, które wyselekcjonowali tak, aby jak najlepiej eksponowały fakturę farby. Następnie wykorzystali sieć neuronową, czyli algorytm sztucznej inteligencji, która po analizie cech śladów wytworzyła własne animowane ślady, niemalże identyczne z tymi pochodzącymi spod pędzla, jednak cyfrowe – mimo to oryginalne i niepowtarzalne.

Dzięki temu udało się stworzyć animację, która została wyświetlona na przestrzennej strukturze śladu w skali makro. Kształt bryły, na której odbywa się projekcja, pochodzi z kilku wygenerowanych przez sieć śladów. Odbiorca może zapoznać się z wizualizacją parametrów przebiegu całego procesu i jego opisem oraz wejść w interakcję i wpłynąć na strukturę śladu, „rozmywając” ją ruchem palca.

Praca „Ślad” powstała w ramach programu rezydencji artystycznych „Performatywny magazyn: Z perspektywy czasu”. Tegoroczna, trzecia edycja programu była związana z obchodami 90-lecia Muzeum Śląskiego, a jej celem było wyłonienie prac odnoszących się w sposób krytyczny do kolekcji muzeum, misji instytucji i jej miejsca we współczesnym społeczeństwie, a także próbujących określić przyszłość placówki kulturalnej, osadzonej w określonym miejscu i w określonej formie architektonicznej.

Z nadesłanych zgłoszeń interdyscyplinarne jury wyróżniło multimedialny projekt kolektywu Tajny_projekt, w skład którego wchodzą Kacper Mutke i Michał Urbański. Powstałą w wyniku pracy młodych artystów niezwykłą instalację można zobaczyć w głównym gmachu Muzeum Śląskiego tylko do 15 grudnia.

Autorzy: Kacper Mutke i Michał Urbański – kolektyw Tajny_projekt

Koordynator: Magdalena Czerny-Kehl

Opieka nad projektem: Łukasz Adamski

Współpraca: Dominika Lorek, Łukasz Świerkosz

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tauron nadal będzie sponsorem Parku Śląskiego. Umowa została przedłużona

Od maja 2025 r. Tauron, największy dystrybutor energii elektrycznej w Polsce, jest sponsorem tytularnym Parku Śląskiego. Umowa sponsoringu została przedłużona na kolejne dwa lata.

Z zapartym tchem na dachu świata - opowiada górnik z ZG Sobieski

Trudno opisać słowami to, co czuli. Z trudnością stawiali kolejne kroki. Mont Blanc - 4805,59 m n.p.m. – najwyższy szczyt Alp, położony na granicy Francji i Włoch, w masywie Mont Blanc w Alpach Graickich - zwany bywa sachem świata. Jego zdobycie jest marzeniem wielu miłośników górskich wspinaczek. Jedni upatrują w tym ukoronowanie swojej życiowej pasji, dla innych jest to kolejny etap doskonalenia wysokogórskich umiejętności. 

„Nie mówię, że jestem z Czeladzi. Mówię: jestem z Saturna”. Posłuchajcie tej historii

Muzeum Saturn w Czeladzi zaprasza do obejrzenia niezwykłej rozmowy z Tadeuszem Odrobińskim, przedostatnim dyrektorem kopalni Saturn w Czeladzi, człowiekiem, którego życie rodzinne i zawodowe od początku pozostawało związane z czeladzkim górnictwem.

Początki przemysłu w Siemianowicach Śląskich. Zdjęcia z albumu hrabiego Donnersmarcka

Laurahütte, Georgshütte czy Eugeniensglück – to pierwsze duże zakłady przemysłowe na terenie dzisiejszych Siemianowic Śląskich. Narodziny przemysłu w tym mieście możemy oglądać na archiwalnych zdjęciach. To część albumu Hugo Henckel von Donnersmarcka z 1870 r.