Z Katowic do Armenii nie polecimy

1663586532 wizz air a321 1

fot: Wizz Air

Wizz Air dysponuje obecnie flotą 165 samolotów Airbus

fot: Wizz Air

Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wydał w piątek decyzję odmowną ws. upoważnienia do wykonywania regularnych przewozów lotniczych pomiędzy Polską, a Armenią przez przewoźnika Wizz Air Hungary Ltd. - przekazał PAP ULC. Wizz Air zamierzał tam latać z Katowic od końca kwietnia br.

Wizz Air 26 stycznia br. informował, że od 29 kwietnia br. rozpocznie loty z Katowic do Erywania w Armenii. Połączenie miało być obsługiwane dwa razy w tygodniu: w środy i soboty.

27 stycznia br. prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wydał komunikat, w którym wskazał, że Wizz Air Hungary Ltd. nie posiada wymaganego upoważnienia do wykonywania przewozów na tej trasie. Dodał, że postępowanie administracyjne ws. jego wydania zostało wszczęte na wniosek przewoźnika.

W czwartek linia Wizz Air rozesłała stanowisko, w którym poinformowała o przesunięciu inauguracji połączenia Katowice - Erywań z 29 kwietnia br. na 2 lipca br., a także wyraziła rozczarowanie postawą ULC, który - jak napisano - od stycznia 2023 r. zwleka z decyzją o zezwoleniu na uruchomienie połączenia.

Jak argumentował przewoźnik, ma to miejsce mimo tego, że Unia Europejska podpisała z Armenią umowę o wspólnej przestrzeni powietrznej, w ramach której zarówno unijni, jak i armeńscy przewoźnicy mogą obsługiwać połączenia lotnicze pomiędzy krajami Unii a Armenią bez żadnych dodatkowych wymogów.

Jak przekazało PAP w piątek biuro prasowe ULC, przeprowadzone postępowanie wykazało, że w tej sprawie nie mają zastosowania przepisy Umowy o wspólnym obszarze lotniczym między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, a Republiką Armenii, ponieważ umowa ta nie weszła w życie i nie może być tymczasowo stosowana.

ULC wskazał, że tym samym umowa UE - Armenia nie może zastępować obowiązujących przepisów umowy międzyrządowej Polski i Armenii, której postanowienia uniemożliwiają pozytywne rozpatrzenie wniosku przewoźnika Wizz Air Hungary Ltd., ze względu na zawarty w niej warunek monodesygnacji.

Chodzi w tym wypadku o określenie przez każdą ze stron jednego przewoźnika uprawnionego do wykonywania połączeń między oboma krajami. Ze strony polskiej wykonuje je już LOT na trasie Warszawa - Erywań.

ULC wyjaśnił, że w postępowaniu zwrócił się do Komisji Europejskiej i Ministerstwa Spraw Zagranicznych o wyrażenie opinii ws. możliwości stosowania umowy UE - Armenia. Z odpowiedzi wynika, że umowa nie weszła w życie i nie jest tymczasowo stosowana, a zgodnie z jej postanowieniami może ona wejść w życie dopiero po zakończeniu procedury ratyfikacji lub zatwierdzenia przez wszystkie kraje UE.

ULC zastrzegł jednocześnie, że wskazywał przewoźnikowi - przy uruchomieniu przez niego sprzedaży biletów - o konieczności informowania pasażerów o toczącym się postępowaniu i braku pewności, co do wydania przez Urząd zgody na loty z Polski do Armenii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dzisiaj zawyją syreny. To nie alarm, a test systemu

W sobotę, 1 sierpnia 2026 r. o godz. 17.00, na terenie województwa śląskiego zostanie przeprowadzony wojewódzki trening systemów wykrywania i alarmowania. Test będzie jednocześnie formą upamiętnienia 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.