Zapal znicz pamięci

fot: Krystian Krawczyk

W tym roku, za sprawą pandemii, Wszystkich Świętych będzie miało szczególny charakter – mniej masowy, a jeszcze mocniej sprzyjający zadumie i wspomnieniom o bliskich, którzy odeszli

fot: Krystian Krawczyk

Już po raz 16. IPN zachęca do zapalenia „znicza pamięci" ofiarom zbrodni dokonanych przez Niemców w 1939 r. w ramach operacji „Tannenberg", „Akcji Inteligencja" oraz „politycznego oczyszczania gruntu". Każdego roku, w trzecią niedzielę października, instytut przypomina o obywatelach II Rzeczypospolitej, którzy jako pierwsi zostali poddani eksterminacji po agresji III Rzeszy Niemieckiej na Polskę.

- Chcąc pozbawić naród polski przywódców oraz możliwości tworzenia ruchu oporu, Niemcy metodycznie, głównie na ziemiach wcielonych do III Rzeszy, jesienią 1939 r. zaczęli mordować animatorów życia społeczno-kulturalnego. W przeprowadzonych wówczas setkach publicznych i tajnych egzekucji, rozstrzelani zostali  Powstańcy Wielkopolscy i Śląscy. Jednym z nich był tegoroczny bohater akcji Leon Prauziński, powstaniec wielkopolski i artysta - przypomina IPN.

Likwidowani byli także polscy urzędnicy, nauczycieli, księża, działacze polityczni i społeczni, przedstawiciele ziemiaństwa, związków i stowarzyszeń patriotycznych. Zginęli tylko dlatego, że w wolnej Polsce pełnili role przywódcze.

- Część z nich rozstrzelano jako zakładników na głównych placach polskich miast i miasteczek. Innych wywożono z niemieckich więzień i obozów koncentracyjnych lub w „nieznanym kierunku" i rozstrzeliwano w sposób skryty nad dołami śmierci, głównie w lasach. Ich doczesnych szczątków nierzadko szukamy do dnia dzisiejszego. Do największych niemieckich zbrodni w 1939 r. doszło na Pomorzu Gdańskim, Kujawach, Wielkopolsce, ziemi łódzkiej i Górnym Śląsku - czytamy w informacji prasowej.

Wspólnie przypomnijmy, że o Nich pamiętamy. O tych, którzy mają swój grób, tablicę z imieniem i nazwiskiem, ale również i o tych, którzy leżą w bezimiennych, masowych mogiłach, celowo oddalonych od skupisk ludzkich.

W drugiej połowie października a szczególnie 20 dnia tego miesiąca IPN zachęca do indywidualnych upamiętnień, a także do włączenia się w tegoroczną akcję muzeów regionalnych, władz samorządowych, przedstawicieli stowarzyszeń, mediów, nauczycieli wraz z uczniami oraz drużyn harcerskich.

22 października w Katowicach odbędzie się spacer po wybranych miejscach pamięci, po którym w uroczysty sposób zapalimy znicze pod Pomnikiem Harcerzy Września.

W tym roku szkoły, które biorą udział w akcji IPN zachęca do umieszczania informacji o jej przebiegu w regionie także na swoich stronach internetowych. Najaktywniejsze placówki oświatowe i kulturalne otrzymają certyfikaty udziału w akcji i pakiety edukacyjne IPN.

Akcja medialno-edukacyjna „Zapal znicz pamięci" to wspólny projekt pięciu Oddziałowych Biur Edukacji Narodowej IPN w Gdańsku, Bydgoszczy, Poznaniu, Łodzi i Katowicach oraz lokalnych rozgłośni radiowych. Celem akcji jest upamiętnienie polskich obywateli II RP, zamordowanych przez Niemców w pierwszych miesiącach drugiej wojny światowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

GPW jako infrastrukturalny fundament Metropolii GZM. Rola wody w rozwoju miast i biznesu

W dyskusjach o rozwoju gospodarczym Górnego Śląska i Zagłębia najczęściej mówi się o ulgach podatkowych, uzbrojeniu działek czy sieci dróg. Rzadko jednak zauważa się czynnik krytyczny, bez którego żadna fabryka, strefa ekonomiczna ani osiedle mieszkaniowe po prostu nie mają prawa działać: stały i masowy dostęp do wody. W aglomeracji o tak gęstej zabudowie i specyficznej hydrogeologii, kluczową rolę technologiczną odgrywa Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów (GPW) S.A. w Katowicach – hurtowy dostawca, od którego zależy ciągłość funkcjonowania lokalnej gospodarki i samorządów.

„OZE-sroze. Węgla nam trzeba”, czyli kabaret posła Matusiaka

Poseł Grzegorz Matusiak znów postanowił o sobie przypomnieć w niekonwencjonalny sposób. W mediach społecznościowych umieścił nieco kabaretowe nagranie, w którym przekonuje, że „OZE-sroze” i „węgla nam trzeba”. Chyba zapomniał o tym za czyich rządów najbardziej spadło wydobycie węgla i zbudowano najwięcej OZE w historii Polski.

Sprawdź, jak nowoczesne technologie pomiarowe wpływają na efektywność przemysłową

Współczesne zakłady produkcyjne działają pod presją utrzymania wysokiej jakości, ograniczania przestojów oraz racjonalnego wykorzystania zasobów. Aby sprostać tym wymaganiom, przedsiębiorstwa coraz częściej inwestują w zaawansowane systemy pomiarowe, które dostarczają dokładnych danych o przebiegu procesów. Dzięki bieżącemu dostępowi do informacji można szybciej podejmować decyzje, skuteczniej reagować na odchylenia parametrów i lepiej kontrolować produkcję.

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.