Zadanie matematyczne z trzema niewiadomymi, czyli polityka energetyczna kraju

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem Janusza Steinhoffa do 2045 r. koszty wytworzenia energii wiatrowej spadną o 40 proc., a fotowoltaicznej o 60 proc. Odczytywanie znaków czasu jest konieczne

fot: Maciej Dorosiński

Janusz Steinhoff, b. wicepremier i minister gospodarki, podkreślił podczas EEC 2019, że cztery lata temu nie zazdrościł Krzysztofowi Tchórzewskiego, ministrowi energii, konieczności budowy polityki energetycznej Polski, bo to jest jak zadanie matematyczne z trzema niewiadomymi.

Jego zdaniem sprawą otwartą nadal pozostaje kształt tej polityki, bo nie zapadły jeszcze ważne decyzje, takie jak budowa elektrowni atomowej.

- Ona jest mało realna ze względu na koszty inwestycji. Jest ich obecnie na świecie prowadzonych niewiele – mówi Steinhoff. Dodaje, że nie podoba mu się, iż państwo stawia na bezpieczeństwo energetyczne zamiast na konkurencyjność.

- Państwo ma funkcje regulacyjne, przez które może wymuszać bezpieczeństwo energetyczne. Przez zwiększenie udziałów Skarbu Państwa w energetyce mam wrażenie ręcznego sterowania sektorem. Teraz poziom konkurencji jest niewielki – podkreślił Steinhoff.

Nie ocenia dobrze budowy bloków opartych o węgiel, bo wydobycie tego surowca spada, zaś w przypadku brunatnego – za kilka lat udział odkrywki będzie wręcz znikomy.

- Trzeba mieć świadomość nieuchronności powolnego odchodzenia od węgla, energetyki węglowej, bo nie możemy jej oprzeć na węglu importowanym. Górnictwo to problem do rozwiązania – mówił Steinhoff.

Jego zdaniem rozsądne jest postawienie na gaz oraz energetykę wiatrową, zwłaszcza morską oraz na energetykę prosumencką.

- Szacuje się, że do 2045 r. koszty wytworzenia energii wiatrowej spadną o 40 proc., a fotowoltaicznej o 60 proc. Odczytywanie znaków czasu jest konieczne – mówił b. premier.

- Wielkim wyzwaniem jest ustawa o cenach energii, której jestem przeciwnikiem. To narzędzie nieadekwatne do gospodarki rynkowej, zaklinanie rzeczywistości. Tych narzędzi nie powinno się stosować – podkreślił.

Jego zdaniem państwo ma do dyspozycji wystarczające środki w postaci stawek VAT-u, akcyzy i opłaty przejściowej. Fakt, że ustawa regulująca ceny została w Sejmie przyjęta ponad podziałami politycznymi ekspert uznał za przejaw populizmu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojskowy pkp cargo

Przewoźnik pracujący dla kopalń z zyskiem netto po 6 miesiącach 117,8 mln zł

Zysk netto Grupy PKP Cargo przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej po 6 miesiącach 2026 r. wyniósł 117,8 mln zł - podała spółka w środowym raporcie finansowym. W II kw. br. ten zysk wyniósł 163,6 mln zł.

Energetyczna przyszłość to wielomiliardowe inwestycje na terenach poprzemysłowych

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach zakończyła się kolejna edycja Energy Days. Było to wydarzenie poświęcone najważniejszym wyzwaniom, inwestycjom i technologiom kształtującym przyszłość sektora energii. Podczas konferencji Tauron poinformował o nowoczesnych projektach w czterech dotychczasowych lokalizacjach elektrowni konwencjonalnych. Chodzi o Jaworzno, Łagiszę, Łaziska Górne i Sierszę.

GZM: 5 października otwarcie ofert na 32 nowe pociągi

Na 5 października br. planowane jest otwarcie ofert we wspólnym przetargu Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii i samorządu woj. śląskiego na dostawę 32 pociągów - poinformował w środę przewodniczący zarządu GZM Leszek Pietraszek. Zamawiający dostali do tego zamówienia ok. 650 mln zł dotacji z UE.

Motyka: Prezydent walczy z nami kosztem polskich kierowców

Prezydent dzisiaj walczy z nami kosztem polskich kierowców - ocenił w czwartek w Poznaniu minister energii Miłosz Motyka. Polityk zaznaczył, że brak podpisu głowy państwa pod ustawą o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych oznacza wyższe ceny na stacjach benzynowych.