Zarządca autostrady A4 Katowice-Kraków: Podwyżka opłat za przejazd nie odzwierciedla kosztów

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

fot: ARC/Maciej Dorosiński

Powstaną mapy hałasu dla dróg woj. śląskiego.

fot: ARC/Maciej Dorosiński

Wprowadzana od 1 kwietnia podwyżka opłat za przejazd płatnym odcinkiem autostrady A4 Katowice-Kraków nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów - napisał w rozesłanym we wtorek oświadczeniu zarządca koncesyjnego odcinka A4, spółka Stalexport Autostrada Małopolska.

Koncesję na eksploatację odcinka autostrady Katowice-Kraków ma spółka Stalexport Autostrada Małopolska (SAM), należąca do Grupy Stalexport Autostrady. Koncesja wygasa 15 marca 2027 r., co oznacza, że droga przejdzie wtedy pod zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Od 1 kwietnia br. spółka SAM, która zarządza drogą między węzłem Murckowska w Katowicach i węzłem Balice pod Krakowem, wprowadzi kolejną coroczną w ostatnich latach podwyżkę opłat za przejazd na każdym z dwóch punktów poboru opłat (prowadzonych w tzw. systemie otwartym) w Brzęczkowicach i Balicach.

Stawka od 1 kwietnia 2026 r. na każdym z tych punktów wyniesie: dla samochodów osobowych 18 zł, czyli o 1 zł więcej niż dotąd (dla pojazdów kategorii 1, innych niż motocykle) dla samochodów dostawczych 32 zł, czyli o 2 zł więcej (pojazdy kategorii 2 i 3), a dla samochodów ciężarowych 55 zł, czyli o 3 zł więcej (pojazdy kategorii 4 i 5).

Oznacza to m.in, że przejazd 52-kilometrowym odcinkiem autostrady pomiędzy węzłami Brzęczkowice i Balice dla samochodów osobowych będzie kosztował 36 zł w jedną stronę.

Jak napisano w rozesłanym we wtorek oświadczeniu spółki SAM, zmiana wynika z rosnących kosztów utrzymania autostrady oraz nakładów inwestycyjnych. Ponieważ strona publiczna przejmie zarządzanie autostradą w marcu 2027 r. do tego czasu trasa ma spełniać kryteria “nowej“ drogi.

“Korekta stawek nie odzwierciedla w pełni realnego wzrostu kosztów utrzymania i nakładów inwestycyjnych ponoszonych przez spółkę. Od dłuższego czasu obserwujemy istotną presję kosztową wynikającą z rosnących stawek firm budowlanych oraz znaczącego wzrostu cen materiałów. Zmiana opłat ma charakter minimalny i jest bliższa technicznej korekcie niż faktycznej podwyżce“ - napisano w oświadczeniu SAM.

Koncesjonariusz autostrady argumentuje, że środki pozyskiwane z opłat za przejazd są przeznaczane na program inwestycyjny, utrzymanie i modernizację trasy w wysokim standardzie. W 2025 r. oddano do użytku ok. 35 km nowej jezdni, natomiast w 2026 r. wyremontowane zostaną kolejne 32 km.

Według koncesjonariusza oznacza to, że do końca 2026 r. cała autostrada A4 pomiędzy Katowicami a Krakowem “będzie posiadała nową nawierzchnię“. Z obserwacji prac na częściowo zamykanych dotąd odcinkach autostrady wynika, że chodzi przede wszystkim o wymianę podlegających zużyciu warstw ścieralnych i ew. nieco niższych warstw konstrukcyjnych, a także prace na obiektach inżynierskich.

Spółka SAM przekonuje też, że istotnym beneficjentem pobieranych opłat jest strona publiczna: płatności na rzecz Skarbu Państwa za 2025 r. wyniosły 226,7 mln zł, a za okres 2016-25 państwo zyskało na koncesji prawie 1 mld zł. Wynika to jednak z zapisów umowy koncesyjnej: spółka pierwszą dywidendę wypłaciła w 2016 r., a kredyty zaciągnięte na początku umowy spłaciła ok. 2020 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Mamy to! Rząd przyjął projekt ustawy o 4,8 mld zł wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych

Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy, wprowadzającej wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030 - podało we wtorek Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 72 - Piotr Masłowski - Wiceminister Energii. Czy polski samochód elektryczny odniesie sukces?

Piotr Masłowski, nowy wiceminiter energii, był gościem studia netTG.pl na Future Mining Expo & Forum. Rozmawialiśmy m. in. o przyszłości fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie i możliwościach przekwalifikowania pracowników górnictwa. 

Wilgoć na składowisku to nie pogoda - to koszt

Polskie Hale Wielofunkcyjne Arbena pomagają w optymalizacji parametrów składowanego węgla oraz kruszyw.