WZM zbudują krajowe zaplecze serwisowe dla silników czołgów K2

Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. w Poznaniu zostały oficjalnie wskazane jako polski podmiot, który przejmie technologie obsługi, napraw i remontów (MRO) silników DV27K napędzających czołgi K2 Black Panther. Decyzję ogłoszono 17 września 2026 r. podczas wydarzenia w poznańskiej spółce Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ).

fot: PGZ

Czołg K2

fot: PGZ

Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. w Poznaniu zostały oficjalnie wskazane jako polski podmiot, który przejmie technologie obsługi, napraw i remontów (MRO) silników DV27K napędzających czołgi K2 Black Panther. Decyzję ogłoszono 17 września 2026 r. podczas wydarzenia w poznańskiej spółce Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ).

Co oznacza decyzja dla programu K2

  • WZM S.A. wejdą do grona spółek przewidzianych do transferu technologii MRO poziomu 4 dla kluczowych zespołów czołgów K2, zaczynając od silników DV27K.
  • Planowane działania obejmują budowę w Poznaniu kompetencji w zakresie obsługi okresowej, napraw, remontów głównych i regeneracji tych jednostek napędowych.
  • Współpraca będzie rozwijana w ramach szerszego programu przemysłowego K2, gdzie koordynatorem krajowych zdolności serwisowych i produkcyjnych pozostają Zakłady Mechaniczne „Bumar-Łabędy” S.A. we współpracy z Hyundai Rotem Company (HRC).
  • Ogłoszony kierunek stanowi podstawę do dalszych uzgodnień technicznych i organizacyjnych niezbędnych do przygotowania transferu technologii i uruchomienia odpowiednich zdolności w WZM.

Silnik DV27K to 12‑cylindrowy, czterosuwowy diesel chłodzony cieczą o mocy 1500 KM (1104 kW) przy 2700 obr./min, wyposażony w dwie turbosprężarki; w polskich K2 współpracuje z automatyczną przekładnią RENK HSWL 295 TM.

Bezpieczeństwo i gospodarka: dlaczego to ważne

- Bezpieczeństwo i gospodarka. Dobre wiadomości dla Poznania – silniki do czołgów K2 będą tutaj serwisowane. To dobra wiadomość dla przyszłych Wielkopolskich Zakładów Pancernych im. Hipolita Cegielskiego, ale też dla naszego bezpieczeństwa – serwisowanie w Polsce to wzmacniane naszej odporności – powiedziała wiceminister MON Magdalena Sobkowiak‑Czarnecka.

Podkreśliła, że w Polsce znajduje się już ponad 200 czołgów K2, a wkrótce kolejne sztuki w wersji K2PL będą produkowane w Bumarze Łabędy. Serwisowanie kluczowych podzespołów na miejscu skróci czas wyłączenia maszyn z eksploatacji, zmniejszy logistyczne i kosztowe obciążenia związane z odsyłaniem sprzętu za granicę i w konsekwencji zwiększy gotowość bojową jednostek.

Kto i jak będzie koordynował prace?

Koordynatorem ustanawiania krajowych zdolności serwisowych i produkcyjnych w programie K2 pozostaje Bumar‑Łabędy, który współpracuje z HRC przy transferach technologii i przygotowaniu linii montażowych K2PL.

WZM S.A. mają wieloletnie doświadczenie w diagnostyce, obsłudze i remontach zespołów napędowych pojazdów gąsienicowych i kołowych Sił Zbrojnych RP, co czyni je naturalnym kandydatem do przejęcia zadań MRO dla DV27K.

– Od wielu miesięcy zabiegaliśmy o możliwość nawiązania współpracy pomiędzy WZM z naszym koreańskim partnerem w związku z projektem K2. Pamiętamy rozczarowanie, jakie towarzyszyło decyzji o wyborze Bumaru Łabędy na miejsce produkcji czołgów. Teraz dzięki współpracy zarządów Bumaru i WZM oraz otwartości HRC, udało się uzyskać pozytywną decyzję w tej sprawie. Ogromny wkład w zmianę stanowiska Partnera włożyło Ministerstwo Obrony Narodowej, za co jesteśmy wdzięczni. Włączenie Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych w budowę krajowego zaplecza MRO dla czołgów K2 jest naturalnym wykorzystaniem doświadczenia i kompetencji poznańskiej spółki. Naszym celem jest trwałe ulokowanie w Polsce zdolności niezbędnych do obsługi sprzętu używanego przez Siły Zbrojne RP. To proces wymagający dalszych uzgodnień i przygotowań, ale ogłoszony dzisiaj kierunek współpracy stanowi ważny krok w rozwoju krajowego potencjału serwisowego i remontowego. Idea Wielkopolskich Zakładów Pancernych HC nabiera nowej jakości – podkreślił Prezes PGZ S.A. Adam Leszkiewicz.

Co to oznacza dla Poznania i rynku pracy?

Decyzja otwiera drogę do powstania w Poznaniu wyspecjalizowanego centrum serwisowego dla 1500‑konnych silników czołgowych, co przełoży się na nowe miejsca pracy dla inżynierów, techników i operatorów linii remontowych. W perspektywie średnioterminowej może to również oznaczać zmianę nazwy i profilu działalności poznańskich zakładów w kierunku przyszłych Wielkopolskich Zakładów Pancernych im. Hipolita Cegielskiego, o czym mówią przedstawiciele MON i PGZ.

Harmonogram i następne kroki

  • W 2026 r. serwis silników K2 w WZM jeszcze nie ruszy – potrzebne są dalsze uzgodnienia techniczne, organizacyjne i przygotowanie infrastruktury.
  • Kolejne etapy to formalizacja transferu technologii MRO poziomu 4, szkolenia personelu, wdrożenie procedur i certyfikacja procesów, a następnie stopniowe przejmowanie coraz bardziej zaawansowanych prac serwisowych w kraju.
  • Równolegle trwa realizacja dostaw nowych K2 (w tym 18 sztuk dla 16. Dywizji Zmechanizowanej) oraz przygotowania do produkcji K2PL w Bumarze‑Łabędy, co zwiększy zapotrzebowanie na krajowe zaplecze MRO.

Dlaczego poziom 4 MRO ma znaczenie

W logistyce wojskowej poziomy MRO oznaczają zakres prac: od prostych obsług (poziom 1–2) po zaawansowane naprawy i remonty główne (poziom 3–4). Transfer technologii poziomu 4 pozwala wykonywać w Polsce najbardziej skomplikowane prace przy kluczowych podzespołach, co w praktyce oznacza większą samodzielność, krótszy czas napraw i mniejsze ryzyko przerw w eksploatacji sprzętu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Viasat i PGZ badają współpracę w zakresie łączności satelitarnej

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) i amerykański Viasat podpisały 16 września 2026 r. list intencyjny, otwierający drogę do wspólnych prac nad zaawansowanymi technologiami łączności satelitarnej i kosmicznej dla potrzeb obronności i bezpieczeństwa Polski.

Renowacja maszyn i zabytkowej stolarki. Kiedy standardowe produkty zawodzą i jedynym wyjściem są uszczelki na zamówienie?

Podczas renowacji starszych maszyn, urządzeń czy zabytkowej stolarki może się okazać, że części dostępne w regularnej sprzedaży po prostu nie pasują. W takich sytuacjach zamiast przerabiać konstrukcję warto zdecydować się na uszczelki na zamówienie, wykonane według konkretnych wymiarów lub na wzór starego elementu. Kiedy takie rozwiązanie jest szczególnie przydatne? Sprawdź! 

PGZ rozwija sieć kooperantów. Regionalne forum odbyło się w Kaliszu

Blisko 200 przedstawicieli firm wzięło udział w Regionalnym Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego, które 17 września 2026 r. odbyło się w Kaliszu. Spotkanie zorganizowała Polska Grupa Zbrojeniowa w ramach projektu „Produkujemy Twoje bezpieczeństwo. W polskich zakładach”. - Celem inicjatywy jest rozwój krajowego łańcucha dostaw dla sektora obronnego oraz zwiększenie udziału polskich przedsiębiorstw w realizacji programów modernizacyjnych Sił Zbrojnych RP – informują w PGZ.

Zmiany w zarządzie kluczowego zakładu Węglokoksu

Węglokoks ogłosił zmianę na stanowisku prezesa zarządu Huty Częstochowa.