Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

fot: Tomek Łukaszewski

Zjazd do szybu Grzegorz

fot: Tomek Łukaszewski

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

- W Południowym Koncernie Węglowym działania społeczne realizowane są poprzez konkretne inicjatywy, które łączą wsparcie ważnych celów z dzieleniem się wiedzą o branży górniczej. Jednym z takich działań był zjazd do szybu Grzegorz, zorganizowany w ramach licytacji tegorocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - informuje PKW w mediach społecznościowych.

Szyb Grzegorz, funkcjonujący w strukturach Zakładu Górniczego Sobieski, jest obecnie w budowie. Uczestnicy mieli możliwość zjazdu w dół szybu, zapoznania się z prowadzonymi pracami oraz zwiedzania infrastruktury powierzchniowej.

Całość odbywała się pod nadzorem doświadczonych inżynierów, którzy przybliżyli zastosowane rozwiązania techniczne, w tym działanie instalacji mrożeniowej oraz maszyny wyciągowej. Program obejmował również wejście na wieżę szybową, skąd uczestnicy mogli zobaczyć okolicę z nietypowej perspektywy.

- Takie inicjatywy pokazują, że działalność przemysłowa może wspierać ważne społecznie przedsięwzięcia, jednocześnie przybliżając realia pracy w nowoczesnym górnictwie - podkreśla PKW.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Pozwał Netflix za serial Ołowiane dzieci. Broni pamięci babci

Prof. Stanisław Torbus, wnuk prof. Bożeny Hager-Małeckiej, znanej śląskiej lekarki, pozwał platformę Netflix. Zarzuca twórcom serialu „Ołowiane dzieci”, że zniekształcili historię jego babci, która zmarła w 2016 roku.

Z notatnika sztygara Onderki: Feralny piątek

Nasze kopalnie pustoszeją. Tajemnicą poliszynela jest, że nie ma ludzi do pracy. W ostatnich miesiącach odeszli na świadczenia górnicy z wydobycia i przygotówek, kombajniści z doświadczeniem, elektrycy, strzelniczy, ludzie z dozoru, kierownicy i dyrektorzy. Tymczasem słyszę i czytam ostatnio w mediach, że wracamy do węgla, bo stanowi on nasze zabezpieczenie energetyczne, zwłaszcza teraz, gdy okazuje się, że gazu brak, a jego ceny jeszcze wystrzelą w górę. Ja Wam powiem, że jest to sytuacja wypisz, wymaluj z moich czasów. 

Jak Rambo wyjeżdżał z szychty i pędził prosto na próbę zespołu Myslovitz

Rozmowa z WOJCIECHEM „LALĄ” KUDERSKIM, perkusistą Myslovitz, który w 1998 roku odszedł z branży górniczej

Jesień w Tatrach. Czas na spokojniejszy wypoczynek w Bukowinie Tatrzańskiej

Jesień w Tatrach ma swój wyjątkowy rytm. Wakacyjny gwar powoli cichnie, na szlakach robi się spokojniej, a górskie krajobrazy nabierają złotych, rudych i czerwonych barw. Przy dobrej pogodzie widoki potrafią zachwycić jeszcze bardziej niż latem, a chłodniejsze powietrze sprzyja spacerom i dłuższym wędrówkom.