Wypadek w ZG Sobieski - już wszyscy górnicy wyszli ze szpitala

fot: Jarosław Galusek/ARC

Szyb Grzegorz przedłuży żywotność Zakładu Górniczego Sobieski o 30 lat i zapewni miejsca pracy dla mieszkańców Jaworzna oraz okolic

fot: Jarosław Galusek/ARC

Do wypadku w Zakładzie Górniczym Sobieski w Jaworznie doszło wczoraj wieczorem w czasie transportu załogi przewozem lokomotywowym. Lokomotywa elektryczna uderzyła w stojący na dworcu skład pociągu osobowego. To wstępne ustalenia. Poszkodowanych zostało sześciu górników.

Po udzieleniu pierwszej pomocy sześciu poszkodowanych wyjechało na powierzchnię. Zostali przewiezieni do szpitala w Jaworznie. Po przeprowadzeniu niezbędnych badań wszyscy zostali już wypisani.

Przyczyny i okoliczności zdarzenia wyjaśnia powołany przez pracodawcę zespół powypadkowy oraz Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach i Państwowa Inspekcja Pracy. Powiadomiono również Prokuraturę Rejonową w Jaworznie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nasza gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne? Tak twierdzą analitycy

W II kwartale koniunktura w Polsce okazała się korzystna, a gospodarka odporna na negatywne czynniki geopolityczne - ocenili analitycy ING, podkreślając dynamiczny wzrost sprzedaży detalicznej. Ich zdaniem wzrost gospodarczy w tym roku sięgnie 3,4-proc., choć może być wyższy.

Masz dzieci w wieku szkolnym? Przelew z ZUS-u już w drodze

Czas na zakupy wyprawki szkolnej? 300 zł od ZUS może się przydać. Ruszyły wypłaty z programu Dobry Start.

Inżynieryjny majstersztyk w Rudzie Śląskiej. Wiadukt przesunięty w dwa dni

Waga: ponad 5 100 ton, dystans do pokonania: 49 metrów, prędkość operacji: do 2 metrów na godzinę, czas trwania: niecałe 48 godzin. Wiadukt kolejowy na kluczowej linii łączącej Katowice z Gliwicami został przesunięty na docelowe miejsce nad budowaną trasą N-S w Rudzie Śląskiej. Konieczna jest jeszcze odbudowa nasypów i toru, a ruch pociągów ma zostać przywrócony do 30 lipca 2026 r.

Mistrz sztuk walk z ruchu Chwałowice zadebiutuje w nowej dyscyplinie

- Trzeba być wytrzymałym na ból, zacisnąć zęby i przeć do przodu za wszelką cenę – podkreśla Marcin Maleszewski, górnik w ruchu Chwałowice.