Górnictwo: Zdaniem byłego czeskiego ministra umowa jest tak przygotowana, że nawet zespoły negocjacyjne nie muszą się już spotykać

fot: Krystian Krawczyk

Obecnie w kopalni Turów pracują 3 fronty wydobywcze

fot: Krystian Krawczyk

- Możliwe jest szybkie zawarcie umowy w sprawie kopalni węgla brunatnego Turów. Strona polska wysłała ostatnio sygnały, że jest zainteresowana dalszymi negocjacjami w sprawie kompromisu – stwierdził w wywiadzie dla Czeskiej Agencji Prasowej były czeski minister środowiska, Richard Brabec.

Jego zdaniem, jeśli Polacy nie zmienią zdania, przedstawiciele nowego rządu w Czechach mogą być skłonni zawrzeć porozumienie w najbliższych dniach.

- W ostatnich tygodniach, także poprzez premiera Mateusza Morawieckiego, strona Polska zadeklarowała, a nawet wywierała nacisk jeszcze na ustępujący rząd, aby podpisać porozumienie. Polacy mówią, że są po prostu gotowi do porozumienia. Jestem w tym ostrożny i tak też rozmawiałem o sprawie z minister Anną Hubáčkovą i premierem Petrem Fialą. Ale jeśli Polacy zrobią to, co mówią, to myślę, że porozumienie jest możliwe. I jestem przekonany, że umowa jest korzystna dla Czech – podkreślił.

Dokładnie 9 grudnia br. polska minister klimatu i środowiska Anna Moskwa powiedziała w Polskiem Radiu, że jest gotowa do działania, gdy tylko po stronie czeskiej pojawi się partner do rozmów. Zaznaczyła, że jednym z kluczowych elementów Warszawy jest zobowiązanie, że po zawarciu umowy, Czechy szybko wycofają spór z Trybunału Sprawiedliwości UE.

Brabec z kolei przypomniał, że na początku października w negocjacjach doszło do sporu o okres wypowiedzenia umowy. Polska zażądała możliwości rozwiązania porozumienia po dwóch latach, chociaż kopalnia ma działać jeszcze przez dwie dekady. Strona czeska odmówiła. Negocjacje wznowiono 5 listopada,

- Gdyby to była tylko kwestia wypowiedzenia, to rozmawialibyśmy o kompromisie, który byłby do zaakceptowania dla regionu i zainteresowanych miast. Wysłaliśmy do Polski ostateczny tekst porozumienia, Polacy na to wysłali kontrpropozycję, z którą się nie zgadzaliśmy. Poinformowałem też polskiego ministra klimatu i środowiska, że wysłana propozycja jest naszą końcową propozycją. Strona Polska jeszcze przed odejściem poprzedniego czeskiego rządu wysłała sygnał, że jest gotowa zgodzić się na kompromis – dodał były minister.

 Według niego umowa jest tak przygotowana, że nawet zespoły negocjacyjne nie muszą się już spotykać.

- Szczegóły są już tam dopracowane. A my tylko czekamy na rozstrzygnięcie w sprawie terminu wypowiedzenia umowy. W kwestii Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości też porozumienie jest w zasięgu ręki. Jestem więc przekonany, że to jest horyzont dni, kiedy umowa zostanie podpisana i przekazana do akceptacji obu rządom – podsumował były minister.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.