Zarząd Transportu Metropolitalnego w Katowicach uruchamia na lato linie autobusowe do kąpielisk

fot: Tomasz Rzeczycki

Nad wodę dojedziemy liniami ZTM od 20 czerwca do 1 września

fot: Tomasz Rzeczycki

Zarząd Transportu Metropolitalnego w Katowicach uruchamia na lato linie autobusowe do kąpielisk. Znaczna część z nich to zbiorniki powstałe po eksploatacji górniczej. Dodatkowe kursy rozpoczną się w czwartek, 20 czerwca, a ostatni raz zostaną wykonane w niedzielę, 1 września.

Tylko w tym okresie możliwy będzie dojazd autobusem linii 98 do Doliny Górnika w Chorzowie. Autobus łączący Siemianowice Śląskie z Rudą Śląską Halembą będzie tam zajeżdżać tylko w dni wolne od pracy - siedem razy na dobę w soboty i pięć razy na dobę w niedziele.

Dodatkowe autobusy ułatwią dojazd z Bytomia i Wojkowic do zespołu trzech zbiorników wodnych w Rogoźniku. Zbiorniki te są pozostałością po podjętej w 1951 r. eksploatacji piasku podsadzkowego. Na linii 52 z Bytomia dołożone zostaną w soboty i niedziele dwa kursy o godz. 11.45 oraz 19.35. Natomiast na linii 700 z Bytomia w dni wolne od pracy oprócz standardowych kursów pojawią się dwa dalsze o godz. 10.40 i 17.15.

Kursowymi autobusami będzie można też dojechać do zbiorników Pogoria I i Pogoria III w Dąbrowie Górniczej. One również są zbiornikami poeksploatacyjnymi po wydobyciu piasku.

Dodatkowych kursów nie trzeba uruchamiać z myślą o chętnych do kąpieli w zalewie Nakło-Chechło, położonym w gminie Świerklaniec. On również ma pochodzenie antropogeniczne i jest pozostałością po wydobyciu piasku. W jego pobliżu znajduje się przystanek autobusowy, na którym zatrzymują się cały rok wszystkie autobusy łączące Miasteczko Śląskie i Tarnowskie Góry, a więc np. linie 87, 145 czy 614.

Inną genezę ma Kąpielisko Leśne przy ul. Srebrnej w Zabrzu. Powstało ono w 1936 r. w miejscu, gdzie eksploatowano glinę na potrzeby cegielni. Tylko w wakacje uruchomiona zostanie okrężna linia autobusowa 659 z zabrzańskiego dworca. Autobus będzie mieć osiem par kursów, a to oznacza, że 16 razy w ciągi dnia będzie okazja podjechać na kąpielisko.

Nie będzie natomiast dodatkowych kursów z Bytomia nad Jezioro Dzierżno Małe w Pyskowicach, będące zbiornikiem po eksploatacji piasku. W przeszłości przez wiele lat, do końca stycznia 1997 r. docierała tam codziennie linia autobusowa 20. Potem została ona wydłużona do wspomnianego kąpieliska na lato 1997 r., lecz później już się na to nie decydowano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Moda zeszła w podziemia kopalni. Zobacz wyjątkową sesję

Od lat Kopalnia Soli „Wieliczka" pozostaje miejscem wyjątkowych wydarzeń artystycznych, kulturalnych i prestiżowych przedsięwzięć, które zachwycają rozmachem oraz niepowtarzalną atmosferą solnych podziemi. Monumentalne komory podziemne kaplice i surowe piękno od lat inspiruje twórców z całego świata, stając się przestrzenią dla projektów łączących sztukę, historię i nowoczesność.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.