Górnictwo: Jeśli wydobędą 8,5 mln t węgla to maksymalne przeciętne miesięczne wynagrodzenie wyniesie 11821 z brutto

fot: Krystian Krawczyk

Bogdanka jest obecnie najbardziej dochodową kopalnią węgla kamiennego w Polsce

fot: Krystian Krawczyk

W minionym tygodniu w LW Bogdanka wynegocjowano porozumienie płacowe. Uzgodniono, że jeśli kopalnia wydobędzie zakładane na ten rok 8,5 miliona ton węgla to maksymalne przeciętne miesięczne wynagrodzenie wyniesie 11821 złotych brutto (wzrost o 15,4 proc. wobec ubiegłego roku). - Po pierwszym półroczu i tak spotkamy się ponownie, by ocenić, w jakim miejscu jesteśmy i jak przebiega realizacja wynegocjowanych zapisów – zaznaczył Antoni Pasieczny, przewodniczący Solidarności w spółce.

Negocjacje płacowe w Lubelskim Węglu Bogdanka zakończyły się w czwartek (2 lutego). Główny zapis dotyczy 15,4 proc. podwyżek wynagrodzenia.

„Ustalono poziom maksymalnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia na 2023 rok w kwocie 11821 zł brutto na pracownika (wzrost o ok. 15,4 proc. w stosunku do średniego wynagrodzenia ogółem w spółce bez wypłat nagród motywacyjnych oraz świadczeń o charakterze socjalnym w 2022 roku), pod warunkiem osiągnięcia przez Spółkę poziomu produkcji na 2023 rok – 8,5 mln ton wydobycia węgla handlowego” – napisali przedstawiciele związków zawodowych w informacji dla załogi.

Jak wskazali związkowcy poziom ten realizowany będzie poprzez wzrost podstawy do budowy tabel stawek płac zasadniczych oraz utrzymanie poziomu miesięcznej premii regulaminowej na tych samych zasadach co w I półroczu 2022 roku.

- Na tę chwilę jest to porozumienie dość dobre, bo zakłada, że osiągnięcie maksymalnego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracowników nastąpi przy wydobyciu rocznym na poziomie 8,5 mln t, a więc o milion ton niższym od wydobycia z lat ubiegłych – skomentował warunki porozumienia na portalu Górniczej Solidarności Antoni Pasieczny, szef S w spółce.

- Po pierwszym półroczu i tak spotkamy się ponownie, by ocenić, w jakim miejscu jesteśmy i jak przebiega realizacja wynegocjowanych zapisów. Wiadomo, że każdy związkowiec chce wywalczyć możliwie dużo, jednak myślę, że to, co udało się uzgodnić, jest korzystne dla pracowników, a to rzecz najważniejsza – dodał związkowiec.

LW Bogdanka to jedyna spółka prowadząca wydobycie w Lubelskim Zagłębiu Węglowym. Spółka zatrudnia ponad 5,7 tys. osób.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PSE zmodernizują pięć stacji przesyłowych przy wsparciu Unii Europejskiej

Polskie Sieci Elektroenergetyczne otrzymają 315,6 mln zł unijnego dofinansowania na modernizację pięciu stacji najwyższych napięć. Łączna wartość inwestycji, obejmującej m.in. stację Halemba w województwie śląskim, wyniesie około 813 mln zł.

Gorączka surowców napędzana wojną zostawia toksyczne dziedzictwo

Wojenny boom na złoto w Sudanie zamienia się w kryzys środowiskowy i humanitarny. Jak podaje portal mining.com powołując się na raport Sudan Tribune, setki tysięcy cywilów przesiedlonych przez trzyletnią wojnę domową napędzają rozwój rzemieślniczego wydobycia złota, które zagraża wodzie pitnej, gruntom rolnym i zdrowiu publicznemu w stanach nad Nilem i na północy kraju.

Znamy finalistów konkursu BHP „Pracuję bezpiecznie 2026”. Dziesięciu pracowników PGG powalczy o zwycięstwo

Dziesięciu pracowników Polskiej Grupy Górniczej zakwalifikowało się do finału konkursu wiedzy o bezpieczeństwie i higienie pracy „Pracuję bezpiecznie 2026”. Decydujące zmagania odbędą się 29 października w Szybie Bończyk w Mysłowicach.

Europa chce ceł i dopłat. Polscy prezesi mówią wprost: to nie uratuje przemysłu

Cła na chiński import i unijne dopłaty nie wystarczą. Jeśli Bruksela nie obniży cen energii i nie przetnie gąszczu regulacji, europejski przemysł przegra z Chinami i USA. Taki alarm wybrzmiał na Forum Nowego Przemysłu 2026 w Katowicach. Szefowie Grupy Kęty, Amiki, ZPUE, Polenergii i Wilk Elektronik nie kryli frustracji.