Zarząd LW Bogdanka odpowiada na postulaty dotyczące podwyżki wynagrodzeń

1632816231 2

fot: LW Bogdanka

Wśród postulatów związków zawodowych z LW Bogdanka znalazła się m.in. propozycja podwyżki średniego przeciętnego wynagrodzenia o 15 proc., do 10,1 tys. zł

fot: LW Bogdanka

Związki zawodowe z Lubelskiego Węgla Bogdanka zwróciły się z wnioskiem do zarządu spółki o rozpoczęcie negocjacji płacowych. Wśród postulatów znalazła się m.in. propozycja podwyżki średniego przeciętnego wynagrodzenia o 15 proc. do 10,1 tys. zł. W odpowiedzi zarząd spółki napisał, że tak wysoka podwyżka „stanowiłaby zagrożenie dla stabilności spółki, nawet uwzględniając rekordowe wydobycie 2021 roku”.

Wśród postulatów przedstawiciele strony związkowej zgłosili m.in.: indeksację wynagrodzeń za 2021 rok do współczynnika inflacji, ustalenie przejrzystych i jasnych kryteriów podziału premii produkcyjnej za 2021 rok, wzrostu średniego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w stosunku do roku 2021 o 15 proc. do kwoty 10100 zł oraz podniesienie wartości posiłku regeneracyjnego do 1 proc. najniższego krajowego wynagrodzenia z możliwością realizacji w różnych placówkach handlowych.

W odpowiedzi zarząd argumentuje, że na rozmowy płacowe jest jeszcze zbyt wcześniej.

„W obecnym momencie, z racji toczących się negocjacji warunków kontraktów na 2022 r. z odbiorcami (negocjacje dotyczące ceny i wolumenów sprzedaży), a co za tym idzie wartości przyszłych przychodów Spółki, Strona Pracodawcy nie jest w stanie obiektywnie zagwarantować jak będzie prezentowała się kondycja ekonomiczna Spółki w 2022 r. W związku z powyższym rozpoczęcie rozmów dotyczących kwestii polityki wynagrodzeń w 2022 r. na tym etapie jest przedwczesne, a rzetelna i pełna ocena sytuacji ekonomicznej Spółki możliwa będzie dopiero po zamknięciu bieżącego roku obrotowego” - czytamy w piśmie podpisanym przez Artura Wasila, prezesa LW Bogdanka oraz Dariusza Dumkiewicza, wiceprezesa zarządu ds. rozwoju.

Jak można przeczytać dalej zarząd jest gotowy rozmawiać na tematy dotyczące wynagrodzeń wcześniej niż zostało to zawarte w porozumieniu z stroną społeczną z 2 lipca i rozpocząć takie rozmowy w pierwszym kwartale przyszłego roku.

Przedstawiciele zarządu przedstawiają również wyliczenia dotyczące realizacji zgłoszonych postulatów płacowych, z których wynika, że dla spółki oznaczałoby to łączny koszt w wysokości 148,8 mln zł. Najwięcej, bo aż 96,4 mln zł, kosztowałoby podniesienie średniego przeciętnego wynagrodzenia do 10,1 tys. zł.

„Realizacja tak wysokich postulatów wraz ze wzrostem innych kosztów prowadzenia działalności górniczej stanowiłaby zagrożenie dla stabilności Spółki, nawet uwzględniając rekordowe wydobycie 2021 roku. Pamiętajmy o niskiej dostępności kredytów bankowych ze względu na niechęć do finansowania podmiotów górniczych. Oznacza to, że dziś musimy samodzielnie zgromadzić pieniądze na bieżącą jak i przyszłą (inwestycje) działalność, aby zabezpieczyć funkcjonowanie Spółki i miejsca pracy” - argumentują przedstawiciele zarządu.

Dodają równocześnie, że LW Bogdanka jest gotowa wypłacić nagrodę roczną po osiągnięciu wysokości poziomu wydobycia 9,6 mln t nawet przed zakończeniem tego roku.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.