Z szacunkiem do historii

fot: Maciej Dorosiński

Powstający hotel ma mieć 184 pokoje, ponadto w obiekcie będą się znajdować: sala wystawienniczo-konferencyjna, pomieszczenia biurowe oraz spa i gabinety odnowy biologicznej zlokalizowane w podziemiach historycznej części budynku

fot: Maciej Dorosiński

+10 Zobacz galerię

Galeria
(13 zdjęć)

Rewitalizacja to słowo, które w Sosnowcu w ostatnim czasie jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Wszystko to za sprawą wielomilionowych inwestycji, które zmieniają wizerunek miasta, mogącego pochwalić się bogatymi tradycjami górniczymi.

Po sosnowieckiej kopalni Niwka-Modrzejów pozostał tylko szyld, który przypomina, że kiedyś w tym miejscu wydobywano węgiel. Na bazie dawnej dyspozytorni i budynku bhp powstał jednak Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny. Nieistniejąca już kopalnia Sosnowiec także zyskała "drugie życie", od września tego roku będzie funkcjonować jako centrum wspinaczkowe. Po drugiej stronie ulicy w oczach rośnie natomiast hotel, który powstaje w wyniku przebudowy obiektów byłej kopalnianej elektrowni.

Od węgla do farmacji
Kopalnia Niwka-Modrzejów swoje wydobycie zakończyła 13 lat temu. Od tego czasu pokopalniane obiekty popadały w ruinę. Nadzieja dla nich pojawiła się w lipcu ubiegłego roku, kiedy gmina Sosnowiec podpisała umowę z firmą Skanska na budowę Sosnowieckiego Parku Naukowo-Technologicznego.

Koszt inwestycji oszacowano na ponad 32 mln zł, a jej realizacja była możliwa dzięki środkom pochodzącym z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Dofinansowanie z unijnej kasy wyniosło ponad 83 proc. Prace przebiegały w ekspresowym tempie. Przebudowa rozpoczęła się w sierpniu ubiegłego roku i już po sześciu miesiącach budynki uzyskały nowy wygląd.

- W tej chwili trwa odbiór poszczególnych etapów budowy. Myślę, że potrwa to jeszcze przez około dwa tygodnie. Kolejnym krokiem będzie wybór operatora budynków, a potem pomieszczenia będą mogli zajmować najemcy. Mogę zdradzić, że zainteresowanie z ich strony jest duże - mówi Rafał Łysy, naczelnik Wydziału Informacji i Promocji Miasta w sosnowieckim magistracie.

Budynek, który powstał na bazie dawnej dyspozytorni, ma 1400 m kw. powierzchni użytkowej. Panują w nim sterylne warunki, a pomieszczenia są przystosowane do produkcji farmaceutycznej. Pomieszczenia znajdujące się w drugim budynku, którego powierzchnia użytkowa wynosi ponad 4600 m kw., są natomiast dostosowane do wysoko wyspecjalizowanej produkcji.

Trzygwiazdkowa elektrownia
Elektrownia Hrabia Renard została zbudowana w 1903 r. i była przypisana do zakładu górniczego, a do 1913 r. zasilała także całe miasto. Jest to charakterystyczny budynek z czerwonej cegły, z dużymi oknami i neogotycką wieżą. Po zmianach restrukturyzacyjnych, jakimi zostało objęte górnictwo, trafił do rąk Spółki Restrukturyzacji Kopalń w Będzinie. Ciekawa architektura elektrowni zaintrygowała Sławomira Stańca, który w 2009 r. odkupił nieruchomość od SRK z założeniem budowy hotelu na bazie budynku.

- Stara elektrownia ma być "duszą" tego obiektu. To jedno z podstawowych założeń, które towarzyszy budowie. W żaden sposób nie chcemy zatracić historycznego i zabytkowego charakteru tego miejsca. Ona ma przypominać o historii rozwoju przemysłu w Zagłębiu - mówi Wiesław Wiatrak, koordynator projektu.

Budowę, która ma na celu przekształcenie elektrowni w trzygwiazdkowy hotel, rozpoczęto w maju 2010 r., po uzyskaniu stosownych pozwoleń. Finał jest zaplanowany na przyszły rok.

Wspinaczka w cieniu wieży szybowej
Za sprawą sosnowieckiego biznesmena Wojciecha Banasika i jego syna Piotra zlikwidowana kopalnia Sosnowiec stanie się centrum wspinaczkowym. Pierwsze prace na terenie zakładu rozpoczęły się w lipcu 2010 r. Wyburzono wówczas budynki administracyjne należące do kopalni. Po zakładzie zostały jedynie wieża szybu Anna oraz elementy nadszybia, którego szkielet został wykorzystany na potrzeby centrum wspinaczkowego.

- W tej chwili skupiamy się na pracach wykończeniowych wewnątrz obiektu. Wygląd elewacji także ulegnie pewnym zmianom, bo pojawi się na niej logo i element graficzny, który będzie związany z kopalnią - mówi Piotr Banasik.

Na pytanie, związane z realizowaną po sąsiedzku inwestycją na terenie elektrowni Hrabia Renard, Banasik odpowiada: - Ja osobiście bardzo się cieszę. Myślę, że to sąsiedztwo przyniesie obu stronom wiele korzyści, przede wszystkim skorzysta na tym jednak miasto, bo dzięki temu zmienia się jego wizerunek, przy czym nie ma odcinania się od górniczych tradycji. Cieszę się również z tego, że tereny po kopalni Niwka-Modrzejów zmieniły się nie do poznania. Powstający tam park to duża szansa dla miasta.

W galerii: Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny, elektrownia hrabia Renard oraz kopalnia Sosnowiec. Kwiecień 2012 r. (zdjęcia: Maciej Dorosiński - Trybuna Górnicza)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.