fot: Maciej Dorosiński
Zabytkowy budynek łaźni głównej, wybudowany z początkiem XX w. i mieszczący wówczas jedną z pierwszych łaźni łańcuszkowych na Górnym Śląsku, znajduje się na wzniesieniu na północ od głównego wejścia do Muzeum Śląskiego, w sąsiedztwie maszynowni szybu Warszawa I
fot: Maciej Dorosiński
Śląski hip-hop 1993-2003 to wystawa, na którą długo czekaliśmy. Już w piątek odbędzie się jej wernisaż. Muzeum Śląskie w Katowicach zaprasza na niego o 18. w foyer na poziomie -2. Wystawę będzie można oglądać do 1 września.
Hip-hop narodził się pod koniec lat 70. XX wieku w środowiskach ubogich Afroamerykanów. Dla większości z nich stanowił często jedyną dostępną formę publicznej wypowiedzi. Dla ludzi żyjących w ubogich dzielnicach amerykańskich metropolii stał się szansą na ich opuszczenie. Przeszczepiony na polski grunt w latach 90. został pozbawiony politycznego wymiaru walki z rasizmem i wykluczeniem. Nie stał się jednak pustą formą i sztuczną kopią swojego amerykańskiego pierwowzoru.
Polski hip-hop był medium, przez które przemówili młodzi ludzie, bardzo często torując sobie drogę do lepszej pozycji społecznej. Zajawka opowiada o początkach fascynacji nim, pokazuje pierwszą dekadę jego rozwoju, pierwsze próby tworzenia i zmagania się z problemami typowymi dla pionierów każdej nowej dziedziny. Początkowe efekty nierzadko przybierały karykaturalną formę, jednak dla wielu ówczesnych nastolatków były doświadczeniem kształtującym ich późniejsze wybory, gust i światopogląd.
Na Śląski hip-hop cieszył się popularnością także w środowisku górniczym.
Wystawie będzie towarzyszył seans „Migawki naszych wspomnień. Lata 90. na Górnym Śląsku w obiektywie Arkadiusza Goli”, prezentowany w fotoplastykonie Muzeum Śląskiego.