Zamiast rekompensat inflacyjnych chcą wzrostu wynagrodzeń

fot: Krystian Krawczyk

SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku (na zdjęciu zamknięta kopalnia Krupiński)

fot: Krystian Krawczyk

W piątek, 22 lipca, część organizacji związkowych działających w Spółce Restrukturyzacji Kopalń w piśmie do zarządu spółki podtrzymała żądania dotyczące podwyżki wynagrodzeń grożąc równocześnie wszczęciem sporu zbiorowego. Związkowcy domagają się wzrostu stawek zaszeregowania w równej wysokości 1 tys. zł netto dla wszystkich pracowników.

To kolejne pismo organizacji związkowych działających w SRK dotyczące postulatów płacowych. Przypomnijmy, że wcześniej reprezentatywne związki zawodowe ze Spółki Restrukturyzacji Kopalń (Solidarność i ZZG) zwróciły się do zarządu spółki z żądaniem podpisania porozumienia dotyczącego wypłaty premii rekompensującej inflację, podniesienia wartości posiłków profilaktycznych oraz wzrostu wartości deputatu węglowego.

Tym razem swoje stanowisko przedstawili m.in. członkowie Przeróbki, Kadry, Sierpnia 80 i Solidarności 80.

„(…) doceniając fakt dobrej woli po stronie Zarządu Spółki osiągnięcia w materii układowej porozumienia w formie zawarcia kolejnego protokołu dodatkowego do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla Pracowników Spółki Restrukturyzacyjnej Kopalń S.A., w ramach którego od 1 sierpnia br. podwyższone zostałby stawek osobistego zaszeregowania dla wszystkich pracowników SRK S.A. w równej wysokości 1000 zł netto – wyrażamy pełną gotowość do jego zawarcia” – napisano w piśmie.

„Żadne bowiem jednorazowe rekompensaty nie zastąpią oczekiwanego przez załogę SRK S.A. trwałego wzrostu stawek osobistego zaszeregowania skutecznie eliminującego obecną konieczność dopłacania do minimalnego wynagrodzenia dla znacznej części naszej załogi. Ponadto postulowany przez nas wzrost stawek płacy zasadniczej efektywnie złagodzi zarówno obecne, jak i przyszłe skutki galopującej inflacji w Polsce. I co ważne, nie wymaga on zgromadzenia w jednym miesiącu dużych środków finansowych na jednorazową wypłatę, ale daje stabilną pewność załodze utrzymania siły nabywczej otrzymywanych wynagrodzeń. Aby jednak tak się stało, to musi być pełna zgodność całej strony związkowej łącznie z organizacjami związkowymi, które w dniu 19 lipca br. wystąpiły z analogicznym pismem z jakim w Węglokoksie Kraj S.A. zwróciły się 15 lipca br. związki zawodowe działające w tej Spółce. Dlatego apelujemy do Zarządu SRK S.A. o zwołanie w trybie pilnym wspólnego spotkania wszystkich związków działających w SRK S.A. w celu podpisania kolejnego protokołu dodatkowego do ZUZP dla PSRK S.A. podwyższającego wszystkim pracownikom od 1 sierpnia br. stawki płacy zasadniczej zgodnie z naszym w pełni uzasadnionym oraz oczekiwanym przez pracowników SRK S.A. żądaniem” – czytamy dalej w piśmie.

„Równocześnie ostrzegamy Zarząd SRK S.A. i informujemy Ministerstwo Aktywów Państwowych, że w przypadku zignorowania naszego wystąpienia, to z dniem 29 lipca br. zostaniemy zmuszeni do wszczęcia sporu zbiorowego, którego przedmiotem będą żądania nie wchodzące w skład materii układowej” – zakończyli autorzy pisma.

Korzystająca z budżetowych dotacji SRK zajmuje się likwidacją kopalń i zagospodarowaniem ich majątku. Od 2015 r. do SRK trafiły kopalnie lub tzw. ruchy górnicze: Makoszowy, Brzeszcze (produkcyjną część kopalni wraz z częścią załogi przejęła później grupa Tauron), Centrum, Mysłowice, Kazimierz-Juliusz, Boże Dary, Anna, Pokój 1, Rozbark V, Jas-Mos, Krupiński, Wieczorek (w dwóch częściach), Śląsk, ruch Piekary (część kopalni Bobrek-Piekary), część ruchu Rydułtowy (fragment kopalni ROW) oraz część kopalni Mysłowice-Wesoła.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.