Wzrasta import energii elektrycznej i spada konkurencyjność polskiego przemysł

fot: Krystian Krawczyk

Projekty ustaw o odnawialnych źródłach energii, prawa energetycznego i prawa gazowego przewidują rozbudowane zmiany w różnych przepisach obowiązujących aktów prawnych

fot: Krystian Krawczyk

Ceny hurtowe energii elektrycznej w Polsce są aktualnie najwyższe w Unii Europejskiej - informuje Ember, think tank zajmujący się klimatem. Jednocześnie autorzy raportu zwracają uwagę, że Polska stoi na czele tego rankingu od sześciu miesięcy.

Jak wynika z analiz Ember w kwietniu 2020 r. Polska wyprzedziła Grecję pod względem cen hurtowych energii elektrycznej, które od tej pory pozostają najwyższe w UE. Pomiędzy kwietniem a wrześniem 2020 r. średnie ceny energii elektrycznej w Polsce wynosiły 46 euro/MWh, czyli prawie 50 proc. więcej niż średnia dla reszty UE-27 (31 euro/MWh).

Do kluczowych czynników odpowiadających za wysokie ceny hurtowe energii elektrycznej w Polsce w analizie zaliczono: drogi polski węgiel, spadające ceny gazu i niski udział OZE w produkcji energii elektrycznej w Polsce.

Analitycy Ember zaznaczają, że za poziom hurtowej ceny energii elektrycznej w Polsce odpowiadają źródła węglowe i zwracają uwagę, że w maju 2019 r. polski węgiel stał się droższy od importowanego, a od tamtej pory ten trend tylko się pogłębia. Z danych, które publikują, wynika, że w sierpniu 2020 r. węgiel kamienny wydobywany w Polsce był o 18 EUR za tonę droższy od importowanego, podczas gdy przez cały 2017 r. i 2018 r. polski węgiel był średnio 24 EUR na tonę tańszy od importowanego.

W analizie Ember zwrócono też uwagę, że Polska ma jeden z najniższych udziałów OZE o zerowych kosztach krańcowych w produkcji energii w Europie - 13 proc., co oznacza, że w skali roku praktycznie żadne godziny nie zależą w Polsce od OZE o zerowych kosztach. Natomiast w wielu europejskich krajach już od ponad dekady w godzinach, w których można liczyć na sporą produkcję energii z wiatru lub słońca, ceny hurtowe spadają, bo w sytuacji, gdy można ograniczyć produkcję energii z najdroższych źródeł, ceny hurtowe są wyznaczane przez tańsze źródła.

Autorzy analizy zaznaczają również, że biorąc pod uwagę koszty wytwarzania energii elektrycznej w elektrowniach gazowych i węglowych od kwietnia 2019 r. na lepszej pozycji są źródła gazowe. Wynika to z wyraźnego spadku cen gazu i utrzymania się kosztów produkcji energii z węgla, choć ceny tego paliwa spadały, ale wzrosły ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla.

Jak czytamy w opracowaniu, wysokie ceny energii elektrycznej w Polsce mają dwa główne skutki: wzrasta jej import, a ponadto spada konkurencyjność polskiego przemysł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dostaniemy po kieszeni? Gaz drożeje na rynkach

Urząd Regulacji Energetyki podał dane o cenach gazu sprowadzanego do Polski w drugim kwartale tego roku.

1737477174 budryk

Instrat: Górnictwo węgla trwale nierentowne. To naprawdę się już nie opłaca?

Polskie spółki górnicze są trwale nierentowne i uzależnione od budżetowej kroplówki ze Skarbu Państwa - alarmuje Fundacja Instrat w najnowszym wydaniu Bazy danych o kopalniach w Polsce, którą publikuje co roku latem. Eksperci podkreślają, że równolegle bardzo przyspiesza tempo odchodzenia górników z zawodu.

Wydatki w "Czystym Powietrzu" na 1,5 mld zł nie zostały jeszcze wysłane do refundacji

Wydatki w ramach programu "Czyste Powietrze" na kwotę ok. 1,5 mld zł nie zostały jeszcze przekazane do unijnej refundacji, m.in. ze względu na liczbę naruszeń lub uchybień - poinformowało  Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej.

Markowski: Zlikwidujmy sobie górnictwo, jeżeli chcemy pozbawić się stabilności energetycznej

Na górnictwie nie można postawić krzyżyka. I to nie dlatego, że leży to w interesie polskiego górnictwa, tylko w interesie polskiej gospodarki, a zwłaszcza elektroenergetyki. Jeżeli chcemy pozbawić się stabilności energetycznej, to zlikwidujmy sobie polskie górnictwo - mówi Jerzy Markowski, górniczy ekspert, b. senator i wiceminister gospodarki, w rozmowie z red. Aldoną Minorczyk-Cichy.